„Zdążyć przed Panem Bogiem” – szczegółowe streszczenie

Tego dnia Marek miał na sobie czerwony sweter z angory, „po bardzo bogatym Żydzie”. Na skrzyżowanych na piersi pasach wisiały dwa rewolwery. Był chłodny dzień, 19 kwietnia. Obudzony strzałami, dobiegającymi z daleka, ubrał się dopiero o dwunastej.

Był z nimi chłopak, Zygmunt, który przyniósł broń i poprosił go, aby zaopiekował się po wojnie jego córką, która ukrywała się w klasztorze w Zamościu. Wyszli, aby rozejrzeć się po okolicy i na podwórku dostrzegli kilku Niemców. Wtedy jeszcze nie mieli wprawy w zabijaniu, więc ruszyli dalej. Po trzech godzinach strzały umilkły. Ich terenem było t... więcej

* * *

Streszczenie „Zdążyć przed Panem Bogiem” w pigułce

W dniu wybuchu powstania w getcie warszawskim, 19 kwietnia 1943 roku, Marek ubrany był w czerwony sweter z angory. Miał przy sobie dwa pistolety, powieszone na skórzanych pasach. Obudziły go strzały, dobiegające z oddali. W południe wyszedł z domu. W jego grupie był młody mężczyzna, Zygmunt, przekonany, że nie przeżyje wojny. Poprosił Edelmana, aby zaopiekował się jego córką, ukrytą w klasztorze w Zamościu. Na podwórzu dostrzegli Niemców. Ruszyli jednak dalej, na wyznaczony im teren fabryki szczotek. Następnego dnia wojsko niemieckie rozpoczęło atak na getto, którego broniło zaledwie czterdzieści osób. ... więcej

* * *



Partner serwisu:

kontakt | polityka cookies