Tomasz Judym – charakterystyka szczegółowa

Pierwowzorem tej postaci jest młody lekarz Kazimierz Stecewicz, poznany przez Żeromskiego w Uzdrowisku w Nałęczowie, którzy chciał swe społeczne ideały wykorzystać w celu podniesienia poziomu zdrowia w tym zakładzie.

O fizjonomii Tomasza nie mamy żadnych informacji (nie licząc krótkiego fragmentu w pamiętniku Podborskiej: „(…)w rogu siedzi ten śliczny jegomość w cylindrze(…)”. Choć to główny bohater, to tylko jemu pisarz nie nadał cech wyglądu zewnętrznego. Warto by się zastanowić, dlaczego Żeromski pominął opis jego wyglądu. Może po trosze w każdym z nas istniej... więcej

* * *

„Rozdarta sosna” - subiektywna ocena wyboru Judyma

Tomasz Judym to z jednej strony altruista, który w imię dobra społecznego poświęcił swoje własne, a z drugiej strony w jego ostatecznej decyzji ujawnił się egoizm i… narcyzm. Być może obrońcy tej szlachetnej postaci wzburzyli się, czytając o takiej ocenie bohatera, lecz uważam, że Tomasz Judym po trosze był zapatrzonym w siebie ignorantem…

Bo czyż przekonania o posłannictwie, o posiadaniu siły czyniącej zdolnym zmienić świat nie można nazwać egocentryzmem, czyli przeświadczeniem o decydującej o życiu innych roli? Tomasz Judym przez całą powieść pielęgnował w sobie przekonanie, że jest m... więcej

* * *

Joanna Podborska - charakterystyka szczegółowa

Prototypem tej postaci (jak również Madzi Brzeskiej z „Emancypantek” Bolesława Prusa) była żona Żeromskiego poznana w Nałęczowie - Oktawia Rodkiewiczowa.
„Joasia natomiast charakteryzuje się głównie sama w swym pamiętniku – przede wszystkim przez emocjonalnie nacechowany, a zarazem refleksyjny opis zdarzeń, z którymi styka ją życie, a także przez introspekcję psychologiczną. Autoportret w ten sposób bezpośrednio stworzony, mimo stylizacji niektórych fragmentów, jest realistyczny, bogato uszczegółowiony, wyrazisty również w intelektualnej charakterystyce bohaterki” H. Mark... więcej

* * *

Charakterystyka pozostałych bohaterów „Ludzi bezdomnych”

Wiktor Judym

Starszego z braci Judymów poznajemy, gdy odwiedza go młodszy: „Gdy doktor Tomasz zastukał we drzwi mieszkania, stanął w nich brat Wiktor, już ubrany. Był to słuszny mężczyzna. Nosił dużą jak łopata, zapuszczoną brodę, która otaczała jego rysy niby rama. Twarz miał bladą, nie opaloną, o skórze jak gdyby przesiąkniętej czymś czarnym. Gdy spojrzał na brata, oczy mu się zaśmiały jak u dziecka, mimo że słowa, które wymówił na przywitanie, miały prawie zimny ton urzędowy(…)”.
Wiktor mieszkał w dwóch malutkich pokojach z żoną Teosią i dwójką dzieci –... więcej

* * *



Partner serwisu:

kontakt | polityka cookies