aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Marcin Kozera
W Poetyce Adama Kulawika czytamy: „Opowiadanie przypomina nowelę rozmiarami, jednowątkową fabułą, natomiast obce mu są wszelkie rygory kompozycyjne. Kompozycja opowiadania jest luźna, otwarta, pojawiają się w nim zarówno opisy, jak i refleksje czy dygresje, pointa nie jest ani jednoznaczna, ani nawet wyrazista, natomiast uobecnia się w nim narrator, zwracający na siebie uwagę wyraźnie określonym stosunkiem do świata przedstawionego we własnej relacji”.
W opowiadaniu Marcin Kozera narracja jest trzecioosobowa. Wszechwiedzący opowiadacz relacjonuje czytelnikowi wydarzenia i przygody małych bohaterów. Czyni to jednak w sposób pozbawiony oceny czy rysu subiektywizmu, przez co fabuła – skoncentrowana na problemie dziecka (skądinąd „ulubionego” bohatera Marii Dąbrowskiej) – zyskuje jeszcze więcej lekkości.
Brak jest w opowiadaniu informacji o wyglądzie zewnętrznym postaci, a dominuje próba ukazania trudności w zidentyfikowaniu własnej tożsamości narodowej przez tytułowego bohatera. Taki zabieg kompozycyjny może być dowodem na to, iż Dąbrowska bardziej troszczyła się o uwypuklenie głównego wątku, nie było dla niej istotne, czy Marcin jest pucułowatym blondynem czy chudym rudzielcem.
a) unika ocen i subiektywizmu
b) skupia się na przeżyciach wewnętrznych bohaterów
c) ocenia bohaterów
d) subiektywnie przedstawia sytuację
Rozwiązanie
Brak jest w opowiadaniu informacji:
a) o poszukiwaniu tożsamości
b) o zabytkach Londynu
c) o wyglądzie zewnętrznym postaci
d) o polskiej emigracji
Rozwiązanie
W opowiadaniu Marcin Kozera narracja jest:
a) subiektywna
b) przedstawiająca
c) trzecioosobowa
d) pierwszoosobowa
Rozwiązanie
Partner serwisu: 
kontakt | polityka cookies
„Marcin Kozera” jako przykład opowiadania
W Poetyce Adama Kulawika czytamy: „Opowiadanie przypomina nowelę rozmiarami, jednowątkową fabułą, natomiast obce mu są wszelkie rygory kompozycyjne. Kompozycja opowiadania jest luźna, otwarta, pojawiają się w nim zarówno opisy, jak i refleksje czy dygresje, pointa nie jest ani jednoznaczna, ani nawet wyrazista, natomiast uobecnia się w nim narrator, zwracający na siebie uwagę wyraźnie określonym stosunkiem do świata przedstawionego we własnej relacji”.
W opowiadaniu Marcin Kozera narracja jest trzecioosobowa. Wszechwiedzący opowiadacz relacjonuje czytelnikowi wydarzenia i przygody małych bohaterów. Czyni to jednak w sposób pozbawiony oceny czy rysu subiektywizmu, przez co fabuła – skoncentrowana na problemie dziecka (skądinąd „ulubionego” bohatera Marii Dąbrowskiej) – zyskuje jeszcze więcej lekkości.
Brak jest w opowiadaniu informacji o wyglądzie zewnętrznym postaci, a dominuje próba ukazania trudności w zidentyfikowaniu własnej tożsamości narodowej przez tytułowego bohatera. Taki zabieg kompozycyjny może być dowodem na to, iż Dąbrowska bardziej troszczyła się o uwypuklenie głównego wątku, nie było dla niej istotne, czy Marcin jest pucułowatym blondynem czy chudym rudzielcem.
Szybki test:
Autorka w „Marcinie Kozerze”:a) unika ocen i subiektywizmu
b) skupia się na przeżyciach wewnętrznych bohaterów
c) ocenia bohaterów
d) subiektywnie przedstawia sytuację
Rozwiązanie
Brak jest w opowiadaniu informacji:
a) o poszukiwaniu tożsamości
b) o zabytkach Londynu
c) o wyglądzie zewnętrznym postaci
d) o polskiej emigracji
Rozwiązanie
W opowiadaniu Marcin Kozera narracja jest:
a) subiektywna
b) przedstawiająca
c) trzecioosobowa
d) pierwszoosobowa
Rozwiązanie
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
