aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Dzieje Tristana i Izoldy
Czy ten średniowieczny romans to przykład dworskiej, idealnej miłości? Zdecydowanie nie. To przykład miłości fatalnej, przeklętej. Co ciekawe, w dwunastowiecznym utworze związek dwojga miłujących się ludzi nie opierał się jedynie na platonicznych dowodach swego uczucia. Przeciwnie – autor kilka razy wspomina o fizycznych aspektach tego pożądania: „Padła zemdlona na pierś przyjaciela. Kiedy przyszła do siebie, Tristan trzymał ją w objęciu, całował oczy i lica. Wchodzi z nią pod zasłoną. W ramionach swych dzierży królowę (…)”.
strona: 1 2
Partner serwisu: 
kontakt | polityka cookies
Obraz fatalnej miłości w „Dziejach Tristana i Izoldy”
Czy ten średniowieczny romans to przykład dworskiej, idealnej miłości? Zdecydowanie nie. To przykład miłości fatalnej, przeklętej. Co ciekawe, w dwunastowiecznym utworze związek dwojga miłujących się ludzi nie opierał się jedynie na platonicznych dowodach swego uczucia. Przeciwnie – autor kilka razy wspomina o fizycznych aspektach tego pożądania: „Padła zemdlona na pierś przyjaciela. Kiedy przyszła do siebie, Tristan trzymał ją w objęciu, całował oczy i lica. Wchodzi z nią pod zasłoną. W ramionach swych dzierży królowę (…)”.
strona: 1 2
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
