aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Dzieje Tristana i Izoldy
Jeżeli chodzi o zapewnienie sobie przychylności króla, można ją było uzyskać, zanim poznał kwestię, na którą miał się zgodzić – istniał zwyczaj „pocałunku łaski”. Gdy Izolda, przekonana przez Tristana, chciała ujawnić ojcu tożsamość młodzieńca, który zabił jej wuja, podstępem wymusiła na irlandzkim władcy właśnie ten przywilej: „Ale Izolda uklękła u jego stóp: - Ojcze, daj mi najpierw pocałunek łaski i pokoju na znak, że tak samo dasz je temu człowiekowi. Skoro otrzymała pocałunek, poszła do Tristana i przywiodła go za rękę przed zgromadzenie”.
Wśród średniowiecznych obyczajów poznanych z kart „Dziejów Tristana i Izoldy”, każdemu czytelnikowi utkwił chyba najbardziej zwyczaj Sądu Bożego poprzez dotknięcie rozgrzanego żelaza. Takiemu oto rozgrzeszeniu musiała poddać się, wskutek nalegań zdradzieckich baronów, Izolda Jasnowłosa. Aby udowodnić swą czystość i oddanie ciała tylko mężowi, musiała dotknąć rozpalonego przedmiotu (dzięki sprytowi i pomysłowości, wybrnęła z tego bez najmniejszego urazu). Symbolem niewinności kochanków było także położenie między ich ciała nagiego mieczu, który na szczęście zauważył podglądający ich król Marek (to podważyło jego przekonanie o winie siostrzeńca i małżonki).
strona: 1 2
a) kości
b) bierki
c) szachy
d) karty
Rozwiązanie
Dobrze urodzeni chłopcy, tak jak Tristan, wychowywali się w domach rodzinnych do:
a) dziesiątego roku życia
b) szóstego roku życia
c) siódmego roku życia
d) piątego roku życia
Rozwiązanie
Zwyczaj Sądu Bożego polegał na:
a) obcięciu języka
b) dotknięciu rozgrzanym żelazem
c) łamaniu kości
d) przypalaniu
Rozwiązanie
Partner serwisu: 
kontakt | polityka cookies
Średniowieczna obyczajowość w utworze „Dzieje Tristana i Izoldy”
Jeżeli chodzi o zapewnienie sobie przychylności króla, można ją było uzyskać, zanim poznał kwestię, na którą miał się zgodzić – istniał zwyczaj „pocałunku łaski”. Gdy Izolda, przekonana przez Tristana, chciała ujawnić ojcu tożsamość młodzieńca, który zabił jej wuja, podstępem wymusiła na irlandzkim władcy właśnie ten przywilej: „Ale Izolda uklękła u jego stóp: - Ojcze, daj mi najpierw pocałunek łaski i pokoju na znak, że tak samo dasz je temu człowiekowi. Skoro otrzymała pocałunek, poszła do Tristana i przywiodła go za rękę przed zgromadzenie”.
Wśród średniowiecznych obyczajów poznanych z kart „Dziejów Tristana i Izoldy”, każdemu czytelnikowi utkwił chyba najbardziej zwyczaj Sądu Bożego poprzez dotknięcie rozgrzanego żelaza. Takiemu oto rozgrzeszeniu musiała poddać się, wskutek nalegań zdradzieckich baronów, Izolda Jasnowłosa. Aby udowodnić swą czystość i oddanie ciała tylko mężowi, musiała dotknąć rozpalonego przedmiotu (dzięki sprytowi i pomysłowości, wybrnęła z tego bez najmniejszego urazu). Symbolem niewinności kochanków było także położenie między ich ciała nagiego mieczu, który na szczęście zauważył podglądający ich król Marek (to podważyło jego przekonanie o winie siostrzeńca i małżonki).
strona: 1 2
Szybki test:
W utworze widzimy, że prócz myśliwskich pasji, król Marek często także grywał z żoną w:a) kości
b) bierki
c) szachy
d) karty
Rozwiązanie
Dobrze urodzeni chłopcy, tak jak Tristan, wychowywali się w domach rodzinnych do:
a) dziesiątego roku życia
b) szóstego roku życia
c) siódmego roku życia
d) piątego roku życia
Rozwiązanie
Zwyczaj Sądu Bożego polegał na:
a) obcięciu języka
b) dotknięciu rozgrzanym żelazem
c) łamaniu kości
d) przypalaniu
Rozwiązanie
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
