aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Romeo i Julia
Służący zaczął odczytywać głośno listę, lecz nie szło mu to zbyt dobrze – miał wyraźne problemy z tą umiejętnością. Mozolny proces przerwało pojawienie się Benwolia i Romea (nie wiedział, że to „wrogowie” jego pana). Poprosił Romea o pomoc i młodzieniec rozpoczął płynne czytanie. W ten sposób dowiedział się o wieczornym przyjęciu u Kapuletów. Przez brak roztropności Służącego – kuzyni także otrzymali zaproszenie: „(…)jeżeli panowie / nie jesteście z domu Montekich, to was zapraszam do niego na kubek wina. Bądźcie weseli”.
Gdy zostali sami, Benwolio oznajmił kuzynowi, iż na tym wieczorze będzie: „Bożyszcze twoje, piękna Rozalina” oraz poddał mu pomysł, by Romeo skorzystał z zaproszenia i udał się do domu Kapuletów i na tle piękniejszych dam ujrzał przeciętność swej wybranki. Romeo, pewny swego uczucia, postanowił pójść, by: „Jednej wyłącznie poić się widokiem”. Młodzieńcy opuścili ulicę.
SCENA TRZECIA
Do pokoju w domu Kapuletów weszła Pani Kapulet i Marta, mamka jej córki – Julii, którą gospodyni nakazała przywołać. Gdy dziewczyna w końcu się pojawiła, dowiedziała się od matki (mimo ciągłego przerywania przez wspominającą jej dzieciństwo nianię), iż powinna pomyśleć już o swym zamążpójściu. Pani Kapulet, która sama była już matką w wieku niespełna czternastoletu lat, oznajmiła córce, iż o jej rękę stara się Parys.
Choć zachwycona Marta zaczęła wychwalać zalety kawalera, i wtórowała jej Pani Kapulet, to sama zainteresowana podeszła do osoby przystojnego Parysa dosyć chłodno. Dowiedziała się, iż wieczorem ujrzy go wśród zaproszonych gości. W pewnej chwili wszedł Służący z informacją o przybyciu pierwszych gości, którzy niecierpliwią się z powodu nieobecności gospodyni. Po jego wyjściu panie także opuściły pokój.
SCENA CZWARTA
Na ulicy pojawili się Romeo, Merkucjo (krewny księcia i przyjaciel Romea) oraz Benwolio w towarzystwie pięciu czy sześciu przebranych ludzi w maski oraz ludzi z pochodniami. Romeo zastanawiał się, czy przy wejściu do domu Kapuletów powinien coś powiedzieć, czy po prostu przekroczyć próg. Benwolio poradził, by weszli, „pokręcili się”, a potem wyszli. Gdy pojawiła się kwestia tańców i Monteki zapowiedział, że nie jest w nastroju do zabawy: „Mnie ołów serce tłoczy, ledwie mogę / Ruszyć się z miejsca”, Merkucjo stwierdził, iż zakochany młodzieniec będzie musiał potańczyć.
Następnie przyjaciele rozmawiali o miłości, dywagując, czy jest to uczucie twarde, czy raczej delikatne. Nierozstrzygnięty spór przerwał niebiorący w nim udziału Benwolio, który pospieszył ich do szybszej drogi. Potem z kolei Merkucjo zaczął mówić o marzeniach, według niego niebędących niczym innym, niż: „(…)wylęgłymi w chorobliwym mózgu / Dziećmi fantazji”. „Romeo i Julia” - streszczenie szczegółowe
Służący zaczął odczytywać głośno listę, lecz nie szło mu to zbyt dobrze – miał wyraźne problemy z tą umiejętnością. Mozolny proces przerwało pojawienie się Benwolia i Romea (nie wiedział, że to „wrogowie” jego pana). Poprosił Romea o pomoc i młodzieniec rozpoczął płynne czytanie. W ten sposób dowiedział się o wieczornym przyjęciu u Kapuletów. Przez brak roztropności Służącego – kuzyni także otrzymali zaproszenie: „(…)jeżeli panowie / nie jesteście z domu Montekich, to was zapraszam do niego na kubek wina. Bądźcie weseli”.
Gdy zostali sami, Benwolio oznajmił kuzynowi, iż na tym wieczorze będzie: „Bożyszcze twoje, piękna Rozalina” oraz poddał mu pomysł, by Romeo skorzystał z zaproszenia i udał się do domu Kapuletów i na tle piękniejszych dam ujrzał przeciętność swej wybranki. Romeo, pewny swego uczucia, postanowił pójść, by: „Jednej wyłącznie poić się widokiem”. Młodzieńcy opuścili ulicę.
SCENA TRZECIA
Do pokoju w domu Kapuletów weszła Pani Kapulet i Marta, mamka jej córki – Julii, którą gospodyni nakazała przywołać. Gdy dziewczyna w końcu się pojawiła, dowiedziała się od matki (mimo ciągłego przerywania przez wspominającą jej dzieciństwo nianię), iż powinna pomyśleć już o swym zamążpójściu. Pani Kapulet, która sama była już matką w wieku niespełna czternastoletu lat, oznajmiła córce, iż o jej rękę stara się Parys.
Choć zachwycona Marta zaczęła wychwalać zalety kawalera, i wtórowała jej Pani Kapulet, to sama zainteresowana podeszła do osoby przystojnego Parysa dosyć chłodno. Dowiedziała się, iż wieczorem ujrzy go wśród zaproszonych gości. W pewnej chwili wszedł Służący z informacją o przybyciu pierwszych gości, którzy niecierpliwią się z powodu nieobecności gospodyni. Po jego wyjściu panie także opuściły pokój.
SCENA CZWARTA
Na ulicy pojawili się Romeo, Merkucjo (krewny księcia i przyjaciel Romea) oraz Benwolio w towarzystwie pięciu czy sześciu przebranych ludzi w maski oraz ludzi z pochodniami. Romeo zastanawiał się, czy przy wejściu do domu Kapuletów powinien coś powiedzieć, czy po prostu przekroczyć próg. Benwolio poradził, by weszli, „pokręcili się”, a potem wyszli. Gdy pojawiła się kwestia tańców i Monteki zapowiedział, że nie jest w nastroju do zabawy: „Mnie ołów serce tłoczy, ledwie mogę / Ruszyć się z miejsca”, Merkucjo stwierdził, iż zakochany młodzieniec będzie musiał potańczyć.
Gdy Benwolio, zmartwiony późną porą, prosił ponownie, by przyspieszyli kroku – Romeo wyznał, iż przeczuwa, że od tej daty rozpocznie się: „(…) jakieś / Nieszczęście, jeszcze wpośród gwiazd wiszące (…)Przyśpieszy jakimś strasznym śmierci ciosem”. Na koniec powiedział, że „(…)niech Ten, który ma ster mój w swym ręku, / Kieruje moim żaglem”, po czym, ku uciesze Benwolia, pospieszył kolegów. Odeszli, uderzając w bębny.
SCENA PIĄTA
W sali w domu Kapuletów byli już obecni muzykanci i słudzy. Rozmawiali między sobą o przyjęciu, upominając się wzajemnie o dopilnowanie wszystkich obowiązków. Gdy się oddalili, do salonu weszli Kapulet wraz ze swymi gośćmi i ludźmi w maskach. Pan domu raczył wszystkich opowieścią, w której wspominał czasy młodości: „Maskę nosiłem i umiałem szeptać / W ucho pięknościom jedwabne powieści, / Co szły do serca; przeszło to już, przeszło”. Potem, na osobności, zaczął rozmawiać ze swym bratem o ich wspólnej przeszłości. Nie mógł uwierzyć, że ostatni raz miał na twarzy maskę trzydzieści lat temu.
strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
Szybki test:
Julia popełniła samobójstwo:a) przebijając się sztyletem ojca Laurentego
b) wypijając truciznę sporządzoną przez Martę
c) przebijając się sztyletem Romeawy
d) wypijając truciznę pozostawioną przez Romea
Rozwiązanie
Benwolia i Romea na wieczorne przyjęcie u Kapuletów przez brak roztropności zaprosił:
a) Parys
b) Służący
c) Tybalt
d) Kapuleti
Rozwiązanie
Romeo chciał być dla Julii:
a) pantofelkiem na jej stopie
b) pierścionkiem założonym na palec
c) rękawiczką otulającą jej dłoń
d) naszyjnikiem opadającym na jej pierś
Rozwiązanie
Więcej pytań
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
