Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Romeo i Julia

„Romeo i Julia” - streszczenie szczegółowe

Autor: Karolina Marlga

W tym czasie Romeo zapytał jednego ze sług o imię damy, która zachwyciła go swym tańcem. Nie dowiedziawszy się o jej personalia, powiedział: „Ona zawstydza świec jarzących blaski; / Piękność jej wisi u nocnej opaski / Jak drogi klejnot u uszu Etiopa. / Nie tknęła ziemi wytworniejsza stopa. Jak śnieżny gołąb wśród kawek, tak ona / Świeci wśród swoich towarzyszek grona”. Obiecał sobie, że zaraz po zakończeniu tańca zbliży się do niej i postara się dotknąć jej dłoni. Mówił: „Kochałżem dotąd? O! zaprzecz, mój wzroku! Boś jeszcze nie znał równego uroku”.

W tym czasie krewny Kapuletów – Tybalt – usłyszawszy głos młodzieńca, od razu rozpoznał po nim Romea: „Na krew szlachetną, co mi wzdyma serce, / Nie będzie grzechu, jeśli go uśmiercę”. O swym odkryciu powiadomił od razu pana domu („Ujmy tej, stryju, pewno nie wytrzymasz: / Jeden z Montekich, twych śmiertelnych wrogów, Śmie tu znieważać gościnność twych progów”), który nie pozwolił mu na wszczęcie awantury. Wiedząc, iż Romeo uchodzi za „młodzieńca pełnego przymiotów”, nie chciał mu w swym domu czynić krzywdy. Przykazał Tybaltowi okazanie gościowi uprzejmości. Ten jednak nie chciał spełnić woli stryja, co starszy pan skwitował stwierdzeniem: „Cicho! burdą jesteś. / Z tą porywczością doigrasz się waszmość”. Niezadowolony Tybalt ustąpił w końcu i oddalił się.

Wtedy Romeo zrealizował swój zamiar. Trzymając w swej dłoni dłoń Julii, mówił: „Jeśli dłoń moja, co tę świętość trzyma, / Bluźni dotknięciem: zuchwalstwo takowe / Odpokutować usta me gotowe / Pocałowaniem pobożnym pielgrzyma”. Gdy tak rozmawiali, nieświadomi swej tożsamości, doszło między nimi do pierwszego pocałunku, co Julia podsumowała: „Jak z książki całujesz, pielgrzymie”. Te chwile przerwała im Marta, która przyszła po dziewczynę. Gdy powiedziała: „Panienko, jejmość pani matka prosi”, Romeo zapytał się, kto jest jej matką. Zamarł ze zgrozy, mówiąc: „Julia Kapulet! O dolo zbyt sroga! / Życie me jest więc w ręku mego wroga”. Po chwili zawołał go Benwolio i zakomunikował, że czas już opuścić przyjęcie.
Gdy wszyscy już wychodzili, Julia i Marta obserwowały żegnających się gości. Wówczas młoda dziewczyna także poznała imię swego adoratora. Usłyszała od niani: Zwie się Romeo, jest z rodu Montekich. / Synem waszego największego wroga”. Choć ta informacja przeraziła ją, wiedziała już, że się zakochała: „Dziwny miłości traf się na mnie iści, / Że muszę kochać przedmiot nienawiści”. Nie wyjawiając swych uczuć Marcie, opuściła wraz z nią salon.

AKT DRUGI
PROLOG


Chór informuje, że młodzi zakochali się w sobie.

SCENA PIERWSZA

Na pustym placu przy ogrodzie Kapuletów pojawił się Romeo i, mówiąc, że tam jest jego serce, przeskoczył mur. Zaraz potem pojawili się Merkucjo i Benwolio. Obaj bez skutku nawoływali młodzieńca. Merkucjo twierdził, że zapewne poszedł spać, lecz Benwolio odparł: „Pobiegł tą drogą i przełazi przez parkan”. Przyjaciele zaczęli jeszcze głośniej wołać Romea: „ (…) gachu! cietrzewiu! wariacie!”, a w końcu, zniechęceni brakiem odzewu, odeszli z placu.

SCENA DRUGA

W ogrodzie Kapuletów pojawił się Romeo. W chwilę potem w oknie pojawiła się również Julia. Młodzieniec był zachwycony widokiem: „Lecz cicho! Co za blask strzelił tam z okna! / Ono jest wschodem, a Julia jest słońcem! / Wzejdź, cudne słońce, zgładź zazdrosną lunę, / Która aż zbladła z gniewu, że ty jesteś / Od niej piękniejsza; o, jeśli zazdrosna, / Nie bądź jej służką! Jej szatkę zieloną / I bladą noszą jeno głupcy. Zrzuć ją! / To moja pani, to moja kochanka!”. Chciał być rękawiczką otulającą jej dłoń: „Patrz, jak na dłoni smutnie wsparła liczko! / O! gdybym mógł być tylko rękawiczką, / Co tę dłoń kryje!”.

strona:    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13  

Szybki test:

Książę, wysłuchawszy wszystkich opinii o pojedynku Romea i Tybalta:
a) kazał uwięzić Romea
b) skazał Romea na wygnanie
c) skazał Romea na areszt domowy
d) ułaskawił Romea
Rozwiązanie

W trakcie słownych utarczek Tybalt wykrzyknął, że nienawidzi Montekich tak jak:
a) Demona
b) Szatana
c) Diabła
d) Lucyfera
Rozwiązanie

Benwolia i Romea na wieczorne przyjęcie u Kapuletów przez brak roztropności zaprosił:
a) Służący
b) Parys
c) Kapuleti
d) Tybalt
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

Inne
„Romeo i Julia” - streszczenie szczegółowe
Romeo Monteki - charakterystyka postaci
Julia Kapulet - charakterystyka postaci
Struktura i kompozycja „Romea i Julii”
Dramat szekspirowski a dramat antyczny na przykładzie „Romea i Julii”
Czas i miejsce akcji „Romea i Julii”
Biografia Williama Szekspira (właść. William Shakespeare)
Motywy w dramacie „Romeo i Julia” Szekspira
Romeo i Julia, czyli ponadczasowi, tragiczni kochankowie
Kalendarium życia i twórczości Szekspira
Charaktarystyka bohaterów drugoplanowych
Twórczość Williama Szekspira
Nawiązania do „Romea i Julii” w kulturze
Opinie o Szekspirze
Najwazniejsze cytaty z „Romea i Julii”
Plan wydarzeń „Romea i Julii”
Bibliografia



Partner serwisu:

kontakt | polityka cookies