Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Świętoszek

„Świętoszek” - streszczenie szczegółowe

Scena 2
Elmira, Marianna, Kleant, Doryna


Doryna przekonuje Kleanta, aby ten pomógł Mariannie i Waleremu w sprawie ich ślubu.

Doryna dostrzegła w Kleancie poplecznika w spawie odwołania zaplanowanych na wieczór zaślubin. Kobieta zdała sobie sprawę, że Orgon stał się nieugiętym tyranem i niesłychanie ciężko wpłynąć teraz na jego decyzję. Służka powiedziała bratu Elmiry, że Mariannie pęknie serce, jeśli ojciec zmusi ją do ślubu z Tartuffe’em. Zamilkła, gdy usłyszała kroki zbliżającego się pana domu.

Scena 3
Ci sami i Orgon


Orgon mówi, że postanowił wydać Mariannę za Tartuffe’a i nikt nie odwiedzie go od tej decyzji. Elmira postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i nakazuje Dorynie wezwać Świętoszka.

Orgon zadowolony z siebie pokazał zgromadzonym dokument, w którym zawarte było postanowienie o zamążpójściu córki. Marianna padła przed ojcem na kolana i ze łzami w oczach błagała, by nie kazał jej wyjść za człowieka, którego nie kocha. Ojciec, słysząc te słowa, dodawał sobie po cichu otuchy i odwagi. Dziewczyna kontynuowała swoje żale i mówiła, że nie ma nic do przyjaźni ojca z Tartuffe’em, nie ma też nic przeciwko temu, żeby oddał mu jej część spadku. Błagała, żeby Orgon pozwolił jej chociaż zamieszkać w klasztorze, jeśli nie może patrzyć na jej szczęście. Ojciec jednak pozostawał chłodny na łzy i słowa córki:

„Im więcej czujesz doń [Tartuffe’a] niechęci,
Tym więcej jej zwalczanie duszę twą uświęci”.


Mężczyzna nie pozwolił nikomu bronić spraw Marianny. Elmira powiedziała, że dziwi się zaślepieniu męża. Orgon nie przejmował się jej słowami, ponieważ wcześniej obiecał Tartuffe’owi, że nie będzie słuchał się żony. Kobieta zaproponowała, że pan domu przekona się na własne oczy, że jego przyjaciel jest zwykłym oszustem i naciągaczem. Orgon zgodził się i przystał na intrygę Elmiry, chociaż był święcie przekonany, że kobieta blefuje. Gospodyni nakazała Dorynie wezwać Tartuffe’a do pokoju, a Kleanta i Mariannę poprosiła o pozostawienie jej samej z mężem.


Scena 4
Elmira, Orgon


Elmira nakłania swojego męża, by ten schował się pod stołem i stamtąd nasłuchiwał jej rozmowy z Tartuffe’em.

Elmira nakazała swojemu mężowi, aby ten ukrył się pod stołem. Z trudem udało jej się nakłonić Orgona, by wszedł pod mebel. Kobieta powiedziała, że małżonek nie będzie mógł mieć jej za złe słów i czynów, jakich ona użyje w rozmowie z Tartuffe’em:

„Chcę udać miłość, co go przywiedzie do zguby”.

Do pokoju zbliżał się Świętoszek.

Scena 5
Tartuffe, Elmira, Orgon
(pod stołem)

Tartuffe wykazuje się swoją bezczelnością i bez ogródek żąda od Elmiry dowodu jej miłości. Świętoszek nie dość, że namawia kobietę do zdrady, to jeszcze obraża jej męża. Siedzący pod stołem Orgon nie wierzy własnym uszom. Elmira prosi Tartuffe’a, by ten rozejrzał się po domu, czy aby na pewno nikt im nie przeszkodzi.

Kobieta poprosiła Tartuffe’a, by ten zamknął za sobą drzwi, ale najpierw rozejrzał się czy nikt ich nie podsłuchuje. Wyznała, że chce uniknąć takiej sytuacji, jak ta, która miała miejsce rankiem, gdy nakrył ich Damis. Cieszyła się jednocześnie, że syn Orgona w niczym nie będzie mógł im przeszkodzić tym razem. Kobieta powiedziała:

„(…) tu sam na sam z panem przebywam swobodnie
I mogę ci odsłonić serca mego wnętrze,
Nazbyt czułe na pierwsze twe słowa gorętsze”.


Tartuffe wydawał się być zdezorientowany słowami Elmiry. Kobieta wytłumaczyła, że jej wcześniejsze zachowanie było podyktowane strachem, ale teraz niczego się nie boi. Zapewniła także, że jej prośba, aby nie wychodził za Mariannę wynikała z jej czystej zazdrości. Tartuffe wykazał się swoją bezczelnością i powiedział, że nie uwierzy słowom Elmiry, dopóki ta nie da mu wyraźnego dowodu swojej miłości. Słysząc to kobieta kaszlnęła trzy razy, aby zwrócić uwagę siedzącego pod stołem męża na zachowanie Tartuffe’a. Elmira próbowała się bronić, mówiąc, że nie wypada tak od razu przechodzić do czynów. Świętoszek jednak nalegał:

strona:    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    15  


Szybki test:

Pani Pernelle na początku utworu nie krytykowała:
a) krytykowała wszystkich
b) synowej
c) wnuków
d) syna
Rozwiązanie

Orgon czterokrotnie nazwał Tartuffe’a:
a) biedaczkiem
b) świętoszkiem
c) skąpcem
d) sierotą
Rozwiązanie

„Wszak to człowiek stworzony, by go za nos wodzić”. Kogo charakteryzują te słowa?
a) Świętoszka
b) Damisa
c) Orgona
d) Kleanta
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Świętoszek” - streszczenie szczegółowe
Streszczenie „Świętoszka” w pigułce
Geneza, czas i miejsce akcji „Świętoszka”
Problematyka „Świętoszka”
Struktura „Świętoszka”
Komizm i humor w „Świętoszku”
Motywy literackie w „Świętoszku”
Plan wydarzeń „Świętoszka”
Biografia Moliera
Twórczość Moliera
„Świętoszek” na dużym ekranie
Najważniejsze cytaty „Świętoszka”
Bibliografia




Bohaterowie
Charakterystyka Tartuffe`a
Charakterystyka Orgona
Pozostali bohaterowie „Świętoszka”



Partner serwisu:

kontakt | polityka cookies