aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Świętoszek
„Słowem, szaleje za nim, świat w nim widzi cały”.
Scena 3
Elmira, Marianna, Damis, Kleant, Doryna
Kleant – brat Elmiry (żony Orgona) ma jakąś sprawę do szwagra i postanawia na niego czekać.
Elmira powiedziała bratu, że kiedy odprowadzała z dziećmi swoją teściową do drzwi, to nie ominęła jej kolejna porcja inwektyw ze strony starszej kobiety. Żona Orgona udała się na górę, by tam oczekiwać na swojego męża. Kleant powiedział, że musi omówić kilka ważnych spraw ze swoim szwagrem, dlatego poczeka na niego przy drzwiach.
Scena 4
Klenat, Damis, Doryna
Damis (syn Orgona) planuje pobrać się z siostrą Walerego – bogdanka swojej siostry – Elmiry. Młodzieniec prosi swojego wuja, by ten wspomniał o tym Orgonowi.
Damis poprosił wuja, by ten wspomniał Orgonowi o zamiarach Marianny, która chciała wyjść za mąż za Walerego. Młody mężczyzna obawiał się, że Tartuffe zamieszał w głowie ojcu i ten nie pozwoli na ten ślub. Damis powiedział, że ta sprawa jest dla niego bardzo ważna, ponieważ zakochał się w siostrze Walerego.
Rozmowę mężczyzn przerwała Doryna, która zauważyła, że pan domu już idzie.
Scena 5
Orgon, Kleant, Doryna
Jedna z najkomiczniejszych scen w utworze. Orgon, który powrócił do domu po dłuższej nieobecności prosi Dorynę, by zdała mu relację z tego, co działo się pod jego nieobecność. Służąca opowiada o chorobie pani Elmiry, ale mężczyzna zamiast słuchać ciągle wypytuje się o to, jak ma się Tartuffe. Mimo, że Świętoszek jadł za dwóch, spał jak dziecko i pił wino na śniadanie, to dla Orgona był „biedaczkiem”.
Orgon spodziewał się, że przywita go Tartuffe, dlatego jego słowa wyraziły pewne rozczarowanie:
„A, to ty? Jak się masz?”,
tak przywitał się z Kleantem, pierwszą napotkaną osobą w mieszkaniu. Szwagier wypytywał Orgona o jego podróż służbową na wieś, ale gospodarz domu najpierw chciał usłyszeć od Doryny o wszystkim, co wydarzyło się ostatnio w jego mieszkaniu. Służąca powiedziała, że pani Elmira była dwa dni wcześniej bardzo chora i męczyła ją gorączka. Orgon przerwał jej i zapytał o Świętoszka. Doryna odpowiedziała, że u niego nic się nie zmieniło i że wyglądał jak okaz zdrowia. Orgon odparł:
„Biedaczek!”.
Doryna ponownie zaczęła opowiadać o chorobie pani Elmiry, o tym, że kobieta nie mogła nic jeść i uskarżała się na mocny ból głowy. Orgon ponownie jej przerwał i zapytał o Tartuffe’a. Służąca odpowiedziała, że gość z wielkim apetytem zjadł wielką kolację, na którą składał się barani comber i dwie kuropatwy. Orgon odparł po raz drugi:
„Biedaczek!”.
Doryna kontynuowała mówiąc, że pani Elmira przez całą noc nie mogła zmrużyć oka, ponieważ męczyły ją straszne bóle. Orgon ponownie jej przerwał, pytając o Tartuffe’a. Służąca powiedziała, że po kolacji położył się w swoim łóżku i smacznie spał do rana. Orgon odparł po raz trzeci:
„Biedaczek!”.
Służąca dalej opowiadała, że z samego rana panią Elmirę udało się namówić na upust krwi, co jej wyraźnie pomogło. Orgon po raz kolejny przerwał kobiecie i zapytał o Tartuffe’a. Doryna odpowiedziała, że gość z samego rana, do śniadania wypił trzy lampki wina. Orgon po raz czwarty odparł:
„Biedaczek!”.
Scena 6„Świętoszek” - streszczenie szczegółowe
„Słowem, szaleje za nim, świat w nim widzi cały”.
Scena 3
Elmira, Marianna, Damis, Kleant, Doryna
Kleant – brat Elmiry (żony Orgona) ma jakąś sprawę do szwagra i postanawia na niego czekać.
Elmira powiedziała bratu, że kiedy odprowadzała z dziećmi swoją teściową do drzwi, to nie ominęła jej kolejna porcja inwektyw ze strony starszej kobiety. Żona Orgona udała się na górę, by tam oczekiwać na swojego męża. Kleant powiedział, że musi omówić kilka ważnych spraw ze swoim szwagrem, dlatego poczeka na niego przy drzwiach.
Scena 4
Klenat, Damis, Doryna
Damis (syn Orgona) planuje pobrać się z siostrą Walerego – bogdanka swojej siostry – Elmiry. Młodzieniec prosi swojego wuja, by ten wspomniał o tym Orgonowi.
Damis poprosił wuja, by ten wspomniał Orgonowi o zamiarach Marianny, która chciała wyjść za mąż za Walerego. Młody mężczyzna obawiał się, że Tartuffe zamieszał w głowie ojcu i ten nie pozwoli na ten ślub. Damis powiedział, że ta sprawa jest dla niego bardzo ważna, ponieważ zakochał się w siostrze Walerego.
Rozmowę mężczyzn przerwała Doryna, która zauważyła, że pan domu już idzie.
Scena 5
Orgon, Kleant, Doryna
Jedna z najkomiczniejszych scen w utworze. Orgon, który powrócił do domu po dłuższej nieobecności prosi Dorynę, by zdała mu relację z tego, co działo się pod jego nieobecność. Służąca opowiada o chorobie pani Elmiry, ale mężczyzna zamiast słuchać ciągle wypytuje się o to, jak ma się Tartuffe. Mimo, że Świętoszek jadł za dwóch, spał jak dziecko i pił wino na śniadanie, to dla Orgona był „biedaczkiem”.
Orgon spodziewał się, że przywita go Tartuffe, dlatego jego słowa wyraziły pewne rozczarowanie:
„A, to ty? Jak się masz?”,
tak przywitał się z Kleantem, pierwszą napotkaną osobą w mieszkaniu. Szwagier wypytywał Orgona o jego podróż służbową na wieś, ale gospodarz domu najpierw chciał usłyszeć od Doryny o wszystkim, co wydarzyło się ostatnio w jego mieszkaniu. Służąca powiedziała, że pani Elmira była dwa dni wcześniej bardzo chora i męczyła ją gorączka. Orgon przerwał jej i zapytał o Świętoszka. Doryna odpowiedziała, że u niego nic się nie zmieniło i że wyglądał jak okaz zdrowia. Orgon odparł:
„Biedaczek!”.
Doryna ponownie zaczęła opowiadać o chorobie pani Elmiry, o tym, że kobieta nie mogła nic jeść i uskarżała się na mocny ból głowy. Orgon ponownie jej przerwał i zapytał o Tartuffe’a. Służąca odpowiedziała, że gość z wielkim apetytem zjadł wielką kolację, na którą składał się barani comber i dwie kuropatwy. Orgon odparł po raz drugi:
„Biedaczek!”.
Doryna kontynuowała mówiąc, że pani Elmira przez całą noc nie mogła zmrużyć oka, ponieważ męczyły ją straszne bóle. Orgon ponownie jej przerwał, pytając o Tartuffe’a. Służąca powiedziała, że po kolacji położył się w swoim łóżku i smacznie spał do rana. Orgon odparł po raz trzeci:
„Biedaczek!”.
Służąca dalej opowiadała, że z samego rana panią Elmirę udało się namówić na upust krwi, co jej wyraźnie pomogło. Orgon po raz kolejny przerwał kobiecie i zapytał o Tartuffe’a. Doryna odpowiedziała, że gość z samego rana, do śniadania wypił trzy lampki wina. Orgon po raz czwarty odparł:
„Biedaczek!”.
Orgon, Kleant
Kleant próbuje przekonać swojego szwagra co do tego, że Tartuffe jest zwykłym oszustem, który poprzez swoją fałszywą pobożność próbuje wkupić się w łaski bogatego mieszczanina. Pomimo, że argumenty Kleant są bardzo racjonalne i rzeczowe, Orgon nie zmienia swojego zdania na temat Świętoszka, a wręcz przeciwnie, planuje oddać mu swoją córkę Mariannę za żonę. Kleant śpieszy, by poinformować o tym Walerego.
strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15
Szybki test:
W kim kochał się Tartuffe:a) w Pani Pernelle
b) w Mariannie
c) w Elmirze
d) w Dorynie
Rozwiązanie
Orgon powierzył Tartuffe’owi:
a) akcje
b) kosztowności
c) klejnoty rodzinne
d) szkatułkę z dokumentami
Rozwiązanie
Jak Tartuffe zareagował, kiedy Damis doniósł ojcu o jego zdradzie?
a) prosił o łaskę
b) wyparł się wszystkiego
c) nazwał Damisa kłamcą
d) przyznał się
Rozwiązanie
Więcej pytań
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
