Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Oświecenie

Do Justyny. Tęskność na wiosnę - interpretacja i analiza

„O wiosno! Pókiż będę cię prosił,
Gospodarz zewsząd stroskany?
Jużem dość ziemię łzami urosił:
Wróć mi urodzaj kochany!”

Przyglądając się budzącemu się do życia krajobrazowi, podmiot zaczyna odczuwać ból, przygnębienie i żal z powodu trawiącej jego serce tęsknoty. Staje się to głównym powodem do sformułowania prośby o zwrócenie mu „urodzaju kochanego”. Gest ten możemy rozpatrywać na dwóch płaszczyznach: dosłownej, jako prośbę o dobre uprawy, lub w kontekście metaforycznym, narzuconym przez tytuł liryku – jako prośbę o powrót Justyny.

Utożsamienie dziewczyny z urodzajem jest skutkiem wplecenia do tekstu tak wielu figur stylistycznych, będących metaforą ukochanej podmiotu, nazywającego się „gospodarzem zewsząd stroskanym”. Obecność światła, pszenicy, ptaszka czy kwiatka możemy traktować jako pieszczotliwe określenia Justyny, co tworzy barwny obraz wewnętrznych przeżyć podmiotu.

strona:    1    2  


Zobacz inne artykuły:

Karpiński Franciszek
Laura i Filon - interpretacja i analiza
Do Justyny. Tęskność na wiosnę - interpretacja i analiza
Pieśń o Narodzeniu Pańskim

Krasicki Ignacy
Do króla - interpretacja i analiza
Żona modna - interpretacja i analiza
Pijaństwo - interpretacja i analiza
Hymn do miłości Ojczyzny - interpretacja i analiza
Wstęp do bajek - interpretacja i analiza
Jagnię i wilcy - interpretacja i analiza
Kruk i lis - interpretacja i analiza
Ptaszki w klatce - interpretacja i analiza
Dewotka - interpretacja i analiza
Malarze - interpretacja i analiza
Filozof - interpretacja i analiza
Szczur i kot - interpretacja i analiza

Inne



Partner serwisu:

kontakt | polityka cookies