Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Tango

„Tango” – streszczenie szczegółowe

Gdy bohater upajał się chwilą podeszła do niego Ala i powiedziała mu, że zdradziła go z Edkiem. Wtedy wszyscy się zatrzymali i spojrzeli w kierunku młodych. Dziewczyna oznajmiła, że doszło do tego ranem tego dnia. Kuzynka tłumaczyła, że zrobiła to dlatego, iż Artur żenił się z nią tylko dla zasady. Zapewniała, że wciąż jest gotowa do ślubu, na potwierdzenie tych słów założyła na głowę welon.

Bohater niezdarnie zszedł na podłogę i zaczął wrzeszczeć na cały głos: „mnie?”. Artur zataczał się, jakby utracił wszelkie zmysły i mamrotał oskarżającym tonem: „jak mogłaś?... jak mogłaś?...”. Dziewczyna odparła, że przecież potrzebował jej jedynie jako wspólniczki. Ala dziwiła się, że bohaterowi tak bardzo na tym zależy, zaczęła żałować, że powiedziała mu o tym zdarzeniu. Artur wciąż domagał się odpowiedzi na zasadnicze pytanie: „dlaczego?”. Kuzynka broniła się jak mogła, by nie podać powodów, dla których przespała się z Edkiem.

Młodzieniec skierował się do rodziców i zapytał, dlaczego wszyscy tak go krzywdzą. Eleonora zwróciła się do dziewczyny: „Alu, ostrzegałam cię”. Bohater podszedł do matki i z płaczem prosił ją, by przemówiła Ali do rozumu. Kobieta odepchnęła go, mówiąc: „Odejdź ode mnie, ty głupcze”. Artur zataczając się krzyczał: „Ja chciałem was uratować, ja już byłem blisko... Wszystko psujecie, świat jest zły, zły, zły!”. Podeszła do niego Ala i próbowała go przytulić, ale młodzieniec ją odtrącił.

Nagle opanowała go wielka wściekłość. „Wy mnie jeszcze nie znacie, ja wam wszystkim pokażę! Dobrze, nie chcieliście mojej idei, podeptaliście mnie! (do Ali) Obrzuciłaś błotem najszlachetniejszy zamysł, jaki był kiedykolwiek w historii, ty kuro! O, ślepoto! Nie wiesz, kogo straciłaś. I to z kim? Z tym debilem, z tym plugawym symptomem rozkładu naszych czasów!”, krzyczał Artur. Po tych słowach dodał, ze odchodzi, ale zanim to zrobi, rozprawi się z Edkiem. Bohater biegał po całym mieszkaniu w poszukiwaniu rewolweru. Zatrzymał się przed matką i zarzucił jej, że w pokoju znów panuje bałagan i niczego nie można znaleźć. Wtedy po cichu Edek zaszedł go od tyłu i uderzył mocno kolbą rewolweru w kark. Gdy bohater osuwał się na podłogę, lokaj brutalnym ciosem uderzył go w to samo miejsce.


Przy Arturze natychmiast klękają zrozpaczone Ala i Eleonora. Edek oddalił się mrucząc pod nosem: „Ale był twardy”. Bohater odzyskał na chwilę przytomność i powiedział bardzo powoli: „Dziwne... wszystko gdzieś zniknęło...”. Ala krzyczała, że nie chciała tego robić, że to wszystko nieprawda. Artur wyznał jej wtedy, że naprawdę ją kochał. Dziewczyna zapytała, dlaczego jej wcześniej o tym nie powiedział. Edek przypatrywał się tej scenie i powiedział pod nosem: „Ja cię kocham, a ty śpisz”. Eleonora pobiegła do drzemiącego Stomila i zerwała go z fotela, krzycząc, że ich syn umiera. Miejsce pana domu zajął wtedy Edek, który rozsiadł wygodnie.

Ostatnie słowa Artura brzmiały: „Ja chciałem… ja chciałem…”. Po ich wypowiedzeniu chłopak zmarł. Eugeniusz powiedział: „Może to i lepiej dla niego. O mało co nie został wujobójcą”. Stomil stanął w obronie syna. Mówił, że był nieszczęśliwy oraz, iż chciał zwalczyć „wszytskojedność i bylejakość”. Uważał, że „zabiło go uczucie zdradzone przez abstrakcję”. Edek dodał z fotela: „Myślał dobrze, tylko był za nerwowy. Taki się nie uchowa”. Zebrani zwrócili się ku niemu, a ojciec zabitego rozkazał mężczyźnie wynieść się z jego domu, nazywając, go przy tym „kanalią”.

Edek, ku zaskoczeniu wszystkich, powiedział, że nigdzie się nie wybiera. Dodał też, iż od tej chwili wszyscy będą słuchać się jego. Argumentował to w ten sposób: „Widzieliście, jaki mam cios. Ale nie bójcie się, byle cicho siedzieć, nie podskakiwać, uważać, co mówię, a będzie wam ze mną dobrze, zobaczycie. Ja jestem swój chłop. I pożartować mogę, i zabawić się lubię. Tylko posłuch musi być”. Eugeniusz powiedział po cichu, że ulegnie jego przemocy, ale w duchu będzie nim gardził. Edek odpowiedział, że w niczym mu to nie przeszkadza.

strona:    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    15    16    17    18    19  


Szybki test:

Zawołanie „Ja go brzdęk, a on mi pękł”:
a) wykrzyknął Edek
b) wymruczał Stomil
c) powiedziała Eugenia
d) wykrzyknął Eugeniusz
Rozwiązanie

„Siwy, bardzo dobrze wychowany, w okularach oprawionych cienko i złoto, ale zaniedbany w stroju, zakurzony i nieśmiały” to słowa o:
a) Eugeniuszu
b) Arturze
c) Edku
d) Stomilu
Rozwiązanie

Katafalk stoi w pokoju Stomilów od śmierci dziadka, która nastąpiła przed:
a) 6 laty
b) 25 laty
c) 12 laty
d) 10 laty
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Tango” – streszczenie szczegółowe
Streszczenie „Tanga” w pigułce
Geneza „Tanga”
Czas i miejsce akcji „Tanga”
Problematyka „Tanga” Sławomira Mrożka
Narodziny totalitaryzmu na przykładzie „Tanga”
Przewrotny konflikt pokoleń ukazany w „Tangu”
„Tango” jako obraz współczesnego świata
„Tango” jako groteska o wolności
Interpretacja tytułu i zakończenia dramatu
Komizm w „Tangu”
Budowa i język „Tanga”
Motywy literackie w „Tangu” Mrożka
Plan wydarzeń „Tanga”
O twórczości Mrożka powiedzieli...
Kalendarium twórczości Sławomira Mrożka
Biografia Sławomira Mrożka
„Tango” na deskach Teatru Współczesnego w Warszawie
Najważniejsze cytaty z „Tanga”
Bibliografia




Bohaterowie
Artur (młody człowiek) – charakterystyka szczegółowa
Charakterystyka Eleonory
Charakterystyka Stomila
„Tango” – charakterystyka pozostałych bohaterów



Partner serwisu:

kontakt | polityka cookies