aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Król Edyp
Ostatnie zdanie jest podsumowaniem życia śmiertelnika, który nigdy nie przeżyje swych lat bez nieszczęścia i klęsk, ponieważ to one stanowią treść ludzkich losów: „A więc bacząc na ostatni bytu ludzi kres i dolę, / Śmiertelnika tu żadnego zwać szczęśliwym nie należy, / Aż bez cierpień i bez klęski krańców życia nie przebieży”.
Nie każdemu jednak Chór okazuje wyrozumiałość. Na bluźniercze słowa Jokasty o irracjonalności delfickich wróżb i słów Tyrezjasza, reaguje oburzeniem, dając ostrzeżenie każdemu, kto nie da wiary słowom bóstw: „A gdy ludzi czyn lub głos / Prawa obrazi i święte bóstw trony, / Niech ich straszny dogna los, / Skarci dumy wzlot szalonej, / Gdy za brudnym zyskiem gonią, / Gdy od ludzi złych nie stronią, / Świętość grzeszną skażą dłonią”.
Staje na straży prawdy, starając się przyczynić do odsłonięcia tajemnic przeszłości i pochodzenia Edypa. Choć analizuje sens strasznych słów Tyrezjasza, to jednak czyni to ostrożnie, bojąc się powtórzyć przepowiedni. Poza tym broni świętości wróżb i opowiada się za nienaruszalnością boskich praw, ponieważ ziemskie łono nie jest w stanie wydać takich „plonów”, jakie rodzą się na Olimpie. Często opisuje ziemskie życie i zależność człowieka od wyższych sił.
Zdarza mu się komentować postępowanie czy słowa bohaterów. Gdy przygnieciona ciężarem prawdy Jokasta wbiega do pałacu, Chór śpiewa: „Dlaczegóż żona w tak dzikiej rozpaczy / Precz stąd wybiegła? Edypie? Strach zbiera, / Że jaka klęska w milczeniu się zerwie”.
strona: 1 2 3
Partner serwisu: 
kontakt | polityka cookies
Charakterystyka pozostałych bohaterów
Ostatnie zdanie jest podsumowaniem życia śmiertelnika, który nigdy nie przeżyje swych lat bez nieszczęścia i klęsk, ponieważ to one stanowią treść ludzkich losów: „A więc bacząc na ostatni bytu ludzi kres i dolę, / Śmiertelnika tu żadnego zwać szczęśliwym nie należy, / Aż bez cierpień i bez klęski krańców życia nie przebieży”.
Nie każdemu jednak Chór okazuje wyrozumiałość. Na bluźniercze słowa Jokasty o irracjonalności delfickich wróżb i słów Tyrezjasza, reaguje oburzeniem, dając ostrzeżenie każdemu, kto nie da wiary słowom bóstw: „A gdy ludzi czyn lub głos / Prawa obrazi i święte bóstw trony, / Niech ich straszny dogna los, / Skarci dumy wzlot szalonej, / Gdy za brudnym zyskiem gonią, / Gdy od ludzi złych nie stronią, / Świętość grzeszną skażą dłonią”.
Staje na straży prawdy, starając się przyczynić do odsłonięcia tajemnic przeszłości i pochodzenia Edypa. Choć analizuje sens strasznych słów Tyrezjasza, to jednak czyni to ostrożnie, bojąc się powtórzyć przepowiedni. Poza tym broni świętości wróżb i opowiada się za nienaruszalnością boskich praw, ponieważ ziemskie łono nie jest w stanie wydać takich „plonów”, jakie rodzą się na Olimpie. Często opisuje ziemskie życie i zależność człowieka od wyższych sił.
Zdarza mu się komentować postępowanie czy słowa bohaterów. Gdy przygnieciona ciężarem prawdy Jokasta wbiega do pałacu, Chór śpiewa: „Dlaczegóż żona w tak dzikiej rozpaczy / Precz stąd wybiegła? Edypie? Strach zbiera, / Że jaka klęska w milczeniu się zerwie”.
strona: 1 2 3
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
