Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Opowiadania Borowskiego

Bitwa pod Grunwaldem - streszczenie



Rozdział III

Bohater poszedł do przytulnego pokoju redaktorów, urządzonego po mieszkaniu oficera SS. Tam „grunwaldowy gulasz” był wydawany bez kolejki, można było go brać „na zapas”. Mężczyzna, mieszkający z głuchym kapitanem – byłym korespondentem dziennika w Białymstoku - poczęstował go jedną porcją (z okazji rocznicy Bitwy pod Grunwaldem zwykli ludzie w koszarach dostali po porcji kartofli z mięsem). Narrator marzył, patrząc na ten pokój, by móc w nim mieszkać, porozkładać w nim swoje książki, powiesić spodnie w szafie, spać w normalnym łóżku. Redaktor poinformował go, że przyłapany na kradzieży Stefan dostał od komendanta możliwość wyboru kary: albo „bunkier”, albo wydalenie z obozu (wraz z pewną Niemką zdecydował się opuścić obóz). Kolka z kolei, wraz z chorążym, za fakt, iż wdali się w bójkę - trafili do bunkra. Redaktor ofiarował gościowi jeden z dwóch posiadanych biletów do teatru, gdyż jego głuchy współlokator poszedł grać w brydża z Rotmistrzem.

Udali się do teatru, mieszczącego się w garażach, pod którymi stał tłum ludzi, chcących wejść do środka. Policjant bronił wejścia, mówiąc, że nie ma już miejsc, i prosząc, by przyszli jutro na powtórzenie „Grunwaldu”. Tłum jednak wdarł się do bramy. Narrator ze znajomym weszli bocznym wejściem dla aktorów, po czym usiedli w rzędzie za generalicją. Na scenie stała śpiewaczka, a przy niej Aktor. Już miał zacząć się spektakl, gdy rozjuszony tłum wdarł się do garażu.

Rozdział IV

Bohater leżał z Niną na leśnej trawie. Udało im się wymknąć z obozu na tę upojną randkę. Po zbliżeniu dziewczyna znowu zaproponowała, by wyjechał razem z nią, lecz on chciał żyć „po swojemu”: „(…) bez obozu, bez wojska, bez patriotyzmu, bez dyscypliny, normalnie, nie na pokaz! Nie pobierać zupy z kotła, nie myśleć o Polsce”. Nina obiecywała, że pomimo ciągłej miłość do Romka, zapomni o nim, by mogli wspólnie z bohaterem wyjechać do Brukseli. Miała tam siostrę i szwagra, bogatego Belga, którzy mieli im pomóc. Nina chciała studiować medycynę. Wracali w stronę koszar asfaltową drogą. Teraz z kolei to on zaczął prosić, by z nim została. Tłumaczył, że nie wyjedzie: „Ja tu nie jestem niczym, ale się wybiję. Mam kolegów, którzy mi pomogą, mam książki, od których trudno mi odejść. Tak je zbierałem, rozumiesz? Ja boję się ryzyka, za dużo śmierci widziałem, żeby się dać zabić. Niech inni, po co ja? Boję się przestrzeni, boję się ludzi, bo cóż ja jestem? Jakie mam prawa? (…) Żadnych, żadnych”. W pewnym momencie zezłoszczona Nina wykrzyczała mu, że wykorzystał ją „na jeden raz”, po czym chwyciła na talizman zawieszony na szyi i wyznała, że to są tablice Mojżesza (przykazania po hebrajsku), które miały łączyć ją z Żydami (w dalszym ciągu nie czuła, czy jest Polką, czy może Żydówką: „Ale ja nie jestem ani Żydówką, ani Polką. Z Polski mnie wyrzucili. Do Żydów mam wstręt. Myślałam, że są jeszcze inni ludzie. Ale ty nie jesteś człowiekiem, jesteś tylko Polakiem”). Krzyczała, by wracał do Polski.

Gdy tak szli, z krzaków wynurzył się Stefan, który skarżył się, że amerykanie nie wpuścili go do obozu, by zabrał koc. O Niemce powiedział, że: „Poszła w krzaki”. Zaproponował koledze, by poszedł z nim na piechotę do Polski, ponieważ nazajutrz i tak cały obóz miał być wywieziony. Narrator nie przyjął tej propozycji. Szedł dalej z przytuloną Niną do koszar, nie wiedząc, jak przedostaną się na teren obozu. Co krok spotykali ludzi znających potajemne przejścia przez mury obozu, a teraz poruszających się w trawach. Uciekali sami, „póki czas”. Pod koszarami stało parę czołgów, pilnowanych przez drzemiącego żołnierza amerykańskiego. Drogą, w stronę obozu, jechała kolumna ciężarówek. Para skradała się, by przedostać się na teren obozu przez zawaloną gruzami bramę. Przy dziurze nie zastali nikogo. Pod jednym narożnikiem z papy siedział kolejny drzemiący żołnierz, przy drugim stali dwaj żołnierze, którzy akurat częstowali się papierosami.

strona:    1    2    3    4  

Szybki test:

Uczczenie rocznicy bitwy pod Grunwaldem uczczono w amerykańskim obozie:
a) inscenizacją
b) dając przepustki więźniom
c) honorową salwą
d) apelem
Rozwiązanie

Nina z opowiadania "Bitwa pod Grunwaldem" została zastrzelona:
a) przez hitlerowskiego oficera podczas ucieczki z obozu
b) przez hitlerowskiego oficera podczas powrotu do obozu
c) przez amerykańskiego żołnierza podczas ucieczki z obozu
d) przez amerykańskiego żołnierza podczas powrotu do obozu
Rozwiązanie

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
Pożegnanie z Marią - streszczenie
Matura na Targowej - streszczenie
Chłopiec z Biblią - streszczenie
U nas, w Auschwitzu… - streszczenie
Ludzie, którzy szli - streszczenie
Dzień na Harmenzach - streszczenie
Proszę państwa do gazu - streszczenie
Śmierć powstańca - streszczenie
Bitwa pod Grunwaldem - streszczenie
Biografia Tadeusza Borowskiego
„Oto jest dziwne opętanie człowieka przez człowieka” - człowiek zlagrowany
Historia w opowiadaniach Tadeusza Borowskiego
Narracja opowiadań Borowskiego
Wątki autobiograficzne w opowiadaniach Borowskiego
„Bo żywi zawsze mają rację przeciw umarłym”, czyli rola opowiadań Borowskiego w powojennym świecie
Cechy opowiadań Borowskiego
Ważne cytaty z opowiadań Borowskiego
Słownictwo obozowe w opowiadaniach Borowskiego
Bibliografia
Opowiadania Borowskiego na wielkim ekranie




Bohaterowie



Partner serwisu:

kontakt | polityka cookies