aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Bracia Lwie Serce
Noc chłopcy spędzili pod jodłą. Sucharek czuł się smutny, jednak ożywił go wschód słońca. Jonatan dostrzegł nadlatującą do Mateusza Palomę. Ruszył wraz z bratem w stronę wodospadu Karma przez ciemny i gęsty las. Na małej polance zobaczyli małą chatkę Elfridy, która poczęstowała ich kozim mlekiem. W południe wykąpali się w Rzece Prastarych Rzek uważając na silny nurt przed wodospadem. Gdy odpoczywali w koronie wierzby nadjechali żołnierze Tengila. Jeden z nich Pärk pragnął popisać się konną jazdą i dopłynąć do jednej ze skał. Nurt jednak porwał jego klacz. Jonatan niewiele myśląc wyciągnął młodzieńca z wartkiego nurtu, a następnie uratował jego klacz. Żołnierz odjechał, nie pytając o to, kim są bracia. Wieczorem rozpalili ognisko nad Wodospadem Karma nieopodal wiszącego mostu łączącego Karmaniakę i Nangijali. Karol dzięki obecności brata czuł się bezpieczny, jednak po zmroku czuł wielki niepokój. Nagle rozpętała się straszliwa burza. W świetle błyskawicy Sucharek dostrzegł Katlę.
Rozdział trzynasty
Karol ocknął się dopiero nad ranem z głową na kolanach brata. Jonatan opowiedział mu, że Katla to smok rodzaju żeńskiego, który przyszedł z Groty Katli. Ocknął się po milionie lat. Tengil, dzięki użyciu specjalnego rogu mógł ją kontrolować. Więził ją w pieczarze nieopodal wodospadu na złotym łańcuchu. Elfrida opowiadała, że patrzy na wodospad, pragnąc zobaczyć Karma – węża-olbrzyma zamieszkującego to przeklęte miejsce. W prastarych bajkach straszyło się dzieci Karmem i Katla. Bracia ruszyli w stronę Karmaniaki. Byli zmuszeni przejść obok ziejącej ogniem Katli, a następnie galopować wśród gór, by zgubić pościg.
Dotarli do Góry Katli płaskiej, dość niskiej góry o stromych zboczach. Na jej szczycie odpoczęli. Doszli do mosiężnej bramy broniącej wstępu do więzienia Tengila – Groty Katli. Od strażników dowiedzieli się, że Orwar ma być tego wieczoru oddany na pożarcie Katli. Jonatan wierzył, że z groty musi być inne wyjście niż przez bramę. Nie mieli jednak czasu na poszukiwania. Przypadkowo wybiegający z krzaków lis wskazał im właściwą drogę. Grota Katli była mrocznym i wymarłym smoczym gniazdem. Poruszali się w stronę przeciwległej strony jaskini czołgając się i przedzierając przez kolejne przejścia i pomieszczenia. W końcu dotarli do Orwara. Zaczęli przedostawać się przez klatkę, za pomocą niewielkich noży. W końcu udało się wyłamać pręt i wyciągnąć Orwara. W ostatniej chwili uciekinierzy schowali się we wnętrzu tunelu.
Rozdział czternasty„Bracia Lwie Serce” - streszczenie szczegółowe
Noc chłopcy spędzili pod jodłą. Sucharek czuł się smutny, jednak ożywił go wschód słońca. Jonatan dostrzegł nadlatującą do Mateusza Palomę. Ruszył wraz z bratem w stronę wodospadu Karma przez ciemny i gęsty las. Na małej polance zobaczyli małą chatkę Elfridy, która poczęstowała ich kozim mlekiem. W południe wykąpali się w Rzece Prastarych Rzek uważając na silny nurt przed wodospadem. Gdy odpoczywali w koronie wierzby nadjechali żołnierze Tengila. Jeden z nich Pärk pragnął popisać się konną jazdą i dopłynąć do jednej ze skał. Nurt jednak porwał jego klacz. Jonatan niewiele myśląc wyciągnął młodzieńca z wartkiego nurtu, a następnie uratował jego klacz. Żołnierz odjechał, nie pytając o to, kim są bracia. Wieczorem rozpalili ognisko nad Wodospadem Karma nieopodal wiszącego mostu łączącego Karmaniakę i Nangijali. Karol dzięki obecności brata czuł się bezpieczny, jednak po zmroku czuł wielki niepokój. Nagle rozpętała się straszliwa burza. W świetle błyskawicy Sucharek dostrzegł Katlę.
Rozdział trzynasty
Karol ocknął się dopiero nad ranem z głową na kolanach brata. Jonatan opowiedział mu, że Katla to smok rodzaju żeńskiego, który przyszedł z Groty Katli. Ocknął się po milionie lat. Tengil, dzięki użyciu specjalnego rogu mógł ją kontrolować. Więził ją w pieczarze nieopodal wodospadu na złotym łańcuchu. Elfrida opowiadała, że patrzy na wodospad, pragnąc zobaczyć Karma – węża-olbrzyma zamieszkującego to przeklęte miejsce. W prastarych bajkach straszyło się dzieci Karmem i Katla. Bracia ruszyli w stronę Karmaniaki. Byli zmuszeni przejść obok ziejącej ogniem Katli, a następnie galopować wśród gór, by zgubić pościg.
Dotarli do Góry Katli płaskiej, dość niskiej góry o stromych zboczach. Na jej szczycie odpoczęli. Doszli do mosiężnej bramy broniącej wstępu do więzienia Tengila – Groty Katli. Od strażników dowiedzieli się, że Orwar ma być tego wieczoru oddany na pożarcie Katli. Jonatan wierzył, że z groty musi być inne wyjście niż przez bramę. Nie mieli jednak czasu na poszukiwania. Przypadkowo wybiegający z krzaków lis wskazał im właściwą drogę. Grota Katli była mrocznym i wymarłym smoczym gniazdem. Poruszali się w stronę przeciwległej strony jaskini czołgając się i przedzierając przez kolejne przejścia i pomieszczenia. W końcu dotarli do Orwara. Zaczęli przedostawać się przez klatkę, za pomocą niewielkich noży. W końcu udało się wyłamać pręt i wyciągnąć Orwara. W ostatniej chwili uciekinierzy schowali się we wnętrzu tunelu.
Przeprawa przez tunel ze względu na stan zdrowia Orwara była ciężka. Jednak jego oczy płonęły wewnętrznym ogniem. Nad ranem dotarli do wyjścia i nieprzytomni odpoczywali do wieczora. Orwar nie mógł uwierzyć, że odzyskał wolność i dziękował wybawcom. Po próbie doprowadzenia się do porządku przybrał strój żołnierzy Tengila. Wędrowcy skierowali się w stronę zachodzącego słońca. Na zakręcie przed mostem dostrzegli oddział wrogiego wojska. Bracia mieli udawać jeńców. Początkowo oddział z Pärkiem przepuścił ich, jednak wkrótce ruszył w pogoń. Udało im się przebyć most. Pogoń zbliżała się do Grima, na którego grzbiecie jechali Jonatan i Karol. Młodszy brat widząc, że we dwóch nie umkną po swigowi, powiedział bratu, by go zrzucił i dogonił Orwara.
Karol zeskoczył przy wierzbie, gdzie wcześniej zażywali kąpieli i schował się przed wzrokiem prześladowców. Rozmyślał nad swymi przygodami, gdy dostrzegł Sofię. Wraz z nią był Hubert i Jossi, co przeraziło malca. Wiedział, że tylko on może uratować dwoje wrogów Tengila. Nazwał Jossiego zdrajcą, jednak nikt nie chciał w to uwierzyć. W ostatniej chwili Karol przypomniał sobie o znamieniu Katli na piersi zdrajcy. Jossi zbladł. Sofia nakazała mu pokazać pierś, a potem odkryła znamię. Zdrajca, nie mogąc w inny sposób umknąć, wskoczył do małej łodzi na brzegu. Prąd uniósł go w stronę niebezpiecznego Wodospadu Karma.
strona: 1 2 3 4 5
Szybki test:
Jonatan u Mateusza ukrywał się za:a) obrazem
b) kredensem
c) łóżkiem
d) szafą
Rozwiązanie
Właścicielem karczmy w Dolinie Wiśni był:
a) Dodik
b) Tengil
c) Jossi
d) Hubert
Rozwiązanie
Drogę do wnętrza Góry Katli wskazał Jonatanowi przypadkowo:
a) kot
b) jeleń
c) szczur
d) lis
Rozwiązanie
Więcej pytań
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
