Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Chłopi
Plotki, które rozpuszczali ludzie, były prawdą – za piękną żoną Macieja „uganiał się” teraz wójt. Jednak nie mógł zastąpić Antka, nie był godzien nawet porównywania z niedawnym kochankiem.
Po śniadaniu przyrządzonym przez Hankę Jagna ubrała się pięknie i poszła z palmą do kościoła. Podobnie zrobili Józka z Witkiem. Do żony Antka w tym czasie przyszedł Roch, zwolniony akurat z więzienia, przynosząc wieści o mężu: kazał zabić wieprzka i opiekować się gospodarką, chwalił dzielność i pracowitość Hanki. Po wyjściu posłańca w kobietę wstąpiły nowe siły, mobilizowało ja wspomnienie pochwał. Kolejnym gościem była kowalowa. Usiadła przy ojcu, a w pewnej chwili krzyknęła na bratową. Gdy ta wbiegła do izby, zobaczyła, że Boryna siedzi na łóżku, rozglądając się wokół. Zaraz zjawił się też kowal. Maciej dziwnym głosem po imieniu zawołał Hankę, która podparła mu głowę. Nagle zaczął się tak wyrywać, że ledwie go można było utrzymać, potem wyprężony padł na łóżko. Wtedy córka wcisnęła mu do ręki zapaloną gromnicę, myśląc, że umiera. On jednak otworzył oczy, wypuścił świecę i nakazał synowej wygnać „tych ludzi” (kowalów). Magda wyszła natychmiast, a jej mąż dopiero po groźnym spojrzeniu teścia, który ręką wskazał mu drzwi.
Po wyjściu kowal zakradł się pod okno, by podsłuchiwać. Boryna kazał Hance zbliżyć się, co wykonała płacząc. Wyjawił jej z wielkim wysiłkiem, iż w komorze, w zbożu, schował pieniądze. Nakazał, by je wzięła, nim inni się dowiedzą. Jeśliby nadeszła taka potrzeba, miała też sprzedać pół gospodarki i bronić Antka. Potem posiniał i opadł na posłanie, bełkocząc niezrozumiałe słowa. Hanka krzyknęła. Wbiegli kowalowie, lecz Maciej nie odzyskał już przytomności. Wszyscy siedzieli przy chorym do wieczora. Kowal nie dowiedział się szczegółów rozmowy, z której usłyszał jedynie wzmianki o zbożu. Wieczorem synowa Boryny nie znalazła okazji, by poszukać pieniędzy.
III
Jambroży zabija wieprzka i robi kiełbasy, a Jagna i Dominikowa przy ćwiartowaniu mięsa kradną połowę półtuszy. W tym czasie kowal szuka potajemnie pieniędzy Boryny. Między Hanką a Jagną dochodzi do kłótni.
Rano Hanka, zanim wybrała się do Jankiela, nakazała Józce nagrzać wody, ponieważ Jambroży miał zarżnąć wieprzka. Wstąpiła po drodze do Weronki i obiecała również zrobić paczkę Stachowi. Powiedziała, by siostra przyszła do niej wieczorem, to da jej kawałek mięsa. Na obietnicę odwdzięczenie się przez Weronkę odparła, że wie, co znaczy bieda. Zajrzała również do ojca, który leżał w jej dawnej izbie. Jemu również kazała przyjść, obiecując syty posiłek w zamian za opiekę nad dziećmi. Kupiwszy u Jankiela parę kwaterek gorzałki, wróciła do domu. Zastała ta Jambrożego gotowego do zabicia zwierzęcia. Ponieważ u Hanki nie było miejsca, zwierzę po uboju i umyciu pod nieobecność Jagny zaniesiono do izby Boryny i powieszono u sufitu, by ułatwić porcjowanie i krojenie. „Chłopi” – streszczenie szczegółowe
Autor: Karolina MarlgaPlotki, które rozpuszczali ludzie, były prawdą – za piękną żoną Macieja „uganiał się” teraz wójt. Jednak nie mógł zastąpić Antka, nie był godzien nawet porównywania z niedawnym kochankiem.
Po śniadaniu przyrządzonym przez Hankę Jagna ubrała się pięknie i poszła z palmą do kościoła. Podobnie zrobili Józka z Witkiem. Do żony Antka w tym czasie przyszedł Roch, zwolniony akurat z więzienia, przynosząc wieści o mężu: kazał zabić wieprzka i opiekować się gospodarką, chwalił dzielność i pracowitość Hanki. Po wyjściu posłańca w kobietę wstąpiły nowe siły, mobilizowało ja wspomnienie pochwał. Kolejnym gościem była kowalowa. Usiadła przy ojcu, a w pewnej chwili krzyknęła na bratową. Gdy ta wbiegła do izby, zobaczyła, że Boryna siedzi na łóżku, rozglądając się wokół. Zaraz zjawił się też kowal. Maciej dziwnym głosem po imieniu zawołał Hankę, która podparła mu głowę. Nagle zaczął się tak wyrywać, że ledwie go można było utrzymać, potem wyprężony padł na łóżko. Wtedy córka wcisnęła mu do ręki zapaloną gromnicę, myśląc, że umiera. On jednak otworzył oczy, wypuścił świecę i nakazał synowej wygnać „tych ludzi” (kowalów). Magda wyszła natychmiast, a jej mąż dopiero po groźnym spojrzeniu teścia, który ręką wskazał mu drzwi.
Po wyjściu kowal zakradł się pod okno, by podsłuchiwać. Boryna kazał Hance zbliżyć się, co wykonała płacząc. Wyjawił jej z wielkim wysiłkiem, iż w komorze, w zbożu, schował pieniądze. Nakazał, by je wzięła, nim inni się dowiedzą. Jeśliby nadeszła taka potrzeba, miała też sprzedać pół gospodarki i bronić Antka. Potem posiniał i opadł na posłanie, bełkocząc niezrozumiałe słowa. Hanka krzyknęła. Wbiegli kowalowie, lecz Maciej nie odzyskał już przytomności. Wszyscy siedzieli przy chorym do wieczora. Kowal nie dowiedział się szczegółów rozmowy, z której usłyszał jedynie wzmianki o zbożu. Wieczorem synowa Boryny nie znalazła okazji, by poszukać pieniędzy.
III
Jambroży zabija wieprzka i robi kiełbasy, a Jagna i Dominikowa przy ćwiartowaniu mięsa kradną połowę półtuszy. W tym czasie kowal szuka potajemnie pieniędzy Boryny. Między Hanką a Jagną dochodzi do kłótni.
Według zwyczaju „przepijania” uboju zeszli się sąsiedzi, częstowani przez nową gospodynię gorzałką i „zakąską”. Gdy wróciła Jagna, zaraz pobiegła po kowala. Jambroży nadal porcjował mięso, a Jagustynka kładła je w cebrzyki, gdy nagle zjawił się wściekły mąż Magdy z krzykiem, skąd Hanka ma prawo do rządzenia. Odparła, że od męża. Kowal chciał zabrać pół świniaka twierdząc, że Antka i tak wyślą w kajdanach na Sybir… W Hance coś zawrzało, chwyciła nóż i zobaczyła strach w oczach oskarżyciela. Przeprosił, pytając szeptem, o jakich beczkach i pieniądzach w zbożu mówił ojciec. W ten sposób zdradził się, że podsłuchiwał. Oczywiście, nie uzyskał odpowiedzi.
Do towarzystwa, z pomocą przy rozbieraniu mięsa, dołączyły Jagna z matką, które zaczęły po kryjomu chować mięso w komorze (Hanka, Józka i Pietrek na szczęście szybko przenosili świeżynę do izby Hanki). O zmierzchu rozpoczęło się robienie kiełbas, szynek, salcesonów, a Hanki nie odstępowała myśl o sposobie odebrania zawłaszczonego przez Jagnę mięsa.
strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47
Szybki test:
Wiadomości od Antka z więzienia przekazywał Hance:a) Roch
b) młynarz
c) kowal
d) wójt
Rozwiązanie
Pies Borynów to:
a) Azor
b) Łapa
c) Bąbel
d) Burek
Rozwiązanie
Wójt zostaje aresztowany z powodu:
a) niemoralnego prowadzenia się
b) braku pieniędzy w gminnej kasie
c) defraudacji pieniędzy ze sprzedaży lasu
d) romansu z Jagną
Rozwiązanie
Więcej pytań
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
