Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Chłopi
Nazajutrz Antek, wiedzÄ…c, co siÄ™ wydarzy we wsi, wziÄ…Å‚ kosÄ™ i udaÅ‚ siÄ™ w pole. TÅ‚um, zgromadzony pod domem organistów, skierowaÅ‚ siÄ™ ku chaÅ‚upie Dominikowej. „Wdarli siÄ™ do „chaÅ‚upy”„ kiej burza, jaże zadygotaÅ‚y Å›ciany, Dominikowa zastÄ…piÅ‚a drogÄ™, to jÄ… stratowali, JÄ™drzych skoczyÅ‚ bronić i w oczymgnienie zrobili z nim to samo, wreszcie Mateusz chciaÅ‚ ich powstrzymać przed komorÄ… i chociaż praÅ‚ drÄ…giem, chociaż broniÅ‚ caÅ‚Ä… mocÄ…, ale nie wyszÅ‚o i ZdrowaÅ›, już leżaÅ‚ kajÅ› pod Å›cianÄ… z rozbitym Å‚bem i nieprzytomny. Jagusia byÅ‚a zaparta w alkierzu, a kiej wyrwali drzwi, staÅ‚a przytulona do Å›ciany i nie broniÅ‚a siÄ™, nie wydaÅ‚a nawet gÅ‚osu, blada byÅ‚a kiej trup, a w oczach szeroko rozwartych gorzaÅ‚o ponure pÅ‚omiÄ™ grozy i Å›mierci. Sto rÄ…k wyciÄ…gnęło siÄ™ po niÄ…, sto rÄ…k gÅ‚odnymi, chciwymi pazurami chyciÅ‚o jÄ… ze wszystkich stron, wyrwaÅ‚o niby kierz pÅ‚ytko wroÅ›niÄ™ty w ziemiÄ™ i powlekÅ‚o w opÅ‚otki”.
ZwiÄ…zali JagusiÄ™ i wrzucili jÄ… na wóz z gnojem, zaprzÄ™gniÄ™ty w dwie krowy. Dziewczyna byÅ‚a przy tym ciÄ…gle bita i opluwana. KtoÅ› wpadÅ‚ na pomysÅ‚, aby wywieźć jÄ… pod koÅ›ciół, tam rozebrać do naga i bić, ale Jambroży nie wpuÅ›ciÅ‚ ich na teren Å›wiÄ…tyni. Parobek Borynów, Pietrek, powoziÅ‚, zaÅ› „Jagusia w postronkach, na gnoju, zbita do krwi, w porwanym odzieniu, pohaÅ„biona na wieki, skrzywdzona ponad czÅ‚owiecze wyrozumienie i nieszczÄ™sna ponad wszystko, leżaÅ‚a jakby już nie sÅ‚yszÄ…c ni czujÄ…c, co siÄ™ dzieje dokoÅ‚a, tylko żywe Å‚zy nieustannÄ… strugÄ… ciekÅ‚y po jej twarzy posiniaczonej, a niekiedy wzniesÅ‚a siÄ™ pierÅ› niby w tym krzyku skamieniaÅ‚ym”.
Wreszcie dojechali do kopców pod lasem i zrzucili tam JagnÄ™ z wozu wraz z gnojem. Nie zdążyÅ‚a siÄ™ nawet poruszyć, a już zgromadziÅ‚y siÄ™ wokół niej kobiety. ZaspokajajÄ…c swojÄ… nienawiść, zaczęły jÄ… dotkliwie kopać. Potem wracaÅ‚y do wsi, mijajÄ…c po drodze zapÅ‚akanÄ… DominikowÄ…, która: „szÅ‚a okrwawiona w potarganej odzieży, zaszlochana i z trudem macajÄ…ca kijem drogÄ™, a gdy pomiarkowaÅ‚a, kto jÄ… wymija, wybuchnęła strasznym gÅ‚osem: - A żeby was mór! A żeby was zaraza! A żeby was ogieÅ„ i woda nie szczÄ™dziÅ‚y! Każden jeno gÅ‚owÄ™ wtuliÅ‚ w ramiona i uciekaÅ‚ zestrachany. A ona wielkimi krokami pobiegÅ‚a na ratunek Jagusi”.
Na polach ludzie zbierali plony i zwozili do stodół, „Tylko jedne pola Dominikowej stojaÅ‚y opuszczone i jakby zapomniane; ziarno siÄ™ już sypaÅ‚o z kÅ‚osów, zboża mdlaÅ‚y od suszy, a nikto siÄ™ tam nawet nie pokazaÅ‚, z lÄ™kliwym smutkiem odwracano od nich oczy, niejeden już wzdychaÅ‚ nad nimi, niejeden drapaÅ‚ siÄ™ frasobliwie, oglÄ…daÅ‚ trwożnie na drugich i potem jeszcze skwapniej przypinaÅ‚ siÄ™ do roboty, nie pora byÅ‚a deliberować nad takÄ… marnacjÄ… i upadkiem”. Åšlepy żebrak, który odwiedziÅ‚ NastusiÄ™, przyniósÅ‚ dla Jagusi od zakonnic z Przyrowa Å›wiÄ™conÄ… wodÄ™, która miaÅ‚a pomóc dziewczynie powrócić do zdrowia. W domu Dominikowej panowaÅ‚y przygnÄ™bienie i rozpacz. Jagna postradaÅ‚a zmysÅ‚y i co jakiÅ› czas zrywaÅ‚a siÄ™ do ucieczki z domu. Wciąż woÅ‚aÅ‚a Jasia. Jej matka przypominaÅ‚a raczej trupa niż kobietÄ™. Szymek pomagaÅ‚ matce w gospodarstwie. Jedynie Mateusz i Nastusia pÅ‚akali nad krzywdÄ… Jagny. Reszta mieszkaÅ„ców Lipiec żyÅ‚a swoim życiem.„ChÅ‚opi” – streszczenie szczegółowe
Autor: Karolina MarlêgaNazajutrz Antek, wiedzÄ…c, co siÄ™ wydarzy we wsi, wziÄ…Å‚ kosÄ™ i udaÅ‚ siÄ™ w pole. TÅ‚um, zgromadzony pod domem organistów, skierowaÅ‚ siÄ™ ku chaÅ‚upie Dominikowej. „Wdarli siÄ™ do „chaÅ‚upy”„ kiej burza, jaże zadygotaÅ‚y Å›ciany, Dominikowa zastÄ…piÅ‚a drogÄ™, to jÄ… stratowali, JÄ™drzych skoczyÅ‚ bronić i w oczymgnienie zrobili z nim to samo, wreszcie Mateusz chciaÅ‚ ich powstrzymać przed komorÄ… i chociaż praÅ‚ drÄ…giem, chociaż broniÅ‚ caÅ‚Ä… mocÄ…, ale nie wyszÅ‚o i ZdrowaÅ›, już leżaÅ‚ kajÅ› pod Å›cianÄ… z rozbitym Å‚bem i nieprzytomny. Jagusia byÅ‚a zaparta w alkierzu, a kiej wyrwali drzwi, staÅ‚a przytulona do Å›ciany i nie broniÅ‚a siÄ™, nie wydaÅ‚a nawet gÅ‚osu, blada byÅ‚a kiej trup, a w oczach szeroko rozwartych gorzaÅ‚o ponure pÅ‚omiÄ™ grozy i Å›mierci. Sto rÄ…k wyciÄ…gnęło siÄ™ po niÄ…, sto rÄ…k gÅ‚odnymi, chciwymi pazurami chyciÅ‚o jÄ… ze wszystkich stron, wyrwaÅ‚o niby kierz pÅ‚ytko wroÅ›niÄ™ty w ziemiÄ™ i powlekÅ‚o w opÅ‚otki”.
ZwiÄ…zali JagusiÄ™ i wrzucili jÄ… na wóz z gnojem, zaprzÄ™gniÄ™ty w dwie krowy. Dziewczyna byÅ‚a przy tym ciÄ…gle bita i opluwana. KtoÅ› wpadÅ‚ na pomysÅ‚, aby wywieźć jÄ… pod koÅ›ciół, tam rozebrać do naga i bić, ale Jambroży nie wpuÅ›ciÅ‚ ich na teren Å›wiÄ…tyni. Parobek Borynów, Pietrek, powoziÅ‚, zaÅ› „Jagusia w postronkach, na gnoju, zbita do krwi, w porwanym odzieniu, pohaÅ„biona na wieki, skrzywdzona ponad czÅ‚owiecze wyrozumienie i nieszczÄ™sna ponad wszystko, leżaÅ‚a jakby już nie sÅ‚yszÄ…c ni czujÄ…c, co siÄ™ dzieje dokoÅ‚a, tylko żywe Å‚zy nieustannÄ… strugÄ… ciekÅ‚y po jej twarzy posiniaczonej, a niekiedy wzniesÅ‚a siÄ™ pierÅ› niby w tym krzyku skamieniaÅ‚ym”.
Wreszcie dojechali do kopców pod lasem i zrzucili tam JagnÄ™ z wozu wraz z gnojem. Nie zdążyÅ‚a siÄ™ nawet poruszyć, a już zgromadziÅ‚y siÄ™ wokół niej kobiety. ZaspokajajÄ…c swojÄ… nienawiść, zaczęły jÄ… dotkliwie kopać. Potem wracaÅ‚y do wsi, mijajÄ…c po drodze zapÅ‚akanÄ… DominikowÄ…, która: „szÅ‚a okrwawiona w potarganej odzieży, zaszlochana i z trudem macajÄ…ca kijem drogÄ™, a gdy pomiarkowaÅ‚a, kto jÄ… wymija, wybuchnęła strasznym gÅ‚osem: - A żeby was mór! A żeby was zaraza! A żeby was ogieÅ„ i woda nie szczÄ™dziÅ‚y! Każden jeno gÅ‚owÄ™ wtuliÅ‚ w ramiona i uciekaÅ‚ zestrachany. A ona wielkimi krokami pobiegÅ‚a na ratunek Jagusi”.
strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47
Szybki test:
Wójt zostaje aresztowany z powodu:a) braku pieniędzy w gminnej kasie
b) romansu z JagnÄ…
c) niemoralnego prowadzenia siÄ™
d) defraudacji pieniędzy ze sprzedaży lasu
RozwiÄ…zanie
Dominikowa z synami i Jagną poszli w towarzystwie wójta i sołtysa na zmówiny do:
a) kościoła
b) karczmy
c) domu sołtysa
d) domu Boryny
RozwiÄ…zanie
Informacji o zmarłym Kubie poszukiwał brat dziedzica:
a) Andrzej
b) Benedykt
c) Zbigniew
d) Jacek
RozwiÄ…zanie
Więcej pytań
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies