Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Chłopi

„Chłopi” – streszczenie szczegółowe

W chwilę potem przyszła Józka z zaproszeniem na jutrzejszy dzień, na wspólne obieranie kapusty w domu Borynów. Miało się tam zebrać dużo wiejskich dziewczyn i chłopaków. Jagna się chętnie zgodziła. Dominikowa zaczęła śpiewać pieśni, w czym wtórowały jej dzieci.

VII
Do wsi powraca cieśla Mateusz i odwiedza Jagnę (dawną ukochaną). Córka Dominikowej idzie do Borynów na wieczorne obieranie kapusty. Tam Rocho opowiada historię o psie Pana Jezusa. Potem ma miejsce potajemna schadzka Jagny i Antka.
Nazajutrz aura nie sprzyjała zabawom i rozmowom. Z powodu padającego deszczu ludzie siedzieli w swych chałupach. Jagna nie mogła doczekać się wieczoru, kiedy miała iść do Borynów. Nikt nie przeszkadzał jej w planowaniu rozmaitych wariantów spotkania, ponieważ Dominikowa została wezwana do rodzącej kobiety, a bracia pracowali.

Do Jagny przyszedł parobek Mateusz – przystojny, silny trzydziestoletni kawaler. Wzbudził zmieszanie w zachwyconej wizytą Jagusi, która zapytała, gdzie przebywał przez ostatnie pół roku. Odpowiedziawszy, że pracował u ludzi „w świecie”, zaczął gwałtownie całować zaskoczoną dziewczynę. Zawstydziło go dopiero wejście do izby Jędrzycha (brata Jagusi). Po jakimś czasie wróciła również Dominikowa, która zakomunikowała, by nie przychodził więcej do jej córki i dał jej spokój, po czym wygnała go ze swej chałupy. Zaczęła też krzyczeć na Jagnę, wypominając ostro jej wcześniejsze „latanie” z Mateuszem „po sadach”. Ostrzegła jednocześnie, że ludzie ponownie mogą zacząć o niej plotkować. Wskutek tego zajścia dziewczyna wybuchła płaczem, co spowodowało, że matka, by ją uspokoić, pozwoliła córce zostać u Borynów aż do północy.

Pięknie wystrojona, szybko udała się do sąsiedniego gospodarstwa, w którym zastała już dużo pracujących osób. Pojawił się tam dobrze znany w Lipcach wędrowiec Roch, który zabawiał towarzystwo barwnymi opowieściami. Szczególną uwagę wzbudziła legenda o Jezusie i jego psu, który bardziej kochał Pana i troszczył się o Niego niż wyznawcy. Gdy w nocy Jagusia wracała samotnie do domu, pojawił się przed nią ukryty w krzakach… Antek. Objął ją mocno, a gdy nie poczuł żadnego oporu, razem skryli się w bujnych zaroślach.


VIII
Całe Lipce wiedzą już o zmówinach Macieja Boryny i Jagny. Młoda para ustala warunki wesela, ślubu i zapisu morgów dla Jagusi.
Nazajutrz Lipce obiegła wieść o Borynowych zmówinach z Jagną. Rozpowiedziała to żona wójta. Jedynie dzieci Macieja nic nie wiedziały o planach ojca. Stary Boryna od rana chodził zły i zdenerwowany. Skrzyczał Witka, że nie podrzucił słomy krowom, jak zwykle pokłócił się z Antkiem. Jagustynka wyznała gospodarzowi, że popiera jego pomysł ożenku. Radziła, by nie przejmował się dziećmi, bo one i tak odpłacą mu złym, tak samo jak jej. Nie chcąc dłużej wysłuchiwać tych żalów, gospodarz udał się do wójta. Wraz z nim i ze swym kumem - sołtysem Szymonem poszli do karczmy, gdzie wypili po kieliszku. Maciej dał im butelkę gorzałki i nakazał pójść do Dominikowej mówiąc, iż poczeka na ich powrót.

Mężczyźni, po dotarciu do chałupy Paczesiów, weszli do czystej i ciepłej izby. Stara kobieta przywitała ich grzecznie, udając zdziwienie. Dowiedziała się, w czyim imieniu przychodzą. Stwierdziła, że jej córka ma dopiero dziewiętnaście lat, a Boryna jest już stary i ma dzieci. Zapewniała, iż nie odda córki do cudzej chałupy „na poniewierkę”. Dopiero gdy wójt poczęstował ją alkoholem, stronom udało się ustalić szczegóły małżeństwa. Dominikowa z synami i Jagną poszli w towarzystwie wójta i sołtysa na zmówiny do karczmy, w której czekał Boryna. Nie mógł się nadziwić pięknu narzeczonej. Jankiel zaczął wystawiać jedzenie i napoje, grała muzyka. Za wszystko oczywiście płacił Boryna, który szeptał Jagnie do ucha czułe słówka, obiecując, że nie zabraknie jej „ptasiego mleka”. Jagna była smutna. Siedziała w milczeniu, słuchając słów trzy razy starszego od niej narzeczonego. Dominikowa ponownie rozpoczęła targi z przyszłym zięciem. Po długich namowach Boryna zgodził się na jej warunki.

strona:    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    15    16    17    18    19    20    21    22    23    24    25    26    27    28    29    30    31    32    33    34    35    36    37    38    39    40    41    42    43    44    45    46    47  


Szybki test:

Antek nazywa judaszem i skąpcem:
a) kowala
b) młynarza
c) wójta
d) ojca
Rozwiązanie

Tajemniczym złodziejem w chacie Boryny był:
a) Pietrek
b) Antek
c) Kuba
d) kowal
Rozwiązanie

Jaś, w którym kocha się Jagna to syn:
a) kowala
b) organisty
c) młynarza
d) wójta
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Chłopi” – streszczenie szczegółowe
„Chłopi” – streszczenie w pigułce
Życiorys Stanisława Władysława Reymonta
Geneza „Chłopów”
Język „Chłopów”
Problematyka „Chłopów”
Kompozycja „Chłopów”
Narracja „Chłopów”
Czas i miejsce akcji „Chłopów”
Kalendarium twórczości Reymonta
Obyczaje mieszkańców Lipiec
„Chłopi” jako epopeja
„Chłopi” – młodopolska powieść czy epopeja?
Motywy literackie w „Chłopach”
Konwencje literackie w „Chłopach”
Interpretacja tytułu „Chłopi”
„Chłopi” na dużym ekranie
Najważniejsze cytaty z „Chłopów”
Bibliografia




Bohaterowie
Hanka – szczegółowa charakterystyka
Jagna – szczegółowa charakterystyka
Antek – szczegółowa charakterystyka
Maciej Boryna – szczegółowa charakterystyka
Charakterystyka pozostałych bohaterów „Chłopów”
Kuba Socha - charakterystyka postaci
Jagustynka - charakterystyka postaci



Partner serwisu:

kontakt | polityka cookies