Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Odprawa posłów greckich

„Odprawa posłów greckich” - streszczenie szczegółowe

Pieśń chóru II

Druga pieśń Chorusu dotyczyła obowiązków władcy wobec swojego ludu. Stanowi ona samodzielny utwór, wydany w zbiorze Jana Kochanowskiego Pieśni, Jej incipit brzmi „Wy, który pospolitą rzeczą władacie”.

Chorus zaczął drugą pieśń – tym razem o obowiązkach władców, o odpowiedzialności rządzących za poddanych. Wyliczał wśród nich takie powinności, jak pamiętanie o tym, iż zajmują „miejsce boże na ziemi”, co w konsekwencji wiąże się z dbaniem o dobro poddanych, dobro kraju, a nie o własne, ponieważ gdy ktoś działa na swoją niekorzyść, ponosi mniejszą karę niż ten, kto przy tej okazji przyczynia się do pogorszenia sytuacji innych ludzi.

Epeisodion III

Poseł oświadczył Helenie, iż Priam – król Troi – postanowił, iż kobieta nie zostanie wydana Grekom. Kobieta poprosiła go o dokładną relację z narady. Rada trojańska, w której zasiadali panowie, zebrała się, aby wysłuchać słów króla i jego syna. Priam zapewnił zgromadzonych, iż całkowicie zdaje się na ich decyzję w sprawie konfliktu z Grekami. Parys przedstawił radzie swoje racje. Zapewniał, iż nie porwał Heleny z własnej woli. Była ona nagrodą dla niego od bogini Wenus, którą ten uznał za najpiękniejszą spośród trzech bóstw.

W pewnej chwili nadbiegł Poseł, a z pałacu wyszła Helena. Mężczyzna, zapewniwszy, że rozumie jej rozpacz i tęsknotę, powiadomił ją o decyzji króla Troi: kobieta miała pozostać na ziemi Priama. Królowa zaczęła się wypytywać, czy są to potwierdzone informacje, czy może tylko plotki zasłyszane gdzieś przez przypadek, a Poseł zapewnił: „Byłem przy wszytkim i prosto mi stamtąd / Iść Aleksander do ciebie rozkazał”.

Następnie zaczął opowiadać jej przebieg negocjacji. W radzie trojańskiej, imitującej parlament, zasiedli panowie, do których przemówił król Priam. Monarcha zapewnił, że nie chce podejmować żadnej decyzji samodzielnie, by uniknąć oskarżenia o kierowanie się miłością ojcowską. Następnie obiecał, że uszanuje każde rozstrzygnięcie, kończąc przemowę zdziwieniem na postępowanie Greków, którzy dopominają się powrotu Heleny, choć „Syn mój w Grecyjej żony dostał”.


Pierwszy po Priamie głos zabrał jego syn. Aby pozyskać sympatię i głosy posłów, zaczął zapewniać, że postąpi według ich zaleceń, ponieważ ich decyzja będzie dla niego najważniejsza. Potem dawał przykłady na dobre cechy swego charakteru. Mówił, że zawsze wolał „po gęstych dąbrowach / Prędkie jelenie gonić abo dzikie świnie”, niż spędzać czas na biesiadach. Nigdy nie słyszał o pięknej Helenie aż do dnia, gdy został sędzią w sporze trzech bogiń: Wenus, Minerwy i Junony o pierwszeństwo w piękności i przyznał zwycięstwo tej pierwszej. Wenus obiecała mu w nagrodę za tytuł najpiękniejszą kobietę świata (Helenę) i to stało się początkiem jego kłopotów. Greczynka była przecież darem bogini, Parys nie zrobił nic złego, przyjął jedynie prezent.

Parys wytykał Grekom, iż oni sami wielokrotnie dopuszczali się w przeszłości porwań cudzych żon. Za przykład posłużyła mu historia Medei, uprowadzonej przez Jazona. Następnie dodał, iż wielu Greków dopuściło się porwania trojańskich kobiet i zmuszania ich do małżeństwa z nimi. Przemówienie Parysa wywołało poruszenie w sali obrad. Antenor w swoim wystąpieniu potępił zachowanie Parysa. Przypomniał, iż przebywał on w Grecji jako gość, a swoim czynem zhańbił nie tylko Menelaosa, któremu porwał prawowitą małżonkę, ale Helenę i siebie, ponieważ pogwałcił prawo. Antenor w obawie przed wielką wojną radził, aby Priam odesłał Helenę do jej ojczyzny. Antenor obalił argumenty Parysa twierdząc, że porwanie Medei miało miejsce w odległej przeszłości, a słowa Wenus nie upoważniały księcia do łamania prawa.

Kolejnym argumentem przemawiającym na jego korzyść był fakt, iż Grecy nie zawsze byli wzorem. Niegdyś przecież Jazon porwał Medeę – córkę króla Kolchów, sprzymierzeńców Trojan. Parys uważał, że Grecy nie czują się winni krzywd wyrządzonych licznym narodom: „Jeszczeć mury na ziemi leżą powalone / I pola do tej doby pustyniami stoją, / Znaki miecza greckiego i okrutnej ręki”. Przypomniał, że nadal w ich domach przetrzymywano trojańskie branki: „A byś też tego dobrze nie chciał sam pamiętać, / Hezyjona pamiętać musi, siostra twoja. / Ojcze, a moja ciotka, która do tej doby / U nich w niewoli żywie, jeśli jeszcze żywie”. Swą mowę Aleksander zakończył zapewnieniem, że „jedna Helena” nie wynagrodzi krzywd wyrządzonych przez Greków.

strona:    1    2    3    4    5    6    7  


Szybki test:

Helena była nagrodą Parysa od bogini:
a) Wenus
b) Artemidy
c) Minerwy
d) Junony
Rozwiązanie

Helena wyrażając obawę o swój los, porównała się do:
a) owcy
b) łabędzia
c) kozy
d) myszy
Rozwiązanie

Słowa „Wy, który pospolitą rzeczą władacie” padają w:
a) epilogu
b) trzeciej pieśni chóru
c) pierwszej pieśni chóru drugiej
d) drugiej pieśni chóru
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Odprawa posłów greckich” - streszczenie szczegółowe
Streszczenie „Odprawy posłów greckich” w pigułce
Geneza i tytuł „Odprawy posłów greckich”
Problematyka „Odprawy posłów greckich”
Czas i miejsce akcji „Odprawy posłów greckich”
„Odprawa posłów greckich” jako dramat moralno-polityczny
Problemy XVI-wiecznej Polski ukazane w „Odprawie posłów greckich” - polityczna wymowa utworu
Jan Kochanowski - biografia
Zarys historii Heleny i Parysa (mit tebański)
„Odprawa posłów greckich” przykładem utworu parenetycznego
„Odprawa posłów greckich” jako tragedia humanistyczna
Cechy dramatu antycznego na przykładzie struktury i kompozycji „Odprawy posłów greckich”
Obraz polskiego społeczeństwa w „Odprawie posłów greckich”
Uniwersalizm treści „Odprawy posłów greckich”
Motywy literackie w „Odprawie posłów greckich”
Plan wydarzeń „Odprawy posłów greckich”
Kalendarium twórczości Jana Kochanowskiego
Cytaty z twórczości Kochanowskiego
Najważniejsze cytaty „Odprawy posłów greckich”
Bibliografia




Bohaterowie
Charakterystyka bohaterów „Odprawy posłów greckich”



Partner serwisu:

kontakt | polityka cookies