aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Przedwiośnie
W wyniku długiej nieobecności Seweryna „matka stała się dla Cezarego czymś tak podatnym, powolnym, użytecznym, własnym, posłusznym względem każdego zachcenia i odruchu, że zaiste, był to już jego organ, jak ręka lub noga. Nie znaczy to wcale, żeby Cezarek był złym synem, a jego matka niedołężną ciapą. Lecz tak dalece zrosły się te dwa organizmy, a jeden tak do drugiego należał, iż stanowiły jedno duchowe ciało”. Bohater wysługiwał się kobietą, a ta spełniała każde jego życzenie. Wszystko robiła z miłości do syna. Duch rewolucji sprawił, że Baryka stracił szacunek wobec innych, także starszych od siebie ludzi.
Pewnego dnia, gdy wagarował doszło do incydentu: „Cezarek (…) szpicrutą - trostoczkoj - wymierzył dyrektorowi w sensie odpowiedzi dwa z dawna zbiorowo wyśnione indywidualne ciosy: jeden w prawe ucho, a następnie drugi w lewe”. Bohater pobił dyrektora swojej szkoły. Również wobec matki czasem „świerzbiła go ręka, żeby ją za takie antyrewolucyjne bzdury po prostu zdzielić potężnie i raz na zawsze oduczyć reakcji. Nie szczędził jej uwag w słowie i odpowiednich epitetów. Zniecierpliwienie ponosiło go nieraz tak daleko, iż później żałował pewnych dobitnych aforyzmów”. Dopiero widok cierpiącej i schorowanej matki, która wyglądała na starszą o dwadzieścia lat, spowodował jego otrzeźwienie. Zbliżenie nie trwało jednak długo, ponieważ pani Jadwiga zmarła z wycieńczenia. Wtedy Cezary odczuwał wielki żal i tęsknotę za kobietą, z którą wcześniej wykłócał się o słuszność rewolucji. Zorientował się, że wszystko co robiła płynęło z miłości do niego.
Stosunek Cezarego do ojca był skompilowany. Kochał go bardzo i czasem „Niepojęta, głucha tęsknota za ojcem sięgnęła do ostatecznej głębi w jego duszy”. Lecz nieoczekiwana swoboda, jakiej zaznał pod nieobecność Seweryna odganiała te myśli: „Uczucie tęsknoty za ojcem, nieodparte i głębokie, napotkało na swej drodze obawę wobec możliwości powrotu rodzica”.
Cezary z czasem przestał o nim myśleć. Dopiero, gdy dowiedział się od bolszewików, że jego ojciec przeszedł na stronę wroga i zginął na froncie, bohatera ogarnął smutek. Dodatkowo, po śmierci matki, zaczął tęsknić za obojgiem rodziców. Wielką radość wywołało w nim nieoczekiwane spotkanie z Sewerynem: „To były ręce, oczy, usta, piersi ojcowskie! Głowa młodzieńca z westchnieniem niewysłowionego szczęścia, z jękiem upojenia spoczęła na piersiach ojca”. W drodze do Polski nawiązała się między nimi nowa więź. Stali się sobie ponownie bardzo bliscy. Jednak Seweryn był ciężko chory i ostatecznie zmarł, nie docierając do ojczyzny. Wydarzenie to ponownie wstrząsnęło chłopcem, ponieważ po raz drugi przeżył śmierć ojca. Wiedział, że znów jest sam, przeczuwał, że tak już będzie zawsze. Cezary Baryka – szczegółowa charakterystyka
W wyniku długiej nieobecności Seweryna „matka stała się dla Cezarego czymś tak podatnym, powolnym, użytecznym, własnym, posłusznym względem każdego zachcenia i odruchu, że zaiste, był to już jego organ, jak ręka lub noga. Nie znaczy to wcale, żeby Cezarek był złym synem, a jego matka niedołężną ciapą. Lecz tak dalece zrosły się te dwa organizmy, a jeden tak do drugiego należał, iż stanowiły jedno duchowe ciało”. Bohater wysługiwał się kobietą, a ta spełniała każde jego życzenie. Wszystko robiła z miłości do syna. Duch rewolucji sprawił, że Baryka stracił szacunek wobec innych, także starszych od siebie ludzi.
Pewnego dnia, gdy wagarował doszło do incydentu: „Cezarek (…) szpicrutą - trostoczkoj - wymierzył dyrektorowi w sensie odpowiedzi dwa z dawna zbiorowo wyśnione indywidualne ciosy: jeden w prawe ucho, a następnie drugi w lewe”. Bohater pobił dyrektora swojej szkoły. Również wobec matki czasem „świerzbiła go ręka, żeby ją za takie antyrewolucyjne bzdury po prostu zdzielić potężnie i raz na zawsze oduczyć reakcji. Nie szczędził jej uwag w słowie i odpowiednich epitetów. Zniecierpliwienie ponosiło go nieraz tak daleko, iż później żałował pewnych dobitnych aforyzmów”. Dopiero widok cierpiącej i schorowanej matki, która wyglądała na starszą o dwadzieścia lat, spowodował jego otrzeźwienie. Zbliżenie nie trwało jednak długo, ponieważ pani Jadwiga zmarła z wycieńczenia. Wtedy Cezary odczuwał wielki żal i tęsknotę za kobietą, z którą wcześniej wykłócał się o słuszność rewolucji. Zorientował się, że wszystko co robiła płynęło z miłości do niego.
Stosunek Cezarego do ojca był skompilowany. Kochał go bardzo i czasem „Niepojęta, głucha tęsknota za ojcem sięgnęła do ostatecznej głębi w jego duszy”. Lecz nieoczekiwana swoboda, jakiej zaznał pod nieobecność Seweryna odganiała te myśli: „Uczucie tęsknoty za ojcem, nieodparte i głębokie, napotkało na swej drodze obawę wobec możliwości powrotu rodzica”.
W stosunku do innych ludzi Cezary miał bardzo różne nastawienie. Podczas wojny zaprzyjaźnił się z Hipolitem. Dał się poznać jako oddany przyjaciel, który dla swojego kompana gotów był ryzykować własne życie. Również z roli wojskowego wywiązywał się wzorowo: „On to właśnie był żołnierzem w każdym calu. Nie było nic poza nim. Naprzód! - i kwita”. Cezary był szczery i bezkompromisowy w swoich relacjach z innymi ludźmi. Jeśli kogoś lubił, to okazywał to, podobnie, gdy za kimś nie przepadał.
Miał skomplikowane relacje z kobietami, zdawał sobie sprawę, że mimowolnie je uwodzi. Rozkochał w sobie trzy kobiety i upajał się tym. Do szaleństwa zakochał się tylko w jednej – Laurze Kościenieckiej. Uczucie to obudziło w nim także zazdrość. Pałał wręcz nienawiścią wobec narzeczonego swojej ukochanej i dawał temu wyraźnie upust. Tak myślał o nim na balu w Odolanach „Starał się nie patrzeć w jej stronę, głównie w tym celu, żeby nie widzieć «idioty» Barwickiego, który do swej narzeczonej ciągle się - «idiota!» - nachylał i ciągle coś - «idiota!» - szeptał”.
strona: 1 2 3 4
Szybki test:
Cezary nie czuł się winny śmierci Karoliny, co tłumaczył sobie tym, że:a) dziewczyna była mu obojetna
b) przywykł do cierpienia podczas wojny
c) zniszczyła mu zycie
d) miał silny charakter
Rozwiązanie
Po powrocie z Nawłoci do Warszawy Baryka:
a) nie miał żadnego zajęcia
b) wrócił na studia medyczne
c) pracował w "Kurierze Warszawskim"
d) pracował w fabryce
Rozwiązanie
Cezary Baryka wychował się:
a) w Polsce
b) na Ukrainie
c) w Rosji
d) na Litwie
Rozwiązanie
Więcej pytań
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
