aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Krzyżacy
Podczas podróży pan de Fourcy pozostał w tyle i rozmyślał nad wszystkim. Od kilku lat był gościem Zakonu. Dowiedziawszy się o Jurandzie, czuł gniew i chęć zemsty na nim. Po rozmowie o porwaniu Danusi zrozumiał, że Krzyżacy nie są tacy, za jakich uważano ich na Zachodzie. Doszedł do wniosku, że w całej sprawie chodzi o więcej niż o odbicie Bergowa; obawiał się, że dziewczyna zostanie również zamordowana. Zapytał Danvelda, co zamierzają zrobić z zakładniczką, lecz ten odparł na tyle wymijająco, że de Fourcy upewnił się, że miał powód do niepokoju . Powiedział, że nie pozwoli na podstęp, zdradę i hańbę Zakonu. Nie chciał służyć ze zdrajcami i zagroził, że ostrzeże księcia i wielkiego mistrza, na co Hugo pchnął go nożem, a pozostali bracia zepchnęli z konia.
W tej samej chwili ujrzeli jeźdźca, w którym de Löve rozpoznał giermka Zbyszka. Czech, zbliżywszy się, ze zdziwieniem spojrzał na ciało rycerza, lecz spokojnie zwrócił się do zakonników mówiąc, że Zbyszko wyzywa ich na pojedynek za oskarżenia skierowane przeciwko Jurandowi. Odparli, że jako zakonnicy nie mogą walczyć bez pozwolenia Konrada von Jungingena. Hlawa zauważył, że Krzyżacy zaczęli go okrążać, a podstępny Hugo rzucił się na niego z nożem. Czech, przygotowany na atak, skręcił mu rękę i uciekł. Zakonnik omdlał z bólu i bracia ułożyli go na wozie. Postanowili o morderstwo oskarżyć giermka.
Rozdział dwudziesty trzeci
Hlawa wraca do zamku i informuje o wszystkim księcia. Janusz jest wdzięczny Zbyszkowi za ocalenie żony i w nagrodę ofiarowuje mu pas rycerski i ostrogi, pasując młodzieńca na rycerza. Obiecuje również, że wstawi się za nim u Juranda i przekona rycerza, by wyraził zgodę na ślub narzeczonych.
Tymczasem Czech wrócił do zamku i opowiedział o wszystkim księciu. Zajście to zaniepokoiło władcę, dlatego postanowił wysłać list ze skargą do wielkiego mistrza. Był wdzięczny Zbyszkowi za uratowanie księżnej i wstawił się za Jurandem. Miał nadzieję, że ojciec Danusi zmieni zdanie i odda młodzieńcowi córkę za żonę. Poparła go Anna, mówiąc, że dziewczyna przez cały czas czuwa przy narzeczonym i dodała, że należy popierać taką miłość. Powiedziała, że młodzieniec marzy o pasie i ostrogach rycerskich. Książę uśmiechnął się i nakazał, aby Danusia zaniosła Zbyszkowi pas, a kiedy wyzdrowieje, dopilnują, aby wszystko odbyło się zgodnie z obyczajem. Uradowana Anna Danuta podziękowała mężowi i wezwała do siebie ulubienicę. Dziewczyna nieśmiało zbliżyła się do księcia i rozpłakała się. Janusz podał jej pas i ostrogi, nakazując zanieść je narzeczonemu.
„Krzyżacy” – streszczenie szczegółowe
Podczas podróży pan de Fourcy pozostał w tyle i rozmyślał nad wszystkim. Od kilku lat był gościem Zakonu. Dowiedziawszy się o Jurandzie, czuł gniew i chęć zemsty na nim. Po rozmowie o porwaniu Danusi zrozumiał, że Krzyżacy nie są tacy, za jakich uważano ich na Zachodzie. Doszedł do wniosku, że w całej sprawie chodzi o więcej niż o odbicie Bergowa; obawiał się, że dziewczyna zostanie również zamordowana. Zapytał Danvelda, co zamierzają zrobić z zakładniczką, lecz ten odparł na tyle wymijająco, że de Fourcy upewnił się, że miał powód do niepokoju . Powiedział, że nie pozwoli na podstęp, zdradę i hańbę Zakonu. Nie chciał służyć ze zdrajcami i zagroził, że ostrzeże księcia i wielkiego mistrza, na co Hugo pchnął go nożem, a pozostali bracia zepchnęli z konia.
W tej samej chwili ujrzeli jeźdźca, w którym de Löve rozpoznał giermka Zbyszka. Czech, zbliżywszy się, ze zdziwieniem spojrzał na ciało rycerza, lecz spokojnie zwrócił się do zakonników mówiąc, że Zbyszko wyzywa ich na pojedynek za oskarżenia skierowane przeciwko Jurandowi. Odparli, że jako zakonnicy nie mogą walczyć bez pozwolenia Konrada von Jungingena. Hlawa zauważył, że Krzyżacy zaczęli go okrążać, a podstępny Hugo rzucił się na niego z nożem. Czech, przygotowany na atak, skręcił mu rękę i uciekł. Zakonnik omdlał z bólu i bracia ułożyli go na wozie. Postanowili o morderstwo oskarżyć giermka.
Rozdział dwudziesty trzeci
Hlawa wraca do zamku i informuje o wszystkim księcia. Janusz jest wdzięczny Zbyszkowi za ocalenie żony i w nagrodę ofiarowuje mu pas rycerski i ostrogi, pasując młodzieńca na rycerza. Obiecuje również, że wstawi się za nim u Juranda i przekona rycerza, by wyraził zgodę na ślub narzeczonych.
Tymczasem Czech wrócił do zamku i opowiedział o wszystkim księciu. Zajście to zaniepokoiło władcę, dlatego postanowił wysłać list ze skargą do wielkiego mistrza. Był wdzięczny Zbyszkowi za uratowanie księżnej i wstawił się za Jurandem. Miał nadzieję, że ojciec Danusi zmieni zdanie i odda młodzieńcowi córkę za żonę. Poparła go Anna, mówiąc, że dziewczyna przez cały czas czuwa przy narzeczonym i dodała, że należy popierać taką miłość. Powiedziała, że młodzieniec marzy o pasie i ostrogach rycerskich. Książę uśmiechnął się i nakazał, aby Danusia zaniosła Zbyszkowi pas, a kiedy wyzdrowieje, dopilnują, aby wszystko odbyło się zgodnie z obyczajem. Uradowana Anna Danuta podziękowała mężowi i wezwała do siebie ulubienicę. Dziewczyna nieśmiało zbliżyła się do księcia i rozpłakała się. Janusz podał jej pas i ostrogi, nakazując zanieść je narzeczonemu.
Jurandówna upadła mu do nóg, a potem pobiegła do izby, w której leżał chory i położyła przed nim dary od księcia. Na twarzy zdumionego młodzieńca pojawiła się radość. Zaraz weszła księżna, której podziękował za wstawiennictwo. Po niej zjawił się książę z dworzanami i pasował go na rycerza. Pożegnał wzruszonego Zbyszka, nakazując mu po powrocie do zdrowia przyjechać do Ciechanowa i obiecał, że sprowadzi tam również Juranda.
Rozdział dwudziesty czwarty
Do zamku przybywa siostra zakonna z balsamem dla Zbyszka. Książę wyjeżdża do Ciechanowa. Służka Danvelda wypytuje służbę o Jurandównę. Rycerz z Bogdańca powoli wraca do zdrowia. Ze Spychowa przybywa poseł z listem od Juranda. Stary rycerz prosi o natychmiastowy powrót Danusi do domu, ponieważ został ranny podczas pożaru i traci wzrok. Zrozpaczony Zbyszko prosi księżną o zgodę na ślub. W nocy, w największej tajemnicy, odbywają się zaślubiny młodych. O świcie Danusia wyrusza do Spychowa.
W trzy dni później do zamku przyjechała siostra zakonna z balsamem, a z nią przybył również kapitan łuczników ze Szczytna z listem, w którym Krzyżacy opisywali krzywdy doznane na Mazowszu i dopominali się o karę za zamordowanie pana de Fourcy. Książę podarł list na oczach wysłannika i kazał odpowiedzieć, że to bracia zakonni zamordowali rycerza, dlatego uważa ich za psubratów, a nie prawych rycerzy. Tego samego dnia wyjechał do Ciechanowa. Na zamku została siostra zakonna. Wysłała służącego po kolejne lekarstwo i wypytywała służbę o Jurandównę. Na drugi dzień usiadła obok dziewczyny w izbie jadalnej i opowiedziała o śnie, w którym ujrzała dwóch rycerzy idących ku Danusi. Jeden owinął ją płaszczem, a drugi odszedł, nie mogąc jej znaleźć.
strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44
Szybki test:
Jagienka służyła na dworze:a) księżnej Anny Danuty
b) księżnej śląskiej
c) księżnej Joanny
d) księżnej Aleksandry
Rozwiązanie
Pod nieobecność Maćka, który udał się do Spychowa Bogdańcem miał opiekować się:
a) Wilk
b) Hlawa
c) opat
d) Zbyszko
Rozwiązanie
Pątlik:
a) rodzaj czapki
b) rękawiczka
c) siatka podtrzymująca włosy
d) wstążka
Rozwiązanie
Więcej pytań
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
