aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Krzyżacy
Hugo von Danveld
Hugo von Danveld jest starostą w Szczytnie. Wśród braci zakonnych ma złą opinię. Poprzednio pełnił funkcję pomocnika wójta w Sambii i w związku z licznymi skargami na niego, został przeniesiony do Prus.
Hugo jest mężczyzną dość młodym, otyłym z „twarzą chytrego piwożłopa i grubymi wilgotnymi wargami”. Z całego serca nienawidzi Juranda odtąd, jak na widok mściwego rycerza porzucił łupy i swoich krewnych i uciekł ze strachu. Później został oddany pod sąd rycerski i uniewinniony, lecz musiał poprzysiąc na krzyż i swoją cześć, że podczas walki poniósł go koń. Zajście to zamknęło mu drogę do wyższych stanowisk w Zakonie.
Jest człowiekiem pozbawionym wszelkich skrupułów i moralności. Okrutny, sadystyczny i lubieżny – ujrzawszy Danusię, zapałał do niej żądzą, a wiek dziewczynki nie miał dla niego znaczenia. Ta namiętność „wyrosła na pokładzie dzikiej nienawiści” do Juranda sprawia, że Danveld staje się pomysłodawcą porwania Jurandówny, mając nadzieję, że będzie mógł ją zatrzymać dla siebie. Morduje pana de Fourcy’ego, kiedy ten chce ostrzec księcia przed zamiarami spiskowców. Jest bezwzględny – widok błagającego o oddanie córki rycerza ze Spychowa sprawia mu przyjemność. To on pochyla się nad jeńcem, aby powiedzieć, że jeśli odda ojcu córkę, to tylko z jego bękartem.
Hugo von Danveld ginie ostatecznie z ręki Juranda. Uosabia cechy charakterystyczne dla rycerzy Zakonu – okrucieństwo, obłudę i zakłamanie. Nie powstrzymuje się nawet przed morderstwem, aby osiągnąć zamierzony cel.
Rotgier
Rotgier jest młodym zakonnikiem i synem Zygfryda de Löve. Należy do czterech braci zakonnych, którzy postanowili ostatecznie zniszczyć Juranda, porywając jego jedyną córkę.
Pomimo młodego wieku Rotgier jest rycerzem sławnym, bowiem stawał do pojedynków z najdzielniejszymi rycerzami w Europie i brał udział w niejednej wojnie. Wierzy w swoją siłę i spryt, odznacza się przebiegłością, zakłamaniem i obłudą. Jako obserwator i sprawca samotnej walki Juranda w Szczytnie zjawia się na dworze księcia mazowieckiego, by złożyć skargę na polskiego rycerza. Oskarża Juranda o morderstwom i żąda zadośćuczynienia za doznane przez Zakon krzywdy w postaci ziem spychowskich. Wykorzystuje przy tym naiwność i głęboką religijność rycerzy, opowiadając o siłach nieczystych, które rzekomo pomagały w walce panu ze Spychowa. Pewny siebie, wyzywa ich na sąd Boży, nie spodziewając się, że rękawicę podniesie Zbyszko. Ginie z jego ręki, samotny wśród nieprzyjaznych mu osób.
Rotgier okrucieństwem dorównywał Zygfrydowi. To on właśnie chciał ujrzeć Juranda z powrozem na szyi u bramy zamku w Szczytnie.
strona: 1 2 3
Partner serwisu: 
kontakt | polityka cookies
Charakterystyka postaci drugoplanowych w „Krzyżakach”
Hugo von Danveld
Hugo von Danveld jest starostą w Szczytnie. Wśród braci zakonnych ma złą opinię. Poprzednio pełnił funkcję pomocnika wójta w Sambii i w związku z licznymi skargami na niego, został przeniesiony do Prus.
Hugo jest mężczyzną dość młodym, otyłym z „twarzą chytrego piwożłopa i grubymi wilgotnymi wargami”. Z całego serca nienawidzi Juranda odtąd, jak na widok mściwego rycerza porzucił łupy i swoich krewnych i uciekł ze strachu. Później został oddany pod sąd rycerski i uniewinniony, lecz musiał poprzysiąc na krzyż i swoją cześć, że podczas walki poniósł go koń. Zajście to zamknęło mu drogę do wyższych stanowisk w Zakonie.
Jest człowiekiem pozbawionym wszelkich skrupułów i moralności. Okrutny, sadystyczny i lubieżny – ujrzawszy Danusię, zapałał do niej żądzą, a wiek dziewczynki nie miał dla niego znaczenia. Ta namiętność „wyrosła na pokładzie dzikiej nienawiści” do Juranda sprawia, że Danveld staje się pomysłodawcą porwania Jurandówny, mając nadzieję, że będzie mógł ją zatrzymać dla siebie. Morduje pana de Fourcy’ego, kiedy ten chce ostrzec księcia przed zamiarami spiskowców. Jest bezwzględny – widok błagającego o oddanie córki rycerza ze Spychowa sprawia mu przyjemność. To on pochyla się nad jeńcem, aby powiedzieć, że jeśli odda ojcu córkę, to tylko z jego bękartem.
Hugo von Danveld ginie ostatecznie z ręki Juranda. Uosabia cechy charakterystyczne dla rycerzy Zakonu – okrucieństwo, obłudę i zakłamanie. Nie powstrzymuje się nawet przed morderstwem, aby osiągnąć zamierzony cel.
Rotgier
Rotgier jest młodym zakonnikiem i synem Zygfryda de Löve. Należy do czterech braci zakonnych, którzy postanowili ostatecznie zniszczyć Juranda, porywając jego jedyną córkę.
Pomimo młodego wieku Rotgier jest rycerzem sławnym, bowiem stawał do pojedynków z najdzielniejszymi rycerzami w Europie i brał udział w niejednej wojnie. Wierzy w swoją siłę i spryt, odznacza się przebiegłością, zakłamaniem i obłudą. Jako obserwator i sprawca samotnej walki Juranda w Szczytnie zjawia się na dworze księcia mazowieckiego, by złożyć skargę na polskiego rycerza. Oskarża Juranda o morderstwom i żąda zadośćuczynienia za doznane przez Zakon krzywdy w postaci ziem spychowskich. Wykorzystuje przy tym naiwność i głęboką religijność rycerzy, opowiadając o siłach nieczystych, które rzekomo pomagały w walce panu ze Spychowa. Pewny siebie, wyzywa ich na sąd Boży, nie spodziewając się, że rękawicę podniesie Zbyszko. Ginie z jego ręki, samotny wśród nieprzyjaznych mu osób.
Rotgier okrucieństwem dorównywał Zygfrydowi. To on właśnie chciał ujrzeć Juranda z powrozem na szyi u bramy zamku w Szczytnie.
strona: 1 2 3
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
