Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Pieśń o Rolandzie

„Pieśń o Rolandzie” – streszczenie



244.
Na polu bitwy rozgorzała walka wszystkich chorągwi. Towarzyszył temu ogromny huk łamanych drzewców, mieczy, tarcz i zbroi. Emir zawołał do swoich ludzi: „Bijcie, baronowie, bijcie to nasienie chrześcijańskie!”. Nikt nigdy nie widział tak zaciekłej i wspaniałej bitwy.

245.
Emir obiecywał sowim poddanym kobiety, ziemie i bogactwa w zamian za męstwo i ścięte głowy Francuzów. Poganie na te słowa porzucili drewniane włócznie i chwycili za miecze.

246.
Cesarz nawoływał Francuzów do tego, aby walczyli w imieniu Rolanda i innych poległych poprzedniego dnia pod Rosenwal.

247.
Malpramis siał postrach wśród Francuzów. Dopiero dzielny diuk Naim zasadził się na dzielnego poganina i celnym ciosem nie tylko zrzucił go z konia, ale również pozbawił życia.

248.
Król Kanabej, brat emira, który widział śmierć swojego bratanka, dobył miecza. Wuj Malpramisa powalił silnym ciosem diuka Naima na ziemię. Kanabej miał właśnie pozbawić życia diuka, gdy na ratunek przybył mu sam cesarz.

249.
Diuk Naim był bliski porażki, lecz Karol Wielki położył trupem Kanabeja, szykującego się do zadania ostatecznego ciosu przeciwnikowi.

250.
Widok rannego diuka Naim przejął cesarza Karola. Władca zwrócił się do poddanego: „Miły panie Naimie, jedź przy moim boku! Zginął ladaco, który na ciebie nastawał; na ten raz wbiłem mu w ciało swą włócznię”. Diuk podziękował z całego serca królowi za pomoc i wysłuchał jego polecenia.

251.
Emir celnym ciosem w klatkę piersiową zabił hrabiego Gwinemanta. Następnie zabił Gebwina, Loranta oraz Ryszarda Starego. Ten widok sprawił, że poganie zakrzyczeli na cześć „Szacownego”.

252.
Rycerze arabscy i okcyjańscy oraz ci z Argoli oraz z Baskli swoimi włóczniami dali się mocno we znaki Francuzom. Jednak podwładni Karola Wielkiego nie mieli zamiaru się poddawać. Bitwa szalała aż do wieczora.253.
Walka wciąż trwała. Emir wzywał pogańskich bogów: „Moi panowie bogowie, długo wam służyłem. Zrobię wam posągi ze szczerego złota!...”. Gemalfin przyniósł emirowi złe nowiny. Zameldował, że jego syn poległ z ręki diuka Naima, a brata zabił sam Karol Wielki. Ból, jaki pojawił się na twarzy emira był tak ogromny, iż wydawał się być śmiertelny.

254.
Baligant przywołał do siebie Jangleja z Zamorza. Emir chciał dowiedzieć się od tego dzielnego rycerza, czy jego zdaniem pokonają Francuzów. Janglej odpowiedział: „Zginąłeś, Baligancie, bogi twoje nie ocalą cię. Karol jest dumny, ludzie jego waleczni. Nigdy nie widziałem plemienia tak śmiałego w boju. Ale wezwij na pomoc baronów z Okcjanu, Turków, Enfrunów, Arabów i Olbrzymów. Co bądź się stanie, nie ociągaj się!”.

255.
Emir zatrąbił w róg po pomoc. Na ten sygnał podlegli mu okcyjańscy i argoilscy rzucili się niczym „psy” na francuskich żołnierzy.

256.
Hrabia Ogier Duński, gdy zorientował się, że szyki wojsk Karola Wielkiego się łamią, zwrócił się do cesarza bardzo ostrymi słowami: „Patrz na tych pogan, jak oni zabijają twoich! Nie daj Bóg, aby twoja głowa nosiła koronę, jeśli nie natrzesz w tej chwili, aby pomścić nasz wstyd!”.

257.
Zarówno Karol Wielki, jak i diuk Naim, Ogier Duńczyk i Gotfryd Andegaweński, który dzierżył sztandar, walczyli niezwykle dzielnie. Na szczególną uwagę zasłużył wśród nich Ogier, który jednym potężnym ciosem powalił poganina trzymającego smoka oraz innych niosących sztandar i chorągiew. Widząc to emir zrozumiał, że nie ma szans w starciu z armią Karola Wielkiego.

258.
Zbliżał się wieczór, a bitwa wciąż trwała. Słychać było krzyki emira, który zagrzewał wciąż swoich pogan do walki. Gdy Baligant wznosił gromki okrzyk: „Szacowny!”, Karol Wielki natychmiast dopingował swoich podwładnych jeszcze głośniejszym: „Montjoie!”. Wkrótce obydwaj władcy odnaleźli siebie nawzajem na polu bitwy i stanęli do bezpośredniej konfrontacji. Najpierw starli się na kopie, a następnie zeskoczyli z koni i dobyli mieczy.

strona:    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    15    16    17    18    19    20    21    22    23    24  

Szybki test:

Najlepszym doradcą Karola Wielkiego był:
a) Roland
b) Naim
c) Pinabel
d) Galeon
Rozwiązanie

Słynący ze swojego daru przemawiania oraz umiłowania do herbu rodzinnego Pinabel był krewnym:
a) Rolanda
b) Tierego
c) Ganelona
d) Oliwiera
Rozwiązanie

Emira Baliganta nazywano:
a) Szacownym
b) Szanowanym
c) Szanownym
d) Najmężniejszym
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

Inne
Czas i miejsce akcji „Pieśni o Rolandzie”
Charakterystyka Rolanda
„Pieśń o Rolandzie” – streszczenie
Problem autorstwa „Pieśni o Rolandzie”
Oliwier - charakterystyka
Streszczenie „Pieśni o Rolandzie” w pigułce
Problematyka „Pieśni o Rolandzie”
Ganelon - charakterystyka
Karol Wielki – charakterystyka
Średniowieczne wzorce osobowe na przykładzie „Pieśni o Rolandzie”
Prawda historyczna a fikcja literacka w „Pieśni o Rolandzie”
Środki stylistyczne i artystyczne zawarte w „Pieśni o Rolandzie”
Narracja „Pieśni o Rolandzie”
Budowa, struktura i kompozycja „Pieśni o Rolandzie”
Chansons de geste
Charakterystyka pozostałych bohaterów „Pieśni o Rolandzie”
Obraz obyczajów epoki w „Pieśni o Rolandzie”
Plan wydarzeń „Pieśni o Rolandzie”
Tło historyczne wydarzeń przedstawionych w „Pieśni o Rolandzie”
Motywy literackie w „Pieśni o Rolandzie”
Najważniejsze cytaty z „Pieśni o Rolandzie”
Bibliografia



Partner serwisu:

kontakt | polityka cookies