JesteÅ› w: Ostatni dzwonek -> Mloda Polska
Choć przywołane sonety różnią się jednostkowym bohaterem, to jednak łączy je konstrukcja bohatera zbiorowego, jakim Kasprowicz uczynił ubóstwo. Pozbawieni szans pomocy ze strony powołanych do tego urzędów, skazani na los żebraków czy analfabetów, czasami próbowali zmienić swój los. Chłopak z XXXIX sonetu robił wszystko, by wyrwać się z rodzinnej wsi, której najważniejsze cechy ukazane są w otwierającym zbiór liryku. Choć był już tak blisko celu okazało się, że same chęci, ciężka praca czy talent nie wystarczą. Gdyby wyciągnięto do niego pomocną dłoń, z pewnością skończyłby prestiżowe studia, wyjechał na zagraniczną praktykę, założył rodziną i potem oddał społeczeństwu to, co od niego otrzymał. Okazało się jednak, że postulowana w pozytywizmie idea pracy organicznej, szerzenia oświaty wśród chłopstwa to tylko puste slogany, a reforma uwłaszczeniowa zamiast umożliwi pracę na własny rachunek, uzależniła los gospodarzy od łaski urzędników. Przykładem tej tezy jest historia wdowy z XV sonetu.
Analiza
Kasprowicz zastosowaÅ‚ wszystkie wymogi formalne przy konstrukcji jedynie sonetu rozpoczynajÄ…cego cykl „Z chaÅ‚upy”. Jedynie on dzieli siÄ™ wedÅ‚ug klasycznej zasady na część opisowo-narracyjnÄ… („Chaty rzÄ™dem na piaszczystych wzgórkach”) i refleksyjno-lirycznÄ… („Szare chaty! nÄ™dzne chÅ‚opskie chaty! / Jak siÄ™ z wami zrosÅ‚o moje życie”).
Inne liryki z tego tomu sÄ… wybiórczÄ… realizacjÄ… antycznych reguÅ‚. Poeta zrezygnowaÅ‚ z odautorskiego komentarza zdajÄ…c sobie sprawÄ™, że najlepszym podsumowanie opisywanych historii bÄ™dzie wÅ‚aÅ›nie brak podsumowania i oddanie tego zadania czytelnikowi. W skonstruowaniu takiego bilansu posÅ‚użą skonstruowane przez Kasprowicza, sugestywne epitety („chude krowy”, „szare chaty”, „nÄ™dzne chÅ‚opskie chaty”), ostrożne korzystanie z jÄ™zyka Å›ciÅ›le poetyckiego na rzecz sÅ‚ownictwa charakterystycznego bardziej opowiadaniu czy relacji, co potwierdzajÄ… sÅ‚owa jednego z badaczy twórczoÅ›ci poety, Jana Tomkowskiego: „Poezji znajdziemy w tych tomach raczej niewiele. Sonet, najbardziej liryczny z gatunków, pod piórem Kasprowicza zamienia siÄ™ w reportaż spoÅ‚eczny, bywa portretem postaci albo lakonicznym epitafium”.
W sonetach odnajdziemy powtarzające się rymy. Analizując pod tym kątem I, XV i XXXIX widać pewną regułę: w każdym z nich dwie pierwsze strofy łączą się rymami ABBA, ABBA. Zasady tej nie odnajdziemy w dwóch pozostałych zwrotkach: w I są rymy typu ABC, ABC, w XV - ABB, CAC, w XXXIX zaś ABB, ACC.Z chałupy - analiza i interpretacja
Autor: Karolina MarlêgaChoć przywoÅ‚ane sonety różniÄ… siÄ™ jednostkowym bohaterem, to jednak łączy je konstrukcja bohatera zbiorowego, jakim Kasprowicz uczyniÅ‚ ubóstwo. Pozbawieni szans pomocy ze strony powoÅ‚anych do tego urzÄ™dów, skazani na los żebraków czy analfabetów, czasami próbowali zmienić swój los. ChÅ‚opak z XXXIX sonetu robiÅ‚ wszystko, by wyrwać siÄ™ z rodzinnej wsi, której najważniejsze cechy ukazane sÄ… w otwierajÄ…cym zbiór liryku. Choć byÅ‚ już tak blisko celu okazaÅ‚o siÄ™, że same chÄ™ci, ciężka praca czy talent nie wystarczÄ…. Gdyby wyciÄ…gniÄ™to do niego pomocnÄ… dÅ‚oÅ„, z pewnoÅ›ciÄ… skoÅ„czyÅ‚by prestiżowe studia, wyjechaÅ‚ na zagranicznÄ… praktykÄ™, zaÅ‚ożyÅ‚ rodzinÄ… i potem oddaÅ‚ spoÅ‚eczeÅ„stwu to, co od niego otrzymaÅ‚. OkazaÅ‚o siÄ™ jednak, że postulowana w pozytywizmie idea pracy organicznej, szerzenia oÅ›wiaty wÅ›ród chÅ‚opstwa to tylko puste slogany, a reforma uwÅ‚aszczeniowa zamiast umożliwi pracÄ™ na wÅ‚asny rachunek, uzależniÅ‚a los gospodarzy od Å‚aski urzÄ™dników. PrzykÅ‚adem tej tezy jest historia wdowy z XV sonetu.
Analiza
Kasprowicz zastosowaÅ‚ wszystkie wymogi formalne przy konstrukcji jedynie sonetu rozpoczynajÄ…cego cykl „Z chaÅ‚upy”. Jedynie on dzieli siÄ™ wedÅ‚ug klasycznej zasady na część opisowo-narracyjnÄ… („Chaty rzÄ™dem na piaszczystych wzgórkach”) i refleksyjno-lirycznÄ… („Szare chaty! nÄ™dzne chÅ‚opskie chaty! / Jak siÄ™ z wami zrosÅ‚o moje życie”).
Inne liryki z tego tomu sÄ… wybiórczÄ… realizacjÄ… antycznych reguÅ‚. Poeta zrezygnowaÅ‚ z odautorskiego komentarza zdajÄ…c sobie sprawÄ™, że najlepszym podsumowanie opisywanych historii bÄ™dzie wÅ‚aÅ›nie brak podsumowania i oddanie tego zadania czytelnikowi. W skonstruowaniu takiego bilansu posÅ‚użą skonstruowane przez Kasprowicza, sugestywne epitety („chude krowy”, „szare chaty”, „nÄ™dzne chÅ‚opskie chaty”), ostrożne korzystanie z jÄ™zyka Å›ciÅ›le poetyckiego na rzecz sÅ‚ownictwa charakterystycznego bardziej opowiadaniu czy relacji, co potwierdzajÄ… sÅ‚owa jednego z badaczy twórczoÅ›ci poety, Jana Tomkowskiego: „Poezji znajdziemy w tych tomach raczej niewiele. Sonet, najbardziej liryczny z gatunków, pod piórem Kasprowicza zamienia siÄ™ w reportaż spoÅ‚eczny, bywa portretem postaci albo lakonicznym epitafium”.
strona: 1 2
Zobacz inne artykuły:

kontakt | polityka cookies