aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Mloda Polska
strona: 1 2
Partner serwisu: 
kontakt | polityka cookies
Kwiaty zła - opracowanie
- poruszanie tematów znanych z codziennego życia, aby spróbować wydobyć z rzeczy na pierwszy rzut oka mało estetycznych ich prawdziwe, głęboko ukryte piękno i wartość;
- rozróżnienie dwóch różniących się między sobą światów: „spleen” i „ideał”. Podczas gdy pierwszy, biorący swoją nazwę od śledziony, organu odpowiedzialnego za prawidłowe oczyszczanie krwiobiegu z niebezpiecznych toksyn, oznacza wszystkie złe aspekty życia człowieka (śmierć, ból, izolację, morderstwo, choroby), tak „ideał” reprezentuje uczucia, dzięki którym jednostka jest w stanie wzbić się ponad „spleen”, uciec od rzeczywistości (miłość, współczucie, litość, pragnienie życia);
- ciągłe ścieranie się i walka człowieka o tryumf „ideału” nad „spleenem”, sięganie po używki (wino, opium), zatracanie się w pasjach czy lubieżności, dzięki którym jednostka może zasmakować „ideału”; w końcowym rozrachunku Baudelaire ukazuje jednak niemożliwość pokonania „spleenu”, czyli zapomnienia o czyhającej śmierci czy ucieczki przed samotnością;
- obsesja śmierci, przywdziewającej często kobiecą maskę wampirzycy czy demona, przewijająca się niemal w każdym utworze, na przykład „Do przechodzącej” czy „Padlina”;
- motyw wyobcowania ze społeczeństwa, widoczny w lirykach opisujących rozbudowywany stale Paryż, który zdaje się wsysać Baudelaire'a ciasnymi uliczkami i wysokimi budynkami;
- postacie właściwe dla utworów fantastycznych – duchy, nietoperze, czarne koty, będące wynikiem fascynacji prozą Edgara Allena Poe, przełożonej na europejski grunt właśnie dzięki francuskiemu miłośnikowi (Gary Wayne Harner, „Edgar Allan Poe in France: Baudelaire's Labor of Love”, [w:] „Poe and His Times: The Artist and His Milieu” pod red. Benjamina Franklina Fishera, Baltimore 1990, s. 218).
strona: 1 2
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
