Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Syzyfowe prace

Streszczenie „Syzyfowych prac”

Autor: Karolina Marlga

Pewnego razu, gdy nauczyciel szedł drogą i stał się ponownie obiektem kpin Radka, złapał go i zabrał do swej izby. Tam pokazał chłopcu książki, a z czasem nauczył czytać i pisać. W czasie kilkuletniego pobytu na posadzie korepetytora, Paluszkiewicz uzbierał kilkaset rubli, przeniósł się do Pyrzogłów, zabierając ze sobą swego podopiecznego. Tam zapisał Radka do progimnazjum, płacąc za jego naukę i utrzymanie. Bohaterowie zajmowali małą izdebkę, wynajętą od gospodyni. Antoni stale pomagał Jędrkowi w nauce, lecz zmarł, gdy ten uczęszczał do drugiej klasy. Pozostawił gospodyni fundusz na utrzymanie chłopca. Pieniądze jednak szybko się „rozpłynęły” i Radek musiał przez trzecią i czwartą klasę udzielać korepetycji, by móc się utrzymać. Często bywał głodny, lecz nie poddawał się, nie chcąc zaprzepaścić wartości wyznawanych przez zmarłego opiekuna. Po ukończeniu czwartej klasy chłopiec wrócił na wakacje do domu, w którym nie był od czterech lat. Gdy wyruszał do Klerykowa, rodzice dali mu kilka sztuk lichej bielizny, kilka osełek masła. Odprowadziwszy go aż za pola folwarczne, nie umieli się pożegnać ze swym dzieckiem. Ten odchodząc, nie odwrócił się za nimi. Płakał z żalu.

Było bardzo gorąco. Chłopiec jednak szedł dalej w wyznaczonym kierunku. Nagle zatrzymała się bryczka z furmanem w liberii i młodym szlachcicem, który zgodził się podwieźć go aż do miasta. Przez całą drogę wypytywał go o dzieje życia, cel podróży, dalsze plany. Chłopiec nie umiał odpowiedzieć na ostatnie pytanie. Z braku pieniędzy nie wiedział, gdzie się zatrzyma. W Klerykowie bryczka zatrzymała się przed dużym budynkiem, a nowy znajomy zabrał Radka do mieszkania swego kuzyna. Tam właściciel – pan Płoniewicz – zatrudnił Andrzeja jako korepetytora dla swego syna Władzia (pierwszoklasisty) i córki Mici (uczennicy drugiej klasy gimnazjum żeńskiego). W zamian Radek otrzymał stancję i wyżywienie. Chłopiec był oszołomiony z nadmiaru szczęścia. Otrzymał pokoik za kuchnią, z małym okienkiem, kanapą, stolikiem, krzesłem i szafką z dużą ilością książek. Po kolacji zasnął twardym snem. Nazajutrz chłopiec udał się do szkoły, gdzie oddał swe świadectwo dyrektorowi Kriestiobriodnikow i został przyjęty w poczet uczniów klasy piątej.
Władzio Płoniewicz nie był dobrym uczniem. Do klasy wstępnej przyjęto go za dużą łapówkę, a do pierwszej przepchnięto za jeszcze większe pieniądze. Przyswajanie wiedzy szło mu opornie. Radek od siódmej do ósmej rano powtarzał z nim wiadomości z dnia poprzedniego, po czym jedli śniadanie, szli do szkoły. O wpół do trzeciej kończyli lekcje, po czym wracali do domu i od szesnastej do dwudziestej czwartej uczyli się (z przerwą na kolację) z Micią. Andrzej swe lekcji odrabiał dopiero w nocy. Gimnazjum nie dawało żadnych wskazówek korepetytorom, jak mają nauczać swych podopiecznych. Każdy „pomocnik domowy” musiał sam znaleźć sposób i metodę, by jego uczeń przyswoił wiedzę.

Pan Płoniewicz był eks-obywatelem ziemskim. Gdy dzieci musiały iść do szkoły, sprzedał folwark, kupując na przedmieściach Klerykowa dużą posesję z budynkami (ruderami). Zamieszkał w domu przypominającym wiejski dworek, zasiedlając w innych pomieszczeniach biedotę. Okna w jego domu wychodziły na park, w którym kiedyś Marcinek z kolegami strzelali z pistoletu.
Radek polubił rodzinę Płoniewiczów. Choć otrzymywał skromne posiłki, to w głębi duszy był szczęśliwy. W klasie jeden kolega - Tynkiewicz bardzo mu dokuczał, przedrzeźniając jego prowincjonalną mowę, wyśmiewając się z jego ubioru i butów. Pewnego razu szykanowany chłopiec nie wytrzymał ciągłego upokorzenia i pobił Tynkiewicza na oczach kolegów i pana Nogackiego. Wówczas dyrektor gimnazjum natychmiast wydalił Radka ze szkoły, karząc skreślić z listy uczniów. Chłopiec był wstrząśnięty: „- Już po wszystkiem... - wymówiły jego omdlałe wargi. Jak błędny zbliżył się do muru zamykającego podwórze i siadł na kamieniu, który tam leżał. Był to długi, ociosany głaz piaskowca. Spoczywał na tem miejscu pewno od wieków, a przynajmniej od czasu założenia konwiktu przez ojców Jezuitów. W bliskości znać było wybornie udeptane mety do gry w extrę. Dziedziniec był w owej chwili pusty. Wiatr jesienny huczał w nagich konarach kasztanów, zwisających nad murem, garnął na kupę zeschłe, skurczone, ceglaste i żółte liście, strzępki zagryzmolonych papierów i miótł je wirem pospołu ze śmieciami w róg dziedzińca. Jędrek oparł się plecami o ścianę, wyciągnął nogi, a długie ręce zwiesił między kolanami tak bezwładnie, że prawie dotykały ziemi. Głowa jego opadła na piersi. Zanadto niespodziewanie roztrącił go ten przypadek, zbyt szybko zdechły promienne nadzieje. Trza się wynosić z izby, rzec panu Płoniewiczowi, że już nie będę, zabrać manatki, książczęta i iść...”.

strona:    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    15    16    17    18    19  

Szybki test:

Antoniego Paluszkiewicza, nauczyciela Radka, z powodu kaszlu przezywano:
a) Żabą
b) Sową
c) Wroną
d) Kawką
Rozwiązanie

„Dziurą Efialtesa” uczniowie nazywali:
a) przejscie przez mur gimnazjum
b) tajemne przejście do domu Gontali
c) bramę cmentarną
d) wejście do szkoły
Rozwiązanie

Służąca w domu Wiechowskich to:
a) Małgośka
b) Kaśka
c) Joaśka
d) Anusia
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
Streszczenie „Syzyfowych prac”
„Syzyfowe prace” streszczenie w pigułce
Stefan Żeromski - biografia
„Napisać muszę książkę, gdzie wypowiem, ze historia mego czasu była przedmiotem mego badania i bólu mego serca”, czyli powstanie powieści
Geneza i autobiografizm „Syzyfowych prac”
Czas i miejsce akcji „Syzyfowych prac”
Język i styl „Syzyfowych prac”
Kompozycja „Syzyfowych prac”
Znaczenie tytułu powieści
Metody rusyfikacji polskiej młodzieży na podstawie „Syzyfowych prac”
Artyzm „Syzyfowych prac” Żeromskiego
Rusyfikacja ziem polskich w XIX wieku
Szczegółowy plan wydarzeń „Syzyfowych prac”
Rusyfikacja ziem polskich w XIX wieku
„Syzyfowe prace” na wielkim i małym ekranie
Morfologia, składnia oraz stylistyka „Syzyfowych prac”
Krytycy i badacze o „Syzyfowych pracach”
Żeromski - kalendarium twórczości
Twórczość Stefana Żeromskiego
Najważniejsze cytaty „Syzyfowych prac”
Bibliografia




Bohaterowie
Charakterystyka Marcina Borowicza
Charakterystyka Andrzeja Radka
Charakterystyka Bernarda Zygiera (Siegera)
Charakterystyka pozostałych bohaterów



Partner serwisu:

kontakt | polityka cookies