Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Szewcy

Język „Szewców” Witkacego

„Mówić chcemy po wyspiańsku,
A nie nowocześnie drańsku.
Z nami jest ta „dziwka bosa”
(mówi) Ino teraz się obuła dla przyzwoitości,
bo jakże tak między ludzi boso – wicie – haj!”.


Na oddzielną charakterystykę zasługują liczne neologizmy, spotkane w Szewcach. Są one tak bardzo wymyślne, że przykuwają uwagę każdego czytelnika, zmuszając go nad zastanowieniem się nad sensem takich, a nie innych powiązań językowych. Magdalena Nowotny-Szybistowa, autorka książki o języku dramatu Witkacego jest zdania, że bogactwo ilościowe i różnorodność stylistyczna owych środków językowych wynika „z niechęci do automatyzmu, do języka pospolitego, który nie wnosi niczego nowego, jest używany odruchowo, bezmyślnie”. Badaczka językowej warstwy tekstu uważa poza tym, że „udziwnione nowe słownictwo nie pozwala bezwiednie się po nim prześliznąć, zwraca na siebie uwagę zestawieniem elementów budujących wyraz (często są to bowiem niezwykłe złożenia, zrosty) lub całą frazą – każe szukać tego jedynego, niepowtarzalnego, zasadniczego sensu”.

Witkacy był zdania, że język się zużywa, traci znaczenia, ponieważ jest za bardzo uzależniony od semantyki realizmu. Aby eksperymentować, odnaleźć nowe formy, autor za wszelką cenę powinien próbować złamać stereotypowe skojarzenia, zerwać ze schematyzmem w leksyce, powinien tworzyć nowy język i nadawać jego elementom nowe sensy, stale eksperymentować. Nowotny-Szybistowa pisze: „Zderzanie się w warstwie językowej neologizmów i słów potocznych, znaczeń znanych i znaczeń nowych uzyskanych przez kontrastowe zestawienia, a w planie treści zaś zderzanie się elementów z pozornie bezsensownymi elementami kontrakcji mają powodować „eksplozje semantyczne”, w wyniku których objawi się nam, być może, zarys Czystej Formy. [...] W tej samej funkcji występują też cudzysłowy, komentarze, dygresje, wykrzykniki, nawiasy, wszelkie uwagi autotematyczne – zmieniające stosunki semantyczne pomiędzy elementami tekstu”.


W dramacie odnajdziemy także mnóstwo urozmaiconych przekleństw, barwnych, obraźliwych wulgaryzmów, które Witkacy zestawił w sposób świadczący o jego talencie i inwencji. W tekście występują na przykład tak zadziwiające zestawienia, jak:
1. „psia jego suka”, „psia ją mać”, „dziamdzia jej zafatrany glamzdoń”, „psia jej sukazaskomrana” w wypowiedziach Sajetana,
2. „suka”, „jasna landryno”, „ścierwa, guano jej ciotka”, „kreczkawa blamflondrygo” – określenia Księżnej wypowiadane przez I Czeladnika,
3. „Wstać mi tu w tej chwili do tego całego burdygielu, skorkowaciały, spurwiały mózgu”, „Stul pysk, chamie, bo się wyrzygam z niesmaku. [...] chełbia wasza wian świecąca”, płynące z ust Księżnej – osoby prowokacyjnej i perwersyjnej.

Na oddzielną cześć zasługują nazwiska bohaterów, zbudowane tak, by nasuwały wulgarne, obsceniczne skojarzenia. Prokurator Robert nosi nazwisko Scurvy, co jednoznacznie nasuwa czytelnikowi konotację z określeniem używanym w języku marginesu społecznego. W języku angielskim oznacza ono szkorbut. Z kolei Księżna przedstawiona została nazwiskiem Zbereźnicka, co sugeruje jej charakter (swoboda w zachowaniu, demonstracja swej seksualności).

Mistrzostwo językowe Witkacego tkwi w jego odwadze w posługiwaniu się eksperymentem językowym, łamaniu ustalonych schematów, skojarzeń. Autor Szewców stworzył dzieło, które pobudza czytelnika i widza do chwili zastanowienia się nad sensem słów. Lesław Eustachiewicz trafnie podsumowuje rozważania na temat języka dramatopisarza słowami: „Język jest spoiwem, który (…) łączy przeciwstawne żywioły wyobraźni artystycznej – groteskę z thrillerem (dreszczowcem), komizm z wulgarnością, przenikliwość filozofa z wizjami makabrycznymi. Harmonie i dysonanse podporządkowane są przy tym nadrzędnemu prawu gry. (…) Świat w nienasyconej wyobraźni twórcy Szewców jest snem jak życie u Calderona, jest teatrem jak u Szekspira, ale teatrem marionetek i cieni, jest wreszcie zawsze i wszędzie grą, ale najczęściej brudną grą, grą nie fair”.

strona:    1    2  


Szybki test:

Najostrzejsze efekty absurdu w języku Witkacego nie występują w :
a) neologizmach
b) zwrotach pseudonaukowych
c) nazwiskach bohaterów
d) przekleństwach neologizmach
Rozwiązanie

Język dramatów Witkacego nie jest:
a) dzięki wulgaryzmom pierwszym zewnętrznym objawem utraty zasad
b) realizacją idei o powrocie do schematyzacji i konwencjonalności mowy
c) narzędziem, za pomocą którego Witkacy charakteryzuje osoby i ocenia kolejne ustroje
d) ważnym elementem budowania groteski
Rozwiązanie

Wyraz „obrabiarka” nie jest: ,
a) wyrazem zainteresowania autora murarką
b) przejawem zainteresowania techniką
c) znakiem sukcesów cywilizacji
d) znakiem nowoczesności
Rozwiązanie

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Szewcy” – streszczenie szczegółowe
Streszczenie „Szewców” w pigułce
Geneza „Szewców”
Biografia Stanisława Ignacego Witkiewicza
Problematyka „Szewców”
Czas i miejsce akcji „Szewców”
Język „Szewców” Witkacego
Struktura i kompozycja „Szewców”
Czysta Forma Witkacego
Problematyka władzy w „Szewcach” Witkacego
Krytyka ustrojów politycznych w „Szewcach” Witkacego
Obraz rewolucji w „Szewcach” Witkacego
Interpretacja tytułu „Szewców”
Motywy literackie obecne w „Szewcach”
Nuda i Nienasycenie w „Szewcach”
Sceniczne dzieje „Szewców” dawniej i dziś
Biogram życia i twórczości Witkacego
O Witkacym powiedzieli...
Cytaty z Witkacego
Najważniejsze cytaty „Szewców”
Bibliografia




Bohaterowie
Charakterystyka Księżny Iriny Wsiewołodownej Zbereźnickiej-Podberezkiej
Charakterystyka Sajetana Tempe
Charakterystyka prokuratora Scurviego
Charakterystyka pozostałych bohaterów „Szewców”



Partner serwisu:

kontakt | polityka cookies