aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Opowiadania Żeromskiego
Opowiadanie Siłaczka, autorstwa Stefana Żeromskiego, pierwszy raz zostało opublikowane na łamach Głosu w 1891 roku (były to numery od 24 do 26).
Natychmiast po ukazaniu, stało się przyczyną gorących dyskusji, czego dowodem są słowa ówczesnego krytyka, Antoniego Potockiego, które ukazały się w 28 numerze „Tygodnia”: „Wkrótce po ukazaniu się Siłaczki w tym samym «Głosie» wszczęła się polemika o jej bohatera dr. Obareckiego z Obrzydłówka. Redakcja otrzymała mnóstwo listów z zapadłych kątów prowincji, w których czytelnicy, stali i przygodni, już to napadali na Obareckiego, już to wymyślali na swój własny «Obrzydłówek», tj. Kozienice, Grójec, Kutno lub inny Pacanów. «Obrzydłówek» stał się w sferze młodej, rozjeżdżającej się z uniwersytetów inteligencji synonimem zapadłej, prowincjonalnej dziury, a dr Obarecki – przezwiskiem przeciętnego «pioniera cywilizacji», wyruszającego z ideami i zamiarami na posadę do Obrzydłówka (…)”.
Stefan Żeromski w III tomie swego Dziennika przyznawał się przed samym sobą, iż pisał Siłaczkę: „w bólu, trwodze, ucisku (…)”.
Nowela cieszyła się ogromną popularnością zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. Również Rosjanie z uwagą czytali o losach doktora Pawła Obareckiego i nauczycielki Stanisławy Bozowskiej, wydając utwór aż cztery razy.
Partner serwisu: 
kontakt | polityka cookies
Geneza opowiadania „Siłaczka”
Opowiadanie Siłaczka, autorstwa Stefana Żeromskiego, pierwszy raz zostało opublikowane na łamach Głosu w 1891 roku (były to numery od 24 do 26).
Natychmiast po ukazaniu, stało się przyczyną gorących dyskusji, czego dowodem są słowa ówczesnego krytyka, Antoniego Potockiego, które ukazały się w 28 numerze „Tygodnia”: „Wkrótce po ukazaniu się Siłaczki w tym samym «Głosie» wszczęła się polemika o jej bohatera dr. Obareckiego z Obrzydłówka. Redakcja otrzymała mnóstwo listów z zapadłych kątów prowincji, w których czytelnicy, stali i przygodni, już to napadali na Obareckiego, już to wymyślali na swój własny «Obrzydłówek», tj. Kozienice, Grójec, Kutno lub inny Pacanów. «Obrzydłówek» stał się w sferze młodej, rozjeżdżającej się z uniwersytetów inteligencji synonimem zapadłej, prowincjonalnej dziury, a dr Obarecki – przezwiskiem przeciętnego «pioniera cywilizacji», wyruszającego z ideami i zamiarami na posadę do Obrzydłówka (…)”.
Stefan Żeromski w III tomie swego Dziennika przyznawał się przed samym sobą, iż pisał Siłaczkę: „w bólu, trwodze, ucisku (…)”.
Nowela cieszyła się ogromną popularnością zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. Również Rosjanie z uwagą czytali o losach doktora Pawła Obareckiego i nauczycielki Stanisławy Bozowskiej, wydając utwór aż cztery razy.
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
