aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Potop
W latach czterdziestych i pięćdziesiątych XIX wieku polska powieść historyczna rozwija się w dwóch różnych kierunkach. Pierwszy zapoczątkował Henryk Rzewuski swoimi Pamiątkami Soplicy, tworząc nurt szlacheckiej gawędy. [
Gawędę szlachecką, gatunek epicki realizowany prozą, cechuje tak zwany amorfizm, czyli luźna, często bezładna budowa fabuły, dygresyjność, anegdotyzm i brak koncentracji.
Są to cykle opowiadań połączonych wspólnym pierwszoplanowym narratorem (typowym przedstawicielem środowiska szlacheckiego) uczestniczącym w opisywanych wypadkach lub dowiadującym się o nich poprzez relację innych ludzi. Najczęstszym tłem gawędy były wydarzenia z okresu schyłku Rzeczypospolitej, czyli czasy konfederacji barskiej czy czasy stanisławowskie.
Do najwybitniejszych twórców polskiej gawędy szlacheckiej należeli poza Rzewuskim: Konstanty Gaszyński, Kazimierz Władysław Wójcicki, Zygmunt Kaczkowski, Ignacy Chodźko, Wincenty Pol.
Z gawędy jako formy stylizacji korzystali: Juliusz Słowacki (Święcone J.O. Księcia Radziwiłła Sierotki), Adam Mickiewicz (fragmenty Pana Tadeusza, takie jak opowieści Wojskiego o księciu de Nassau, o Domejce i Dowejce), Józef Ignacy Kraszewski w cyklu „powieści radziwiłłowskich”, Henryk Sienkiewicz w opowiadaniu Niewola tatarska. Pojawiły się również jej wierszowe realizacje, czego przykładem jest Urodzony Jan Dębórg Władysława Syrokomli. Gatunek ten przetrwał do dwudziestego wieku, na co dowodem jest Wigilia wojewody i O pięciu panach Sulerzyckich Piotra Choynowskiego, twórczość Ksawerego Pruszyńskiego, Melchira Wańkowicza czy Transatlanyk Witolda Gombrowicza.
Z kolei Józef Ignacy Kraszewski jest odpowiedzialny za początki dokumentalne powieści historycznej. Nawiązywał do tradycji europejskiej powieści realistycznej. Tworząc dziewięćdziesiąt cztery powieści historyczne ograniczył w nich fikcyjny pierwiastek, budował fabuły w oparciu o dokładne i źródłowe studia, wiążąc przy tym konflikty w powieści z czynnikami politycznymi lub społecznymi. W cieniu autora Starej baśni rozwijała się cała ówczesna polska powieść historyczna.
Wraz z nastaniem pozytywizmu, który z racji ideologii skoncentrowanej na poprawie teraźniejszości, interesował się głównie współczesnością, rozwój powieści historycznej zatrzymał się. Choć chwalono dorobek Kraszewskiego i Teodora Tomasza Jeża (Zygmunt Miłkowski), to jednak w kręgu zainteresować ówczesnych literatów leżało wszystko to, co związane z chwilą obecną. Ponadto uważano, że powieść – posługując się fikcją – fałszuje prawdę historyczną. Powieść historyczna w dziewiętnastowiecznej Polsce
W latach czterdziestych i pięćdziesiątych XIX wieku polska powieść historyczna rozwija się w dwóch różnych kierunkach. Pierwszy zapoczątkował Henryk Rzewuski swoimi Pamiątkami Soplicy, tworząc nurt szlacheckiej gawędy. [
Gawędę szlachecką, gatunek epicki realizowany prozą, cechuje tak zwany amorfizm, czyli luźna, często bezładna budowa fabuły, dygresyjność, anegdotyzm i brak koncentracji.
Są to cykle opowiadań połączonych wspólnym pierwszoplanowym narratorem (typowym przedstawicielem środowiska szlacheckiego) uczestniczącym w opisywanych wypadkach lub dowiadującym się o nich poprzez relację innych ludzi. Najczęstszym tłem gawędy były wydarzenia z okresu schyłku Rzeczypospolitej, czyli czasy konfederacji barskiej czy czasy stanisławowskie.
Do najwybitniejszych twórców polskiej gawędy szlacheckiej należeli poza Rzewuskim: Konstanty Gaszyński, Kazimierz Władysław Wójcicki, Zygmunt Kaczkowski, Ignacy Chodźko, Wincenty Pol.
Z gawędy jako formy stylizacji korzystali: Juliusz Słowacki (Święcone J.O. Księcia Radziwiłła Sierotki), Adam Mickiewicz (fragmenty Pana Tadeusza, takie jak opowieści Wojskiego o księciu de Nassau, o Domejce i Dowejce), Józef Ignacy Kraszewski w cyklu „powieści radziwiłłowskich”, Henryk Sienkiewicz w opowiadaniu Niewola tatarska. Pojawiły się również jej wierszowe realizacje, czego przykładem jest Urodzony Jan Dębórg Władysława Syrokomli. Gatunek ten przetrwał do dwudziestego wieku, na co dowodem jest Wigilia wojewody i O pięciu panach Sulerzyckich Piotra Choynowskiego, twórczość Ksawerego Pruszyńskiego, Melchira Wańkowicza czy Transatlanyk Witolda Gombrowicza.
Z kolei Józef Ignacy Kraszewski jest odpowiedzialny za początki dokumentalne powieści historycznej. Nawiązywał do tradycji europejskiej powieści realistycznej. Tworząc dziewięćdziesiąt cztery powieści historyczne ograniczył w nich fikcyjny pierwiastek, budował fabuły w oparciu o dokładne i źródłowe studia, wiążąc przy tym konflikty w powieści z czynnikami politycznymi lub społecznymi. W cieniu autora Starej baśni rozwijała się cała ówczesna polska powieść historyczna.
Rehabilitacja tematu historycznego w powieści przyniósł schyłek lat 70. Stało się to dzięki rozwijającym się w tym czasie „szkołom historycznym”: warszawskiej i krakowskiej, które badały dzieje w sposób nowoczesny i z szacunkiem do tekstów źródłowych.
Mimo takich zmian krytyka pozytywistyczna nigdy w pełni nie zaakceptowała powieści historycznej, czego dowodem może być spór wywołany publikacją Ogniem i mieczem (zapoczątkowała go ostra recenzja Bolesława Prusa, opublikowana w petersburskim „Kraju”).
Krąg tematyczny tego podgatunku powiększył wiek XIX dzięki takim pisarzom, jak: Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Berent, Parandowski, Iwaszkiewicz, Parnicki.
strona: 1 2
Szybki test:
Gawędy szlacheckiej nie cechuje:a) koncentracja
b) dygresyjność
c) amorfizm, czyli luźna, często bezładna budowa fabuły
d) anegdotyzm
Rozwiązanie
Do cech powieści walterskotowskiej, nazywanej też klasyczną nie należy:
a) realizm jako podstawowa kategoria estetyczna
b) zbeletryzowanie historii i włączenie jej w obręb literackiej fabuły
c) otwarty i dygresyjny układ zdarzeń
d) nawiązanie w kompozycji do powieści gotyckiej czy romansu grozy
Rozwiązanie
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
