aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Potop
Rozdział XXVIII
Sakowicz po ucieczce z Wołmontowicz ukrywał się przed Babiniczem w lasach w Poniewieżu, tułając się w chłopskim przebraniu całe miesiące. Tymczasem Kmicic gonił Hamiltona od Wołmontowicz do Wiłkomierza, aż zabił Anglika w bitwie w Androniszkach. Andrzej w dalszym ciągu nie wiedział, jaką partię ocalił w Wołmontowiczach. Tatarzy, obszukując ciała nieboszczyków, znaleźli przy nich listy i oddali je dowódcy, który przeczytał je dopiero po jakimś czasie – gdy przybyli do Troupiów na wypoczynek. Dowiedział się wtedy, że kartki zapisała Anusia, a co ważniejsze – poznał miejsce pobytu Oleńki. Jego ukochana nie uciekła do Puszczy, lecz przebywała z miecznikiem w Wołmontowiczach. Andrzej natychmiast chciał wracać do majątku, lecz otrzymał od Sapiehy rozkaz natychmiastowego powrotu na południe kraju do niego. Dowódca donosił, że na Żmudzi i w Prusach pozostawiono do obrony Gosiewskiego, któremu „książe Bogusław eliberował się z niewoli”. Osiemdziesiąt tysięcy wojska Węgrzynów i Siedmiogrodzian, Wołoszy i Kozaków z ligą Szwedów i Rakoczym na czele nadciągało i żądało podziału Rzeczpospolitej. Po przeczytaniu listów Kmicic zdecydował się spełnić rozkaz, choć przyszło mu to „z bólem serca”.
Rozdział XXIX
Polacy nie zamierzali poddać się bez walki: „Żadna księga nie wypisała, ile jeszcze bitew stoczyły wojska, szlachta i lud Rzeczypospolitej z nieprzyjaciółmi. Walczono po lasach, polach, po wsiach, miasteczkach i miastach; walczono w Prusach Królewskich i Książęcych, na Mazowszu, w Wielkopolsce, w Małopolsce, na Rusi, na Litwie i Żmudzi, walczono bez wytchnienia we dnie i w nocy. (…)Nie pomogły nowe ligi, nowe zastępy Węgrów, Siedmiogrodzian, Kozaków i Wołoszy. Przeszła wprawdzie jeszcze raz burza między Krakowem, Warszawą i Brześciem, lecz się o piersi polskie rozbiła i wkrótce marnym rozwiała się tumanem. Król szwedzki, pierwszy zwątpiwszy o sprawie, na duńską wojnę odjechał; zdradziecki elektor, korny przed silnym, zuchwały przed słabszym, czołem do nóg Rzeczypospolitej uderzył i Szwedów bić począł; zbójeckie zastępy “rzeźników” Rakoczego zmykały co sił ku swym siedmiogrodzkim komyszom, które pan Lubomirski ogniem i mieczem spustoszył. (…)”. W końcu: „Spokój począł z wolna wracać na polskie równiny. Król jeszcze pruskie fortece odbierał, pan Czarniecki miał do Danii zanieść miecz polski, bo Rzeczpospolita nie chciała już poprzestać na samym wypędzeniu nieprzyjaciół”.
Jesienią 1657 roku na Żmudzi panował spokój. Ludność laudańska orała pola, odbudowywała chaty. Anusia z Oleńką i miecznikiem zagospodarowali Wodokty i Mitruny, które miały być wianem klasztornym Billewiczówny i przejść na własność zakonu benedyktynek. Aleksandra pierwszego dnia nowego roku miała rozpocząć nowicjat. Choć dochodziły do niej wieść, że Babinicz i Kmicic to jedna osoba, nie chciała wierzyć, że Andrzej mógłby być wiernym sługą króla i dobrym patriotą.
Pewnego dnia Oleńka z miecznikiem spotkali na drodze jadący wóz. Gdy podeszli bliżej, okazało się, że ludzie przewozili nim Kmicica – postrzelonego przez Węgrzynów pod Magierowem. Andrzej leżał nieprzytomny, z owiniętą głową. Wieziono go do Lubicza, ponieważ tam chciał umrzeć. Po powrocie do domu Aleksandra natychmiast posłała dla ukochanego po księdza do Upity. Sama zaś całą noc modliła się w Wodoktach. Przez kolejne dni wysyłała posłańców do Lubicza, by przynosili jej wieść o stanie rannego. Wiadomość z dnia na dzień były coraz lepsze. Billewiczówna dała również ofiarę na mszę do Upity, dziękując Matce Boskiej za uratowanie życia Andrzejowi. Nie myślała w tych tygodniach o sobie. Tak schudła, że miecznik zaczął poważnie się o nią bać. Gdy odważył się na pytanie, czy myśli o Kmicicu, odparła, że wybaczyła mu wszystko prócz faktu, że chciał podnieść rękę na polskiego monarchę.
Rozdział XXX
strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16
a) Soroka
b) Ketling
c) Bogusław
d) Sakowicz
Rozwiązanie
Za szwedzkim królem udał się w pościg:
a) Kmicic
b) Wołodyjowski
c) Roch Kowalski
d) Onufry Zagłoba
Rozwiązanie
Po ślubie Andrzej został starostą:
a) żmudzkim
b) kiejdańskim
c) upickim
d) laudańskim
Rozwiązanie
Więcej pytań
Partner serwisu: 
kontakt | polityka cookies
„Potop” - TOM III - streszczenie szczegółowe
Rozdział XXVIII
Sakowicz po ucieczce z Wołmontowicz ukrywał się przed Babiniczem w lasach w Poniewieżu, tułając się w chłopskim przebraniu całe miesiące. Tymczasem Kmicic gonił Hamiltona od Wołmontowicz do Wiłkomierza, aż zabił Anglika w bitwie w Androniszkach. Andrzej w dalszym ciągu nie wiedział, jaką partię ocalił w Wołmontowiczach. Tatarzy, obszukując ciała nieboszczyków, znaleźli przy nich listy i oddali je dowódcy, który przeczytał je dopiero po jakimś czasie – gdy przybyli do Troupiów na wypoczynek. Dowiedział się wtedy, że kartki zapisała Anusia, a co ważniejsze – poznał miejsce pobytu Oleńki. Jego ukochana nie uciekła do Puszczy, lecz przebywała z miecznikiem w Wołmontowiczach. Andrzej natychmiast chciał wracać do majątku, lecz otrzymał od Sapiehy rozkaz natychmiastowego powrotu na południe kraju do niego. Dowódca donosił, że na Żmudzi i w Prusach pozostawiono do obrony Gosiewskiego, któremu „książe Bogusław eliberował się z niewoli”. Osiemdziesiąt tysięcy wojska Węgrzynów i Siedmiogrodzian, Wołoszy i Kozaków z ligą Szwedów i Rakoczym na czele nadciągało i żądało podziału Rzeczpospolitej. Po przeczytaniu listów Kmicic zdecydował się spełnić rozkaz, choć przyszło mu to „z bólem serca”.
Rozdział XXIX
Polacy nie zamierzali poddać się bez walki: „Żadna księga nie wypisała, ile jeszcze bitew stoczyły wojska, szlachta i lud Rzeczypospolitej z nieprzyjaciółmi. Walczono po lasach, polach, po wsiach, miasteczkach i miastach; walczono w Prusach Królewskich i Książęcych, na Mazowszu, w Wielkopolsce, w Małopolsce, na Rusi, na Litwie i Żmudzi, walczono bez wytchnienia we dnie i w nocy. (…)Nie pomogły nowe ligi, nowe zastępy Węgrów, Siedmiogrodzian, Kozaków i Wołoszy. Przeszła wprawdzie jeszcze raz burza między Krakowem, Warszawą i Brześciem, lecz się o piersi polskie rozbiła i wkrótce marnym rozwiała się tumanem. Król szwedzki, pierwszy zwątpiwszy o sprawie, na duńską wojnę odjechał; zdradziecki elektor, korny przed silnym, zuchwały przed słabszym, czołem do nóg Rzeczypospolitej uderzył i Szwedów bić począł; zbójeckie zastępy “rzeźników” Rakoczego zmykały co sił ku swym siedmiogrodzkim komyszom, które pan Lubomirski ogniem i mieczem spustoszył. (…)”. W końcu: „Spokój począł z wolna wracać na polskie równiny. Król jeszcze pruskie fortece odbierał, pan Czarniecki miał do Danii zanieść miecz polski, bo Rzeczpospolita nie chciała już poprzestać na samym wypędzeniu nieprzyjaciół”.
Jesienią 1657 roku na Żmudzi panował spokój. Ludność laudańska orała pola, odbudowywała chaty. Anusia z Oleńką i miecznikiem zagospodarowali Wodokty i Mitruny, które miały być wianem klasztornym Billewiczówny i przejść na własność zakonu benedyktynek. Aleksandra pierwszego dnia nowego roku miała rozpocząć nowicjat. Choć dochodziły do niej wieść, że Babinicz i Kmicic to jedna osoba, nie chciała wierzyć, że Andrzej mógłby być wiernym sługą króla i dobrym patriotą.
Pewnego dnia Oleńka z miecznikiem spotkali na drodze jadący wóz. Gdy podeszli bliżej, okazało się, że ludzie przewozili nim Kmicica – postrzelonego przez Węgrzynów pod Magierowem. Andrzej leżał nieprzytomny, z owiniętą głową. Wieziono go do Lubicza, ponieważ tam chciał umrzeć. Po powrocie do domu Aleksandra natychmiast posłała dla ukochanego po księdza do Upity. Sama zaś całą noc modliła się w Wodoktach. Przez kolejne dni wysyłała posłańców do Lubicza, by przynosili jej wieść o stanie rannego. Wiadomość z dnia na dzień były coraz lepsze. Billewiczówna dała również ofiarę na mszę do Upity, dziękując Matce Boskiej za uratowanie życia Andrzejowi. Nie myślała w tych tygodniach o sobie. Tak schudła, że miecznik zaczął poważnie się o nią bać. Gdy odważył się na pytanie, czy myśli o Kmicicu, odparła, że wybaczyła mu wszystko prócz faktu, że chciał podnieść rękę na polskiego monarchę.
Rozdział XXX
strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16
Szybki test:
Strażnikiem Billewiczów w Taurogach był:a) Soroka
b) Ketling
c) Bogusław
d) Sakowicz
Rozwiązanie
Za szwedzkim królem udał się w pościg:
a) Kmicic
b) Wołodyjowski
c) Roch Kowalski
d) Onufry Zagłoba
Rozwiązanie
Po ślubie Andrzej został starostą:
a) żmudzkim
b) kiejdańskim
c) upickim
d) laudańskim
Rozwiązanie
Więcej pytań
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
