Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Nad Niemnem

„Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej – streszczenie szczegółowe

Kontemplację wiejskiego pejzażu przerwał im nagle krzyk pomieszany ze śmiechem i lamentem. Na drodze ukazała się para ludzi. Mężczyzna był małym i zgarbionym starcem, a towarzyszyła mu wysoka i pleczysta dziewczyna, która mówiła:

„ - Niech dziadunio uspokoi się! Niech dziadunio do chaty powraca! Pacenko nie przyjechał! Pacenki nigdzie nie ma. On już po babulkę nie przyjedzie! On już umarł i babulka umarła! Proszę nie dziwaczyć i do chaty wracać!”

Była to panna Jadwiga Domuntówna wraz ze swoim dziadkiem – Jakubem. Młodzi chłopcy skradający się gdzieś w pobliżu, straszyli biednego staruszka. Jan wyjaśnił Justynie, że stary Jakub miał kiedyś żonę, ale uwiódł mu ją niejaki Pacenko i powiózł gdzieś w świat. Od tamtej pory dziaduniowi panny Jadwigi „pomieszało się w głowie” i czasem wydaje się być niespełna rozumu.

Widząc całe zajście stryj Anzelm podszedł do Jakuba, zapytał, dokąd zmierza i potwierdził, że żadnego Pacenki w pobliżu nie ma. Uradowało to pannę Domuntównę, bo dziadunio natychmiast się uspokoił. Staruszek żył w świecie przeszłości, nie rozpoznawał żyjących, nazywał ich imionami przodków, a do Anzelma zwrócił się imieniem jego ojca – Szymon. Starszy Bohatyrowicz wyjaśnił napotkanym, dokąd zmierzają, panna Jadwiga zapraszała ich do siebie, ale grzecznie odmówili.

Nieopodal usłyszeli fragmenty głośnej rozmowy. To Fabian zdążywszy już przebiec okolicę, tłumaczył sąsiadom zawiłości swojej sprawy sądowej z Korczyńskim. Przemawiał na tyle przekonująco, że pozyskiwał sympatię słuchaczy, przy czym uparcie twierdził, że powinien wygrać proces. Stryj Janka stroniący od wszelkich kłótni, starał się obojętnie przejść obok bulwersującego się mówcy, nie podzielał jego opinii, był jej raczej przeciwny. Zadziorność Fabiana uznawał za przejaw chciwości. „ – Wygon nie był nigdy nasz i święcie do pana Korczyńskiego przynależy (...) ale oni na każdą garść ziemi aż mrą z chciwości...” W pobliżu minęli Ładysiową (Władysławową) chatę, po której znać było ubóstwo. Kontrastowała z pobliskimi domostwami, ale podobnych chat było kilka. Świadczyło to o tym, że mieszkańcom mijanej wsi (zaścianek Bohatyrowiczów) różnie się wiodło i że uprawa ziemi stanowiła tu podstawę egzystencji, dlatego każdy jej skrawek był tak pożądanym.


Naraz skręcili z drogi w ocieniony i chłodny korytarz. Był to porosły rozmaitą roślinnością głęboki wąwóz – parów, w jego wnętrzu biło małe źródło:„Była to krynica, której kryształowa szyba przebłyskiwała pod sklepistym pokryciem leszczyny i cienką nić rzucała pomiędzy gęste łotocie i czerwonawe kamienie.” Później zmuszeni byli wspinać się na górę, czasem Anzelmowi w trudach wspinaczki dopomagał bratanek. Justyna przypomniała sobie, że niegdyś widziała tę scenę – wtedy też dwóch mężczyzn wspinało się na górę, a ona patrzyła na nich z okna korczyńskiego dworu.

Niedaleko szczytu wzniesienia, pośród mchów i drzew widniał grobowiec: „Był to grobowiec bardzo prosty i ubogi, ale takiego kształtu i w taki sposób przyozdobiony, że aby móc podobny mu zobaczyć, trzeba by cofnąć się wstecz o kilka wieków. Składał się on z sześciokątnego, grubego, u podstaw się zwężającego krzyża, na którego czerwonym tle bielała postać Chrystusa, a którego boki okryte były różnobarwnymi godłami i figurami. Były tam białym pokostem powleczone i ściśle do krzyża przylegające trupie głowy i różne narzędzia Chrystusowej męki, płaskie popiersie Marii, z tkwiącymi w nim siedmiu pozłacanymi niegdyś i w kształcie miecza wyrzeźbionymi strzałami, wsparte na rękach i w zamyśleniu na podstawach z drzewa lub gliny siedzące wypukłe figury świętych. Z chudości tych figur, ze szkieletowej długości ich członków, z okaleczeń, którymi czas zatarł rysy ich twarzy, poznać można było smak i robotę odległych czasów. Krzyż był tak spróchniały, że rychłym upadkiem groził, ale rozpięta na nim postać Chrystusa i boki jego okrywające figurę, przez czas okaleczone, ze spłowiałymi barwami i pozłotami, zachowywały niezmącone zarysy swe i cechy. Osłaniał je i od zupełnego zniszczenia chronił gontowy daszek. Na szerokiej podstawie krzyża bielał wyraźny jeszcze, choć miejscami zacierający się już napis:

strona:    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    15    16    17    18    19    20    21    22    23    24    25    26    27    28    29    30    31    32    33  


Szybki test:

Osobą postrzeganą przez Benedykta jako „persona non grata” był:
a) Bolesław Kirło
b) Jan Bohatyrowicz
c) Zygmunt Korczyński
d) Teofil Różyc
Rozwiązanie

Wedle obyczaju pierwsza drużka powinna wyhaftować na cieniutkiej chusteczce inicjały drużby, w zamian za co on musi ofiarować jej bukiet z gałązek:
a) lauru
b) drzewka oliwnego
c) mirtu
d) cyprysu
Rozwiązanie

Kiedy Benedykt przygarnął Orzelskich pod swój dach Justyna miała:
a) 14 lat
b) 10 lat
c) 18 lat
d) 16 lat
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej – streszczenie szczegółowe
„Nad Niemnem” – streszczenie w pigułce
Dzieje Jana i Cecylii - streszczenie
Czas akcji „Nad Niemnem”
Miejsce akcji „Nad Niemnem”
Geneza i zakres tematyczny „Nad Niemnem”
Plan wydarzeń „Nad Niemnem”
Życiorys Elizy Orzeszkowej
„Nad Niemnem” jako powieść realistyczna
Etos pracy w „Nad Niemnem”
Tytuł i konstrukcja „Nad Niemnem”
Motyw rzeki w „Nad Niemnem” Orzeszkowej
Kontrast jako zasada kompozycyjna „Nad Niemnem”
Tło społeczno – historyczne, czyli sytuacja pod zaborami w połowie XIX wieku
Motywy literackie w „Nad Niemnem”
Kalendarium twórczości Elizy Orzeszkowej
Przyroda w „Nad Niemnem”
Mit powstania styczniowego w „Nad Niemnem”
Miłość w „Nad Niemnem”
Epoka pozytywizmu i jej wyznaczniki – wprowadzenie do zagadnień w literaturze
Nurty literackie i modele powieści w pozytywizmie
Między Korczynem i bohatyrowickim zaściankiem a Soplicowem – związki „Nad Niemnem” z „Panem Tadeuszem”
Humor w „Nad Niemnem”
Język „Nad Niemnem”
Narracja „Nad Niemnem”
Obraz powstania styczniowego w twórczości Elizy Orzeszkowej
Adaptacje filmowe „Nad Niemnem”
Najważniejsze cytaty w „Nad Niemnem”
Bibliografia




Bohaterowie
Jan Bohatyrowicz - charakterystyka
Justyna Orzelska - charakterystyka
Marta Korczyńska - charakterystyka
Benedykt Korczyński - charakterystyka
Charakterystyka pozostałych bohaterów „Nad Niemnem”



Partner serwisu:

kontakt | polityka cookies