aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Romantyzm
Część ballad omawianego cyklu charakteryzuje się napięciem oraz dynamiką zdarzeń, którym towarzyszą tajemnicze, nadprzyrodzone okoliczności. Niektóre z utworów natomiast mają na celu wywołanie u odbiorcy poczucia wzruszenia, empatii, zadumy, refleksji. Pod tym względem „(…) przeniknięte liryzmem spojrzenia na ukazywaną dramatycznie rzeczywistość ludzi i zdarzeń”, jak ujął to Zgorzelski.
Śmiałą tezę postawił Jarosław Maciejewski, bardziej kojarzony jako badacz twórczości Juliusza Słowackiego, lecz mający na koncie również prace na temat Adama Mickiewicza. Zdaniem naukowca, narodowy wieszcz nadał pierwszym wersjom ballad jedność fabularną i zamierzał opublikować ją w jednym tomie z „Dziadami”, gdzie pełnić miały one rolę wprowadzającą. Z przyczyn cenzuralnych taka publikacja nigdy nie ujrzała światła dziennego. Zmuszony do zmian Mickiewicz zmienił kolejność ballad na znaną nam dzisiaj, dodając do cyklu dwa ostatnie utwory: „Lilije” oraz „Dudziarza”. Jednakże Maciejewskiemu nigdy nie udało się potwierdzić swojej śmiałej tezy materialnymi dowodami, czyli rękopisami.
Marta Piwińska, w pracy „Wolny myśliwy. Osiem prób czytania Mickiewicza” podaje: „(…) dotychczasowe próby skupiały się na określaniu kompozycji cyklu. Szukano logiki jego układu. Próby uporządkowania go na ballady «wodne», «żartobliwe», «historyczne», czy też na część o «kobietach nieczułych» i «kobietach niewiernych» zniechęcają do podobnych przedsięwzięć” (M. Piwińska, „Wolny myśliwy. Osiem prób czytania Mickiewicza”, Gdańsk 2005).
Tego typu hipotetyczne tezy stały się bardzo popularne wśród badaczy „Ballad i romansów”. Dziś możemy spotkać się z licznymi próbami udowodnienia spójności cyklu. Obecny zasób oryginalnych dzieł i zapisków Mickiewicza nie pozwala na jednoznaczne określenie myśli przewodniej, jaką kierował się wieszcz w doborze utworów do zbioru.
Swoje badania nad „Balladami i romansami” Piwińska opisuje: „(…) w badaniach tych za decydujący przyjmuje się autorski układ w pierwszym tomie z 1822 roku. Mickiewicz adaptował do niego utwory, które napisał wcześniej, i oddzielił cykl od «wierszy różnych». Kiedy już sprawdziłam stosunek tego układu do chronologii powstawania utworów w nim objętych, kiedy dowiedziałam się, w której balladzie poeta zmieniał imiona, co odbierał Karusi, Johasi, by oddać Maryli, kiedy zauważyłam podobieństwo między „Lilijami” a „Dudziarzem” – a więc balladami, które Mickiewicz pisał, układając już tom do druku – przeczytałam w rozprawie Jarosława Maciejewskiego to samo” (M. Piwińska, dz. cyt.).
Jak zatem widać, również nie tylko same ballady stały się z biegiem czasu wtórne, ale również badania nad nimi.Ballady i romanse - opracowanie
Część ballad omawianego cyklu charakteryzuje się napięciem oraz dynamiką zdarzeń, którym towarzyszą tajemnicze, nadprzyrodzone okoliczności. Niektóre z utworów natomiast mają na celu wywołanie u odbiorcy poczucia wzruszenia, empatii, zadumy, refleksji. Pod tym względem „(…) przeniknięte liryzmem spojrzenia na ukazywaną dramatycznie rzeczywistość ludzi i zdarzeń”, jak ujął to Zgorzelski.
Śmiałą tezę postawił Jarosław Maciejewski, bardziej kojarzony jako badacz twórczości Juliusza Słowackiego, lecz mający na koncie również prace na temat Adama Mickiewicza. Zdaniem naukowca, narodowy wieszcz nadał pierwszym wersjom ballad jedność fabularną i zamierzał opublikować ją w jednym tomie z „Dziadami”, gdzie pełnić miały one rolę wprowadzającą. Z przyczyn cenzuralnych taka publikacja nigdy nie ujrzała światła dziennego. Zmuszony do zmian Mickiewicz zmienił kolejność ballad na znaną nam dzisiaj, dodając do cyklu dwa ostatnie utwory: „Lilije” oraz „Dudziarza”. Jednakże Maciejewskiemu nigdy nie udało się potwierdzić swojej śmiałej tezy materialnymi dowodami, czyli rękopisami.
Marta Piwińska, w pracy „Wolny myśliwy. Osiem prób czytania Mickiewicza” podaje: „(…) dotychczasowe próby skupiały się na określaniu kompozycji cyklu. Szukano logiki jego układu. Próby uporządkowania go na ballady «wodne», «żartobliwe», «historyczne», czy też na część o «kobietach nieczułych» i «kobietach niewiernych» zniechęcają do podobnych przedsięwzięć” (M. Piwińska, „Wolny myśliwy. Osiem prób czytania Mickiewicza”, Gdańsk 2005).
Tego typu hipotetyczne tezy stały się bardzo popularne wśród badaczy „Ballad i romansów”. Dziś możemy spotkać się z licznymi próbami udowodnienia spójności cyklu. Obecny zasób oryginalnych dzieł i zapisków Mickiewicza nie pozwala na jednoznaczne określenie myśli przewodniej, jaką kierował się wieszcz w doborze utworów do zbioru.
Swoje badania nad „Balladami i romansami” Piwińska opisuje: „(…) w badaniach tych za decydujący przyjmuje się autorski układ w pierwszym tomie z 1822 roku. Mickiewicz adaptował do niego utwory, które napisał wcześniej, i oddzielił cykl od «wierszy różnych». Kiedy już sprawdziłam stosunek tego układu do chronologii powstawania utworów w nim objętych, kiedy dowiedziałam się, w której balladzie poeta zmieniał imiona, co odbierał Karusi, Johasi, by oddać Maryli, kiedy zauważyłam podobieństwo między „Lilijami” a „Dudziarzem” – a więc balladami, które Mickiewicz pisał, układając już tom do druku – przeczytałam w rozprawie Jarosława Maciejewskiego to samo” (M. Piwińska, dz. cyt.).
Warto jednakże przyjrzeć się dorobkowi wspomnianej badaczki, gdyż jej uzasadnienie cykliczności „Ballad i romansów” wydaje się tylko oryginalne, ale i prawdopodobne. Piwińska tworzy śmiałe tezy: Na myśl o cykliczności naprowadził mnie Pierwiosnek, gdzie białawy Kwiatek obiecuje, że jeśli zostanie «wpleciony do wianka», «wianek to będzie nad wianki» (M. Piwińska, dz. cyt.). Właśnie we wianku badaczka dopatruje się klucza do poprawnej interpretacji zamysłu Mickiewicza: wianek to także nadrzędna całość złożona z autonomicznych jednostek. Wiadomo, że wianek ma budowę kolistą, podobnie jak idealny cykl.
Element ten pojawia się wielokrotnie w poszczególnych balladach. Aby teza się sprawdziła, wianek musiałby pojawić się nie tylko w pierwszym, ale i ostatnim utworze cyklu, aby były one możliwe do „powiązania”. Czy tak jest? Sprawdźmy. W „Dudziarzu” widzimy pasterkę, która:
„plotła wieniec
strona: 1 2 3 4 5 6 7
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
