aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Romantyzm
Kamil Cyprian Norwid napisał utwór „Bema pamięci żałobny rapsod” ku pamięci historycznej postaci tytułowego bohatera. Dzieło wpisuje się w nurt tekstów poety, poświęconych wybitnym indywidualnościom. Obok „Fortepianu Szopena” czy „Coś Ty Atenom zrobił, Sokratesie”, wiersz o generale Bemie jest jednym z ważniejszych w dorobku romantycznego twórcy, odkrytego przez czytelników dopiero w epoce Młodej Polski.
Zdaniem wielu krytyków i badaczy literatury, można pokusić się również o tezę, iż „Bema pamięci żałobny rapsod” to arcydzieło polskiej liryki. Utwór jest poetyckim hołdem dla dzielnego bohatera powstania listopadowego (dowódca artylerii czynnej Wojska Polskiego 1830/1831, walczący pod Iganiami, Osrtołęką i w obronie Warszawy), feldmarszałka armii tureckiej, walczącego jako Murat Pasa we Francji i Portugalii, broniącego Wiedeń (zastępca wodza drugiej rewolucji wiedeńskiej) oraz Węgry (naczelny wódz powstania węgierskiego) podczas europejskiego zrywu, nazywanego Wiosną Ludów.
Dzięki uwiecznieniu postaci walczącego w obronie wolności kraju Bema, mężczyzna stał się ponadczasowym symbolem wartości moralnych oraz cnót obywatelskich i wojskowych, jego nazwisko stało się synonimem podporządkowania życia idei walki narodowowyzwoleńczej. Historia Bema zainspirowała autora do refleksji nad historią, współczesnością i prawdopodobieństwem przewidzenia przyszłości.
Liryk został napisany w 1851 roku, dokładnie kilka miesięcy po śmierci polskiego generała w Syrii (są także zdania, iż wiersz powstał dla uczczenia pierwszej rocznicy zgonu generała). Bem trafił do Aleppo wskutek internowania. Po upadku rewolucji został zmuszony przez wojska carskie do emigracji na ziemie tureckie, tam - w nadziei na walkę przeciwko zaborcom – zaangażował się w walkę w obronie Turcji, przeszedł na islam. W końcu został pokonany przez śmiertelną malarię.
Dzięki tekstom źródłowym wiadomo, iż pogrzeb jednego z najzdolniejszych i najodważniejszych żołnierzy i wodzów w historii świata był skromny – Bem został pochowany na mahometańskim cmentarzu, z dala od rodaków. Podczas obrządku nie oddano nawet salwy honorowej. Ta smutna historia mogłaby być częścią innego wiersza poety – „Coś Ty Atenom zrobił, Sokratesie”.
Wracając do analizowanego dzieła, Norwid sięgnął po mało rozpowszechnioną w romantyzmie i ogólnie w polskie poezji formę rapsodu. Początki rapsodu sięgają starożytnej Grecji, w której tym mianem określano wędrownych mężczyzn, śpiewających lub recytujących epickie poematy. Bema pamięci żałobny rapsod - wiadomości wstępne
Kamil Cyprian Norwid napisał utwór „Bema pamięci żałobny rapsod” ku pamięci historycznej postaci tytułowego bohatera. Dzieło wpisuje się w nurt tekstów poety, poświęconych wybitnym indywidualnościom. Obok „Fortepianu Szopena” czy „Coś Ty Atenom zrobił, Sokratesie”, wiersz o generale Bemie jest jednym z ważniejszych w dorobku romantycznego twórcy, odkrytego przez czytelników dopiero w epoce Młodej Polski.
Zdaniem wielu krytyków i badaczy literatury, można pokusić się również o tezę, iż „Bema pamięci żałobny rapsod” to arcydzieło polskiej liryki. Utwór jest poetyckim hołdem dla dzielnego bohatera powstania listopadowego (dowódca artylerii czynnej Wojska Polskiego 1830/1831, walczący pod Iganiami, Osrtołęką i w obronie Warszawy), feldmarszałka armii tureckiej, walczącego jako Murat Pasa we Francji i Portugalii, broniącego Wiedeń (zastępca wodza drugiej rewolucji wiedeńskiej) oraz Węgry (naczelny wódz powstania węgierskiego) podczas europejskiego zrywu, nazywanego Wiosną Ludów.
Dzięki uwiecznieniu postaci walczącego w obronie wolności kraju Bema, mężczyzna stał się ponadczasowym symbolem wartości moralnych oraz cnót obywatelskich i wojskowych, jego nazwisko stało się synonimem podporządkowania życia idei walki narodowowyzwoleńczej. Historia Bema zainspirowała autora do refleksji nad historią, współczesnością i prawdopodobieństwem przewidzenia przyszłości.
Liryk został napisany w 1851 roku, dokładnie kilka miesięcy po śmierci polskiego generała w Syrii (są także zdania, iż wiersz powstał dla uczczenia pierwszej rocznicy zgonu generała). Bem trafił do Aleppo wskutek internowania. Po upadku rewolucji został zmuszony przez wojska carskie do emigracji na ziemie tureckie, tam - w nadziei na walkę przeciwko zaborcom – zaangażował się w walkę w obronie Turcji, przeszedł na islam. W końcu został pokonany przez śmiertelną malarię.
Dzięki tekstom źródłowym wiadomo, iż pogrzeb jednego z najzdolniejszych i najodważniejszych żołnierzy i wodzów w historii świata był skromny – Bem został pochowany na mahometańskim cmentarzu, z dala od rodaków. Podczas obrządku nie oddano nawet salwy honorowej. Ta smutna historia mogłaby być częścią innego wiersza poety – „Coś Ty Atenom zrobił, Sokratesie”.
Jest to fragment dłuższego utworu (np. epopei) lub samodzielny poemat liryczny poświęcony wybranej, wybijającej się ponad przeciętność, osobie lub bohaterskim czynom. Charakteryzuje się podniosłym, smutnym, a momentami wręcz żałobnym nastrojem. Elementy rapsodów można dostrzec w takich tekstach, jak „Król Duch” Juliusza Słowackiego czy „Kazimierz Wielki” Stanisława Wyspiańskiego.
Postać Józefa Bema została upamiętniona w kulturze i sztuce także przez innych twórców. W 1897 roku polski malarz, ilustrator książkowy Jan Styka poświęcił Bemowi jedną ze swoich panoram. Przedstawił na niej zdobycie Sybinu przez powstańców węgierskich pod dowództwem Bema. Obraz zamówili Węgrzy z okazji obchodów 50. rocznicy Wiosny Ludów i nazwano go potocznie „Bem w Siedmiogrodzie” (inne nazwy Bem i Petöfi, Bem w Siedmiogrodzie, Bitwa pod Sybinem). Dzieło przetrwało w częściach i znajduje się w muzeum w Radomiu.
W roku 1911 w Paryżu polski powieściopisarz, dziennikarz, publicysta, a także scenarzysta, działacz polonijny i niepodległościowy Wacław Gąsiorowski ukończył powieść „Bem”, poświęconą czynom generała oraz upadkowi i klęsce powstania listopadowego od bitwy pod Ostrołęką po kapitulację Warszawy. Powstało też szereg pomników na całym świecie, upamiętniających postać generała (Budapeszt, Rumunia).
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
