aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Romantyzm
W najbliższej okolicy spostrzegł rozrzucone bezładnie ubrania swojego pana i jego małżonki. Jednak ich samych nigdzie nie było widać. W oczy rzucił mu się głaz, wystający z zatoczki, gdzie przez ostatnie dni każdego ranka i wieczora oczekiwała jego przyjścia Krysia. Gdy mu się bliżej przyjrzał spostrzegł, iż kształtem przypomina on dwa ludzkie ciała splecione ze sobą. Przerażony sługa przez najbliższe dwie godziny nie mógł wydobyć z siebie choćby słowa. Przyglądając się z niedowierzaniem wyschniętej rzeczce, ubraniom, a przede wszystkim głazowi zrozumiał, co zaszło. Po otrząśnięciu się nie miał zamiaru dłużej przebywać w tym miejscu:
„Dzieciątko na ręce bierze,
Śmieje się dzikim uśmiechem,
I odmawiając pacierze
Wraca do domu z pośpiechem”.
Skupiając się na samej historii, to przypomina ona popularne w czasach rokoka dumki i dumy o nieszczęśliwej miłości i zdradzie. Mezalians Krysi i panicza nie miał szans na społeczną akceptację, nawet jeśli w jego wyniku na świat przyszło dziecko. Fakt, iż para nigdy nie weźmie ślubu był oczywisty, jednak serce prostej dziewczyny nie może znieść faktu, iż jej ukochany zdradza daną jej przysięgę i wychodzi za księżnę. Do tego momentu wszystko wydawało się iść zgodnie z przyjętymi zasadami kanonu. Nowością okazał się jednak fakt, iż dziewczyna oddała swoje życie w ręce rusałek, stając się jedną z nich.
Warto przyjrzeć się jednak przemianie bohaterki, nie tyle fizycznej, co psychologicznej. Stając się jedną ze Świtezianek, Krysia nabyła niezwykłe moce, dzięki którym mogła wymierzyć karę niewiernemu kochankowi. Nie zatraciła przy tym matczynego instynktu i wciąż, w miarę możliwości, opiekowała się swoim dzieckiem. Postać ta łączyła w sobie dwie wielkie siły, które napędzały jej czyny – miłość do dziecka oraz nienawiść do jego ojca. Podobnie jak rusałka ze „Świtezianki” okazała się bezlitosna dla krzywoprzysięzcy i wymierzyła mu karę wiecznego cierpienia.
Przez niektórych badaczy literatury „Rybka” zaliczana jest do grupy ballad rusałczanych, wraz ze „Świtezią” i „Świtezianką”, które cechują się cudownymi przeobrażeniami, mającymi na celu ukazać relacje człowieka z przyrodą (zob. Czesław Zgorzelski, „O sztuce poetyckiej Mickiewicza”). Inni zaliczają ją do cyklu ballad wodnych, a jeszcze inni do podgrupy ballad o złych, mściwych kobietach. To, co rzuca się w oczy niemal natychmiast, to podobieństwo „Rybki” do „Świtezi”, a jeszcze bardziej do „Świtezianki”.
Nic zatem dziwnego, bowiem ballady te łączy się w chronologiczną linię: „Świteź” – „Rybka” – „Świtezianka”. Utwór znajdujący się po środku zawiera w sobie cechy obydwu pozostałych. Akcja wszystkich trzech ballad rozgrywa się w obrębie jeziora Świteź na Nowogródczyźnie. W każdej z nich mamy do czynienia z tajemniczymi nimfami mieszkającymi na dnie jeziora – istotami równie pięknymi, co niebezpiecznymi. O ile konstrukcja fabuły „Rybki” przypomina tę ze „Świtezianki”, to styl i sposób narracji wydaje się być podobny do tego znanego ze „Świtezi”. Rybka - interpretacja i analiza
W najbliższej okolicy spostrzegł rozrzucone bezładnie ubrania swojego pana i jego małżonki. Jednak ich samych nigdzie nie było widać. W oczy rzucił mu się głaz, wystający z zatoczki, gdzie przez ostatnie dni każdego ranka i wieczora oczekiwała jego przyjścia Krysia. Gdy mu się bliżej przyjrzał spostrzegł, iż kształtem przypomina on dwa ludzkie ciała splecione ze sobą. Przerażony sługa przez najbliższe dwie godziny nie mógł wydobyć z siebie choćby słowa. Przyglądając się z niedowierzaniem wyschniętej rzeczce, ubraniom, a przede wszystkim głazowi zrozumiał, co zaszło. Po otrząśnięciu się nie miał zamiaru dłużej przebywać w tym miejscu:
„Dzieciątko na ręce bierze,
Śmieje się dzikim uśmiechem,
I odmawiając pacierze
Wraca do domu z pośpiechem”.
Skupiając się na samej historii, to przypomina ona popularne w czasach rokoka dumki i dumy o nieszczęśliwej miłości i zdradzie. Mezalians Krysi i panicza nie miał szans na społeczną akceptację, nawet jeśli w jego wyniku na świat przyszło dziecko. Fakt, iż para nigdy nie weźmie ślubu był oczywisty, jednak serce prostej dziewczyny nie może znieść faktu, iż jej ukochany zdradza daną jej przysięgę i wychodzi za księżnę. Do tego momentu wszystko wydawało się iść zgodnie z przyjętymi zasadami kanonu. Nowością okazał się jednak fakt, iż dziewczyna oddała swoje życie w ręce rusałek, stając się jedną z nich.
Warto przyjrzeć się jednak przemianie bohaterki, nie tyle fizycznej, co psychologicznej. Stając się jedną ze Świtezianek, Krysia nabyła niezwykłe moce, dzięki którym mogła wymierzyć karę niewiernemu kochankowi. Nie zatraciła przy tym matczynego instynktu i wciąż, w miarę możliwości, opiekowała się swoim dzieckiem. Postać ta łączyła w sobie dwie wielkie siły, które napędzały jej czyny – miłość do dziecka oraz nienawiść do jego ojca. Podobnie jak rusałka ze „Świtezianki” okazała się bezlitosna dla krzywoprzysięzcy i wymierzyła mu karę wiecznego cierpienia.
Przez niektórych badaczy literatury „Rybka” zaliczana jest do grupy ballad rusałczanych, wraz ze „Świtezią” i „Świtezianką”, które cechują się cudownymi przeobrażeniami, mającymi na celu ukazać relacje człowieka z przyrodą (zob. Czesław Zgorzelski, „O sztuce poetyckiej Mickiewicza”). Inni zaliczają ją do cyklu ballad wodnych, a jeszcze inni do podgrupy ballad o złych, mściwych kobietach. To, co rzuca się w oczy niemal natychmiast, to podobieństwo „Rybki” do „Świtezi”, a jeszcze bardziej do „Świtezianki”.
To, co wyróżnia jednak „Rybkę” spośród grupy ballad rusałczanych jest stylizacja na przekaz ludowy. Po pierwsze, historia zdradzonej Krysi opatrzona jest dopiskiem „ze śpiewu gminnego”. Zabieg ten ma na celu przede wszystkim nadanie utworowi wiarygodności, a także zdjęcie odium odpowiedzialności za przedstawione w nim zdarzenia z barków poety, który występuje jedynie jako pośrednik pomiędzy słuchaczem a folklorem. Po drugie, Mickiewicz w „Rybce” zastosował bardzo dużą liczbę zdrobnień. W przypadku „Ballad i romansów” obydwa te zabiegi występują równocześnie – najwięcej zdrobnień zawierają utwory opatrzone dopiskami o ich rzekomym ludowym pochodzeniu.
strona: 1 2 3 4
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
