aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Dwudziestolecie miedzywojenne
Konstanty Ildefons Gałczyński opublikował wiersz „Pieśń o żołnierzach z Westerplatte” w jednym z najważniejszych okresów w dziejach Polski, Europy, a może i świata – 1939. Liryk jest zbiorem jego rozważań, poczynionych według badaczy jego twórczość podczas pobytu poety w obozie dla polskich oficerów Września w Starobielsku.
Interpretacja
„Pieśń o żołnierzach z Westerplatte” opowiada o trwającej siedem dni obronie posterunku na Westerplatte, atakowanego przez niemiecki pancernik Schleswig – Holstein. Poeta chciał upamiętnić ten epizod, ponieważ traktował go jako symbol odwagi, nieugiętości oraz szaleńczej wręcz wiary w zwycięstwo, cechujących pozostających w liczebnej mniejszości Polaków. Choć wszyscy zakładali, że nasi rodacy będą w stanie bronić posterunku maksymalnie jeden dzień, oni wytrzymali siedem razy dłużej.
Skierowany „do potomności” wiersz jest zatem utrwaleniem i hołdem złożonym wszystkim walczącym w czasie II wojny światowej. Znając kulisy nierównych bitew z autopsji, mając doświadczenie właściwe każdemu żołnierzowi mogącemu pochwalić się stopniem oficerskim, Gałczyński chciał na zawsze zachować wspomnienie obrońców Westerplatte.
Choć przegrali tak samo, jak bohaterowie jego wiersza, wykazali się postawą właściwą dla każdego obrońcy Ojczyzny – byli nieustępliwi, dzielni, gotowi oddać życie za kraj, co też się niestety stało. Przegrana „fizyczna” okazała się być wygraną duchową, żołnierze dokonali niemożliwego – odpierali atak lepiej wyposażonych, liczniejszych agresorów kilkadziesiąt godzin dłużej, niż zakładali Niemcy.
Analiza
Po pierwszej, pobieżnej lekturze „Pieśni o żołnierzach z Westerplatte” uwagę skupia surowość zastosowanego tam języka. Gałczyński zrezygnował z stylistycznych ozdobników, z językowych eksperymentów na rzecz prostego, jasnego i zrozumiałego dla wszystkich odbiorców przekazu – utwór ma być hołdem dla poległych podobnie jak romantyczna „Reduta Ordona” Adama Mickiewicza.
Kontrast widoczny w opisie etapu bohaterskiej obrony Westerplatte a spokoju, jakiego zaznali pomordowani w niebie jest najbardziej zapadającym w pamięć zabiegiem poetyckim, widocznym w liryku. Nastrój towarzyszący walce, w którym dominują strach, chęć zabijania, nienawiść niknie, gdy bohaterowie umierają. Wówczas, dzięki swojemu niezwykłemu talentowi poetyckiemu, ogromnej wrażliwości oraz szczegółowej analizie kwestii oddania życia za wolność ojczyzny, Gałczyński stworzył liryczną wizję nieba, znaną z Biblii czy dzieł Jana Kochanowskiego. W skonstruowaniu nastroju błogości i ukojenia, jakże innego od przesyconego zapachem krwi i wizją umierających, pomogło sięgniecie po elementy fantastyczne, takie jak przywołanie legendy o śpiących rycerzach, gotowych zbudzić się, gdy nad krajem zawiśnie cień ponownej walki. Pieśń o żołnierzach z Westerplatte - analiza i interpretacja
Konstanty Ildefons Gałczyński opublikował wiersz „Pieśń o żołnierzach z Westerplatte” w jednym z najważniejszych okresów w dziejach Polski, Europy, a może i świata – 1939. Liryk jest zbiorem jego rozważań, poczynionych według badaczy jego twórczość podczas pobytu poety w obozie dla polskich oficerów Września w Starobielsku.
Interpretacja
„Pieśń o żołnierzach z Westerplatte” opowiada o trwającej siedem dni obronie posterunku na Westerplatte, atakowanego przez niemiecki pancernik Schleswig – Holstein. Poeta chciał upamiętnić ten epizod, ponieważ traktował go jako symbol odwagi, nieugiętości oraz szaleńczej wręcz wiary w zwycięstwo, cechujących pozostających w liczebnej mniejszości Polaków. Choć wszyscy zakładali, że nasi rodacy będą w stanie bronić posterunku maksymalnie jeden dzień, oni wytrzymali siedem razy dłużej.
Skierowany „do potomności” wiersz jest zatem utrwaleniem i hołdem złożonym wszystkim walczącym w czasie II wojny światowej. Znając kulisy nierównych bitew z autopsji, mając doświadczenie właściwe każdemu żołnierzowi mogącemu pochwalić się stopniem oficerskim, Gałczyński chciał na zawsze zachować wspomnienie obrońców Westerplatte.
Choć przegrali tak samo, jak bohaterowie jego wiersza, wykazali się postawą właściwą dla każdego obrońcy Ojczyzny – byli nieustępliwi, dzielni, gotowi oddać życie za kraj, co też się niestety stało. Przegrana „fizyczna” okazała się być wygraną duchową, żołnierze dokonali niemożliwego – odpierali atak lepiej wyposażonych, liczniejszych agresorów kilkadziesiąt godzin dłużej, niż zakładali Niemcy.
Analiza
Po pierwszej, pobieżnej lekturze „Pieśni o żołnierzach z Westerplatte” uwagę skupia surowość zastosowanego tam języka. Gałczyński zrezygnował z stylistycznych ozdobników, z językowych eksperymentów na rzecz prostego, jasnego i zrozumiałego dla wszystkich odbiorców przekazu – utwór ma być hołdem dla poległych podobnie jak romantyczna „Reduta Ordona” Adama Mickiewicza.
Podział liryku na część opowiadającą o męczeństwie obrońców półwyspu wchodzącego w skład portu w Gdańsku oraz o gotowości ich powrotu z nieba i ponownego stanięcia do walki sprawia, iż czytelnik zyskuje pewność, iż takie wartości jak bezwarunkowa miłość do ojczyzny czy gotowość oddania życia w jej obronie nie są pustymi frazesami.
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
