aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Dwudziestolecie miedzywojenne
Wiadomości wstępne
Kazimierz Wierzyński popełnił wiersz „Motto” w odpowiedzi na liryk Antoniego Słonimskiego „Lamus”. Niektórzy odnajdą w tym refleksyjnym tekście także autorską interpretację biblijnego cytatu „Na początku było słowo”.
Tematyka wiersza oscyluje wokół badanych od wieków kwestii i próbuje odpowiedzieć na frapujące twórców pytania o rolę poezji czy misję poety. Niektórzy, tak jak Tomasz Wójcik w opracowaniu „Poeci polscy XX wieku. Biogramy. Wiersze. Komentarze”, dostrzegając w wierszu Motto również elementy katastroficzne: (…) wyraźnie zaznacza się obecność refleksji etycznej. W niektórych utworach moralistyka ta dotyczy aktualnej sytuacji politycznej w Polsce (poświęcony jest jej cały zbiór Czarny polonez), w innych – czego dowodzi wiersz Nekrolog z emigracyjnego tomu Tkanka ziemi – moralistyczny niepokój poety ogarnia sytuację ówczesnej Europy czy nawet świata. Określa ją przede wszystkim okrutne doświadczenie II wojny światowej i różnych odmian totalitaryzmu. Te typowo XX-wieczne zjawiska ujawniły Kazimierza Wierzyńskiego całą grozę polityki i okrucieństwo historii, niszczące działanie procesu historycznego, unicestwiającego i skazującego na zagładę jednostkowe istnienia ludzkie (T. Wójcik, „Poeci polscy XX wieku. Biogramy. Wiersze. Komentarze”, Warszawa 2000, s. 48).
Interpretacja i analiza
Idąc za definicją terminu motto, obecną w „Słowniku wyrazów obcych” Władysława Kopalińskiego, tytuł wiersza Kazimierza Wierzyńskiego dotyczy „cytatu, sentencji, aforyzmu umieszczanego na początku utworu literackiego (…) jako myśl przewodni; epigrafu; maksymy; dewizy; godła”. Tezę tą potwierdza lektura tekstu, dotyczącego w głównej mierze roli i idei słowa, rozumianego przez skamandrytę jako oś wszechświata.
Słowo jest najważniejszą częścią życia człowieka. To ono kształtuje jego osobowość od najmłodszych lat (poprzez lektury), ono nadaje porządek chaotycznemu światu, nazywając, przyporządkowując funcie i znaczenie, dając odpowiedzi na stawiane pytania i dbając, by pamięć o najważniejszych wydarzeniach – nie zawsze pielęgnowana przez aktualne rządy – trwała zawsze:
„Jak polskie motto zapisać nad światem
I czytać w nocy na niebie dalekim”.
Wierzyński pragnął, aby po odzyskaniu przez Polskę niepodległości pamięć o jej przeszłości była zawsze obecna w kulturze i życiu codziennym:
„Długie lata doświadczeń i rozmyślań skłoniły Wierzyńskiego do przyjęcia światopoglądowego stanowiska, które określić można jako mężną, opartą na nadziei grę z losem. Życie zgotowało mu wiele nieszczęść, a ponadto sceptycznie oceniał współczesną historię, mimo to bez wahań i do końca swoich dni bronił podstawowych wartości atlantyckiej kultury. Miał świadomość, iż toczy się nierówna gra człowieka z losem, w której nie może on odnieść ostatecznego zwycięstwa. Ta wizja świata nie doprowadziła go do cynizmu lub apatii, jak wielu w naszym stuleciu. Nad postawą buntu, poczuciem samotności społecznej i metafizycznej oraz historycznej klęski górowała postawa geohumanizmu, jednocząca akceptację losu i etyczną aktywność, twórczość indywidualną i dyscyplinę, zamiłowanie do ryzyka i cierpliwości, zgodę na samotność i dążenie do wspólnoty” (Krzysztof Dybciak, „Gry i podróże poetyckie – Kazimierz Wierzyński”, [w:] „Poeci dwudziestolecia międzywojennego. Sylwetki 2”, pod red. Ireny Maciejewskiej, Warszawa 1982, s. 483).
„Normalność” pielęgnowania nuty polskości w odbudowywanym kraju miała być tak samo oczywista i odwieczna, jak nocne zjawisko migotania gwiazd na granatowym niebie. Jak przeczuwał jednak Wierzyński, miało stać się inaczej i polskie motto miało być tłamszone i pomijane. Idea pisania po polsku o rodzimej kulturze i historii w myśl pokrzepiania serc rozsianych po całej Europie rodaków spełzła na niczym, wyparta przez „produkcyjniaki” i socrealizm.Motto - analiza i interpretacja
Wiadomości wstępne
Kazimierz Wierzyński popełnił wiersz „Motto” w odpowiedzi na liryk Antoniego Słonimskiego „Lamus”. Niektórzy odnajdą w tym refleksyjnym tekście także autorską interpretację biblijnego cytatu „Na początku było słowo”.
Tematyka wiersza oscyluje wokół badanych od wieków kwestii i próbuje odpowiedzieć na frapujące twórców pytania o rolę poezji czy misję poety. Niektórzy, tak jak Tomasz Wójcik w opracowaniu „Poeci polscy XX wieku. Biogramy. Wiersze. Komentarze”, dostrzegając w wierszu Motto również elementy katastroficzne: (…) wyraźnie zaznacza się obecność refleksji etycznej. W niektórych utworach moralistyka ta dotyczy aktualnej sytuacji politycznej w Polsce (poświęcony jest jej cały zbiór Czarny polonez), w innych – czego dowodzi wiersz Nekrolog z emigracyjnego tomu Tkanka ziemi – moralistyczny niepokój poety ogarnia sytuację ówczesnej Europy czy nawet świata. Określa ją przede wszystkim okrutne doświadczenie II wojny światowej i różnych odmian totalitaryzmu. Te typowo XX-wieczne zjawiska ujawniły Kazimierza Wierzyńskiego całą grozę polityki i okrucieństwo historii, niszczące działanie procesu historycznego, unicestwiającego i skazującego na zagładę jednostkowe istnienia ludzkie (T. Wójcik, „Poeci polscy XX wieku. Biogramy. Wiersze. Komentarze”, Warszawa 2000, s. 48).
Interpretacja i analiza
Idąc za definicją terminu motto, obecną w „Słowniku wyrazów obcych” Władysława Kopalińskiego, tytuł wiersza Kazimierza Wierzyńskiego dotyczy „cytatu, sentencji, aforyzmu umieszczanego na początku utworu literackiego (…) jako myśl przewodni; epigrafu; maksymy; dewizy; godła”. Tezę tą potwierdza lektura tekstu, dotyczącego w głównej mierze roli i idei słowa, rozumianego przez skamandrytę jako oś wszechświata.
Słowo jest najważniejszą częścią życia człowieka. To ono kształtuje jego osobowość od najmłodszych lat (poprzez lektury), ono nadaje porządek chaotycznemu światu, nazywając, przyporządkowując funcie i znaczenie, dając odpowiedzi na stawiane pytania i dbając, by pamięć o najważniejszych wydarzeniach – nie zawsze pielęgnowana przez aktualne rządy – trwała zawsze:
„Jak polskie motto zapisać nad światem
I czytać w nocy na niebie dalekim”.
Wierzyński pragnął, aby po odzyskaniu przez Polskę niepodległości pamięć o jej przeszłości była zawsze obecna w kulturze i życiu codziennym:
„Długie lata doświadczeń i rozmyślań skłoniły Wierzyńskiego do przyjęcia światopoglądowego stanowiska, które określić można jako mężną, opartą na nadziei grę z losem. Życie zgotowało mu wiele nieszczęść, a ponadto sceptycznie oceniał współczesną historię, mimo to bez wahań i do końca swoich dni bronił podstawowych wartości atlantyckiej kultury. Miał świadomość, iż toczy się nierówna gra człowieka z losem, w której nie może on odnieść ostatecznego zwycięstwa. Ta wizja świata nie doprowadziła go do cynizmu lub apatii, jak wielu w naszym stuleciu. Nad postawą buntu, poczuciem samotności społecznej i metafizycznej oraz historycznej klęski górowała postawa geohumanizmu, jednocząca akceptację losu i etyczną aktywność, twórczość indywidualną i dyscyplinę, zamiłowanie do ryzyka i cierpliwości, zgodę na samotność i dążenie do wspólnoty” (Krzysztof Dybciak, „Gry i podróże poetyckie – Kazimierz Wierzyński”, [w:] „Poeci dwudziestolecia międzywojennego. Sylwetki 2”, pod red. Ireny Maciejewskiej, Warszawa 1982, s. 483).
strona: 1 2
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
