aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Dwudziestolecie miedzywojenne
Na początku lat trzydziestych natłok, ekspansywność informacji o dziejącej się wokół rzeczywistości, aktualny moment historii wpływały na sytuację egzystencjalną i duchową człowieka. Eksponowane były społeczne zadania literatury i sztuki, poszukiwano formuł poezji, które oddać mogły dziejącą się rzeczywistość, ponieważ dotychczasowe formy poetyckie nie były wystarczające. Odczuwano nieprzystawalność sztuki do życia, dlatego ważny był postulat nowego programu estetycznego, który wprowadziłby kontekst zagadnień związanych z miejscem jednostki w zbiorowości i problematykę społeczną oraz ideową.
Kierowano się w stronę form epickich, poszukiwano syntezy epiki i liryki, poematu, który zatarłby tendencje gatunkowe. Próby bądź zależne były od tradycji literackiej (głównie romantycznej – wzory powieści poetyckiej, aktualizacja wzorów romantycznych), bądź prowadziły do nadmiernego sprozaizowania poezji (M. Czuchnowski – poszukując formuły realistycznego poematu aktualnego nasycił poezję elementami reportażowymi, opisowymi - „szkic do powieści”). Trzecią orientacją był poemat imaginacyjny o „wizyjnej plastyce”, trudnej do uchwycenia zasadzie kompozycyjnej, irracjonalizmie zatomizowanej rzeczywistości ujmowanej w sugestywnych obrazach, o których następstwie decyduje nadwrażliwość emocjonalna (odwołanie do imażynizmu - „mowa poetycka, gdzie obraz dominuje nad semantyką słowa”, także tendencje mitotwórcze – współczesny mit genezyjski lub wątki mitów kosmogonicznych, apokaliptycznych).
Wizyjność została wyzwolona z rygorów intelektualnych, a oparta na logice snu. Pomysły te były odejściem od założeń Awangardy krakowskiej i spotkały się z krytyką („zlepki”, „irracjonalny zbiór refleksji”). Akcentowano zanik świadomej kompozycji podporządkowanej rygorom intelektualnym, jej wewnętrzną dezorganizację. Odwoływano się także do nadrealizmu (pierwsza afirmacja J. Czechowicz) oraz symbolizmu. Jednak „Żagaryści”, występując razem na wiosnę 1931 roku, byli antyestetyczni, niepewni, zbyt zawstydzeni, żeby jeszcze jedną poetykę fundować i propagować.
Na początku lat trzydziestych zanikają ideały zwięzłości i precyzji: „styl staje się luźny, obrazowanie – inkoherentne (…) Wiersze debiutantów lat trzydziestych są luźne i nieszczelne, otwarte na chaos historii”. Należy podkreślić ścisłą zależność między sytuacją duchową młodych, zdeterminowaną przez niepokoje i dramaty współczesnego świata, a wynikającymi stąd konsekwencjami artystycznymi. Przemiany poetyckie na początku lat 30. XX wieku
Na początku lat trzydziestych natłok, ekspansywność informacji o dziejącej się wokół rzeczywistości, aktualny moment historii wpływały na sytuację egzystencjalną i duchową człowieka. Eksponowane były społeczne zadania literatury i sztuki, poszukiwano formuł poezji, które oddać mogły dziejącą się rzeczywistość, ponieważ dotychczasowe formy poetyckie nie były wystarczające. Odczuwano nieprzystawalność sztuki do życia, dlatego ważny był postulat nowego programu estetycznego, który wprowadziłby kontekst zagadnień związanych z miejscem jednostki w zbiorowości i problematykę społeczną oraz ideową.
Kierowano się w stronę form epickich, poszukiwano syntezy epiki i liryki, poematu, który zatarłby tendencje gatunkowe. Próby bądź zależne były od tradycji literackiej (głównie romantycznej – wzory powieści poetyckiej, aktualizacja wzorów romantycznych), bądź prowadziły do nadmiernego sprozaizowania poezji (M. Czuchnowski – poszukując formuły realistycznego poematu aktualnego nasycił poezję elementami reportażowymi, opisowymi - „szkic do powieści”). Trzecią orientacją był poemat imaginacyjny o „wizyjnej plastyce”, trudnej do uchwycenia zasadzie kompozycyjnej, irracjonalizmie zatomizowanej rzeczywistości ujmowanej w sugestywnych obrazach, o których następstwie decyduje nadwrażliwość emocjonalna (odwołanie do imażynizmu - „mowa poetycka, gdzie obraz dominuje nad semantyką słowa”, także tendencje mitotwórcze – współczesny mit genezyjski lub wątki mitów kosmogonicznych, apokaliptycznych).
Wizyjność została wyzwolona z rygorów intelektualnych, a oparta na logice snu. Pomysły te były odejściem od założeń Awangardy krakowskiej i spotkały się z krytyką („zlepki”, „irracjonalny zbiór refleksji”). Akcentowano zanik świadomej kompozycji podporządkowanej rygorom intelektualnym, jej wewnętrzną dezorganizację. Odwoływano się także do nadrealizmu (pierwsza afirmacja J. Czechowicz) oraz symbolizmu. Jednak „Żagaryści”, występując razem na wiosnę 1931 roku, byli antyestetyczni, niepewni, zbyt zawstydzeni, żeby jeszcze jedną poetykę fundować i propagować.
W połowie lat trzydziestych tendencje radykalistyczne, tak powszechne dotąd w młodej poezji, ulegają wyraźnemu stonowaniu. W tym czasie kreuje się świadomość odchodząca od prostych motywacji politycznych, kryje się w niej perspektywa heroiczna (nie ogranicza się tylko do pesymizmu, ale szuka moralnego ocalenia człowieka) i tragiczna zarazem (człowieka i świat nie ominie zagłada, jednak nie można wyrzec się elementarnych wartości).
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
