aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Dwudziestolecie miedzywojenne
Wiersz „Dwoje ludzieńków” Bolesława Leśmiana przypomina pod względem gatunkowym ludową przyśpiewkę. Zastosowane przez poetę słownictwo naśladuje chłopską gwarę i pełne jest archaizmów, np. „pomarli” czy „zachorzeć”.
Małość jednostki wobec siły wszechświata, będąca jedną z interpretacyjnych ścieżek tekstu, została poparta przez użycie w tytule zdrobnienia „ludzieńków”.
Historia miłości i rozstania bohaterów została opowiedziana przez trzecioosobowy podmiot liryczny, kreujący się na zdystansowanego narratora.
Dziesięć dwuwersów zostało zorganizowanych w oparciu o rymy o stałym układzie AB AB:
„Często w duszy mi dzwoni pieśń, wyłkana w żałobie,
O tych dwojgu ludzieńkach, co kochali się w sobie.
Lecz w ogrodzie szept pierwszego miłosnego wyznania
Stał się dla nich przymusem do nagłego rozstania”.
Partner serwisu: 
kontakt | polityka cookies
Dwoje ludzieńków - analiza
Wiersz „Dwoje ludzieńków” Bolesława Leśmiana przypomina pod względem gatunkowym ludową przyśpiewkę. Zastosowane przez poetę słownictwo naśladuje chłopską gwarę i pełne jest archaizmów, np. „pomarli” czy „zachorzeć”.
Małość jednostki wobec siły wszechświata, będąca jedną z interpretacyjnych ścieżek tekstu, została poparta przez użycie w tytule zdrobnienia „ludzieńków”.
Historia miłości i rozstania bohaterów została opowiedziana przez trzecioosobowy podmiot liryczny, kreujący się na zdystansowanego narratora.
Dziesięć dwuwersów zostało zorganizowanych w oparciu o rymy o stałym układzie AB AB:
„Często w duszy mi dzwoni pieśń, wyłkana w żałobie,
O tych dwojgu ludzieńkach, co kochali się w sobie.
Lecz w ogrodzie szept pierwszego miłosnego wyznania
Stał się dla nich przymusem do nagłego rozstania”.
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
