aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Dwudziestolecie miedzywojenne
„Tuwim zastał lirykę polską ziemiańską i staroświecką, a zostawił ją demokratyczną i nowoczesną. Odświeżył jej tematykę (…) odświeżył jej technikę (…). Któż od czasów romantyków – dokonał więcej?” – Sandauer.
Na drugim biegunie zagorzałym przeciwników poety, kwestionujących jego dorobek i określających go mianem bezideowego, byli zaś Awangardyści, Kwadrygiści i Żagaryści, m. in. Tadeusz Peiper i Anatol Stern:
„Kilka sposobów Tuwima, zaczerpniętych z zagranicy bez szerszej myśli, nie schodzących się w żadnej wyższej idei poetyckiej, nie rozwiniętych i nie rozwijanych, to za mało, by je czcić wnosinami” – Peiper („Poeci bez idei poetyckiej” [w:] „Tędy, Nowe usta”, Kraków 1972, s. 278).
„Jest Tuwim człowiekiem w stosunku do zagadnień życia wyjątkowo amoralnym. Gdyż tylko amoralnością można nazwać ten zupełny brak ideologii w jego poezji (…). Poezja Tuwima – to impresjonistyczna łatanina ideologii, ruchome piaski, na których niepodobna wznieść żadnego światopoglądu” – Stern.
Największych wrogów miał Tuwim w młodych krytykach. Idąc za „Krytycznoliterackimi stereotypami i ocenami poezji Juliana Tuwima” - opracowaniem Stanisława Gawlińskiego „Julian Tuwim – poezja przeciwieństw”, opublikowanym w I tomie pracy „Lektury polonistyczne. Dwudziestolecie międzywojenne. II wojna światowa” pod redakcją Ryszarda Nycza i Jerzego Jarzębskiego (Kraków, 1997), ich nazwiska: „symbolizują nowy repertuar norm artystycznych i zasad moralnych drugiej Awangardy”.
Aby udowodnić swoje zdanie, Gawliński odnosi się do słów Konstantego Troczyńskiego i Ludwika Frydego:
„Od razu uderza nas tu pewne przecenienie tego poety (…). W ogóle, w miarę postępującej lektury „Wierszy zebranych” opanowuje nas zdziwienie, że te wiersze mogły kiedyś uchodzić za arcydzieła. Wiersze Tuwima nie wytrzymują próby czasu, jak zresztą w ogóle twórczość każdego rasowego ekspresjonisty (…). Właściwie poezja Tuwima jest już skończona i jako oddziaływanie dzieł dawnych i jako kontynuacja” - Troczyński.
„Tuwim nierozerwalnie związany z macierzystą sferą mieszczańską buntuje się rozpaczliwie przeciwko niej, ale bunt ten jest jałowy, gdyż wywodzi się z historycznej ideologii mieszczańskiej (…). Dynamizm bijący z wierszy Tuwima pozbawiony jest treści i kierunku (…). Poezja Tuwima stanowi przejmujący dokument ludzki. To nie są tylko wiersze mniej lub więcej udane; to żywe świadectwo dramatu, jaki poeta rozegrał ze sobą i światem ponosząc w wyniku klęskę” – Fryde.
Doskonałym podsumowaniem genezy „Wiosny” będzie opinia przywoływanego już Gawlińskiego, który artykuł o stereotypach w pojmowaniu twórczości Tuwima zakończył optymistycznym przesłaniem: Wiosna. Dytyramb - geneza
„Tuwim zastał lirykę polską ziemiańską i staroświecką, a zostawił ją demokratyczną i nowoczesną. Odświeżył jej tematykę (…) odświeżył jej technikę (…). Któż od czasów romantyków – dokonał więcej?” – Sandauer.
Na drugim biegunie zagorzałym przeciwników poety, kwestionujących jego dorobek i określających go mianem bezideowego, byli zaś Awangardyści, Kwadrygiści i Żagaryści, m. in. Tadeusz Peiper i Anatol Stern:
„Kilka sposobów Tuwima, zaczerpniętych z zagranicy bez szerszej myśli, nie schodzących się w żadnej wyższej idei poetyckiej, nie rozwiniętych i nie rozwijanych, to za mało, by je czcić wnosinami” – Peiper („Poeci bez idei poetyckiej” [w:] „Tędy, Nowe usta”, Kraków 1972, s. 278).
„Jest Tuwim człowiekiem w stosunku do zagadnień życia wyjątkowo amoralnym. Gdyż tylko amoralnością można nazwać ten zupełny brak ideologii w jego poezji (…). Poezja Tuwima – to impresjonistyczna łatanina ideologii, ruchome piaski, na których niepodobna wznieść żadnego światopoglądu” – Stern.
Największych wrogów miał Tuwim w młodych krytykach. Idąc za „Krytycznoliterackimi stereotypami i ocenami poezji Juliana Tuwima” - opracowaniem Stanisława Gawlińskiego „Julian Tuwim – poezja przeciwieństw”, opublikowanym w I tomie pracy „Lektury polonistyczne. Dwudziestolecie międzywojenne. II wojna światowa” pod redakcją Ryszarda Nycza i Jerzego Jarzębskiego (Kraków, 1997), ich nazwiska: „symbolizują nowy repertuar norm artystycznych i zasad moralnych drugiej Awangardy”.
Aby udowodnić swoje zdanie, Gawliński odnosi się do słów Konstantego Troczyńskiego i Ludwika Frydego:
„Od razu uderza nas tu pewne przecenienie tego poety (…). W ogóle, w miarę postępującej lektury „Wierszy zebranych” opanowuje nas zdziwienie, że te wiersze mogły kiedyś uchodzić za arcydzieła. Wiersze Tuwima nie wytrzymują próby czasu, jak zresztą w ogóle twórczość każdego rasowego ekspresjonisty (…). Właściwie poezja Tuwima jest już skończona i jako oddziaływanie dzieł dawnych i jako kontynuacja” - Troczyński.
„Tuwim nierozerwalnie związany z macierzystą sferą mieszczańską buntuje się rozpaczliwie przeciwko niej, ale bunt ten jest jałowy, gdyż wywodzi się z historycznej ideologii mieszczańskiej (…). Dynamizm bijący z wierszy Tuwima pozbawiony jest treści i kierunku (…). Poezja Tuwima stanowi przejmujący dokument ludzki. To nie są tylko wiersze mniej lub więcej udane; to żywe świadectwo dramatu, jaki poeta rozegrał ze sobą i światem ponosząc w wyniku klęskę” – Fryde.
„Dzisiaj, w stulecie urodzin utalentowanego poety, który wykroczył poza kanony poezji dwudziestolecia międzywojennego, a w panteonie najwybitniejszych twórców poezji polskiej dwudziestego wieku wymówiono mu miejsce, próżne byłoby kruszenie kopii z przeciwnikami Juliana Tuwima. Współczesna poezja polska rozwija się innymi torami niż te, po których poruszał się twórca Rzeczy czarnoleskiej. Nie posiada on teraz świadomych naśladowców i kontynuatorów jego poetyki. Chociaż znacznie zmalało grono czytelników poezji Tuwima, to stale rośnie rzesza słuchaczy tekstów tego autora śpiewnych przez Ewę Demarczyk, Czesława Niemena oraz Marka Grechutę. Dzięki nim młodzieńczy piewca mas na powrót stał się poetą masowym.
Wydaje się też rzeczą pewną, że po kolejnym przewartościowaniu bogactwa naszej poezji tego wieku, historia literatury wolna od nierównowagi ocen namiętnych przyzna Julianowi Tuwimowi miejsce niepoślednie” (S. Gawliński, dz. cyt. s. 123-125).
strona: 1 2 3
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
