aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Dwudziestolecie miedzywojenne
„I dzwoni w przód! I dzwoni wspak! I wzwyż za każdym grzmi nawrotem!”.
Ważną rolę w konstrukcji opowieści pełni liczba dwanaście, dotycząca ilość braci i pojawiająca się w szeroko rozumianej kulturze wielokrotnie i od dawna. Idąc za przykładami zebranymi przez Magdalenę Mikrut w artykule „Czy wybudowałeś pomnik trwalszy niż ze spiżu? Pamiątki pozostawione przez zmarłych w poezji Wisławy Szymborskiej, Bolesława Leśmiana i Jarosława Marka Rymkiewicza”
„(…) to magiczna liczba. Dwunastu braci zostało niejako przyrównanych do dwunastu pokoleń Izraela, dwunastu apostołów, czy dwunastu gwiazd, wchodzących w skład wieńca Matki Boskiej. Dwanaście jest także znaków zodiaku, miesięcy czy prac Heraklesa. W kulturze liczba dwanaście uważana za szczęśliwą i świętą, jest symbolem spełnienia”.
Dla uzasadnienie swojej tezy badaczka twórczości Leśmiana pokazuje przykłady z polskiej literatury. Liczbę dwanaście odnalazła między innymi w twórczości Adama Mickiewicza, Juliana Tuwima czy Zbigniewa Morsztyna:
„Ruszajcie, kupiec na sługi zawoła,
Ja z dziećmi pójdę ku miastu.
Idzie, aż zbójcy obskoczą dokoła,
A zbójców było dwunastu”
(A. Mickiewicz, „Powrót taty”)
„Dwanaście dni, dwanaście nocy
Artyleryjski ogień walił,
Rzucając miastem z rąk do rąk;
To mieli Niemców, to Moskali (…)”
(J. Tuwim, „II część „Kwiatów Polskich”)
„Gdyby nie historyja, byłyby u biesa
Owe wszystkie dwanaście czynów Herkulesa;
Przepadłyby na wieki Hektorowe dzieła,
Gdyby ich Homerowa łaska nie głosieła”
(Z. Morsztyn w „Historii sarmackiej”)
Istotnym środkiem jest także pojawiające się na końcu ballady retoryczne pytanie skierowane do odbiorcy tekstu:
„A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebie?”.
Zabieg ten sprawia, że wiersz pozostaje otwarty, a ilość interpretacji nieskończona.
strona: 1 2
Partner serwisu: 
kontakt | polityka cookies
Dziewczyna - analiza
„I dzwoni w przód! I dzwoni wspak! I wzwyż za każdym grzmi nawrotem!”.
Ważną rolę w konstrukcji opowieści pełni liczba dwanaście, dotycząca ilość braci i pojawiająca się w szeroko rozumianej kulturze wielokrotnie i od dawna. Idąc za przykładami zebranymi przez Magdalenę Mikrut w artykule „Czy wybudowałeś pomnik trwalszy niż ze spiżu? Pamiątki pozostawione przez zmarłych w poezji Wisławy Szymborskiej, Bolesława Leśmiana i Jarosława Marka Rymkiewicza”
„(…) to magiczna liczba. Dwunastu braci zostało niejako przyrównanych do dwunastu pokoleń Izraela, dwunastu apostołów, czy dwunastu gwiazd, wchodzących w skład wieńca Matki Boskiej. Dwanaście jest także znaków zodiaku, miesięcy czy prac Heraklesa. W kulturze liczba dwanaście uważana za szczęśliwą i świętą, jest symbolem spełnienia”.
Dla uzasadnienie swojej tezy badaczka twórczości Leśmiana pokazuje przykłady z polskiej literatury. Liczbę dwanaście odnalazła między innymi w twórczości Adama Mickiewicza, Juliana Tuwima czy Zbigniewa Morsztyna:
„Ruszajcie, kupiec na sługi zawoła,
Ja z dziećmi pójdę ku miastu.
Idzie, aż zbójcy obskoczą dokoła,
A zbójców było dwunastu”
(A. Mickiewicz, „Powrót taty”)
„Dwanaście dni, dwanaście nocy
Artyleryjski ogień walił,
Rzucając miastem z rąk do rąk;
To mieli Niemców, to Moskali (…)”
(J. Tuwim, „II część „Kwiatów Polskich”)
„Gdyby nie historyja, byłyby u biesa
Owe wszystkie dwanaście czynów Herkulesa;
Przepadłyby na wieki Hektorowe dzieła,
Gdyby ich Homerowa łaska nie głosieła”
(Z. Morsztyn w „Historii sarmackiej”)
Istotnym środkiem jest także pojawiające się na końcu ballady retoryczne pytanie skierowane do odbiorcy tekstu:
„A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebie?”.
Zabieg ten sprawia, że wiersz pozostaje otwarty, a ilość interpretacji nieskończona.
strona: 1 2
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
