aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Dwudziestolecie miedzywojenne
Jednak pod podziwem dla zdobyczy techniki często kryje się przerażenie nimi, obok apoteozy pracy występuje apoteoza męki, obok brygadzisty – ofiarnik, poza praktyczną pochwałą cywilizacji – pełna wewnętrznej szarpaniny problematyka metafizyczna. Motywy cierpienia, bólu, męki łączą się u Przybosia z wyobrażeniami pochodzącymi z kręgu religii chrześcijańskiej, zwłaszcza odwołują się do męki ukrzyżowania Chrystusa.
Następne lata przynoszą wiele wierszy wiejskich, co świadczy o docenieniu wartości wsi i życia na wsi. Kolejny etap twórczości to zwrot Przybosia ku pospolitości, brzydocie i grotesce. Są to wiersze z lat 1927-1928 (O grosz, ziemniaki, jadłospis), których część drukowana była w tomie sponad (1930). Karykatura miesza się tu z powagą, nastawiona jest na wartości estetyczne, na efekty mające na celu zaskoczenie czytelnika. W tomie sponad obok siebie współistnieją trzy różne koncepcje poezji: polisemia („sens poetycki jest wzmocniony, wieloraki”), groteska oraz wieloaspektowość podmiotu (m.in. podmiot istnieje w czasie teraźniejszym, a zarazem przyszłym, występuje podmiot wspominający, ale zarazem przeżywający „wtedy”). Poeta odchodzi od tematyki nowoczesnej techniki, pracy zbiorowej, jednak nadal pozostaje poetą energii, poetą nadmiaru i rozruchu.
Podstawowym elementem wyobraźni poetyckiej staje się koło. Jako – zamykający poetę widnokrąg – tworzy najczęstszą sytuację Przybosiowskiej liryki. Pojawia się jako punkt wyjścia rodzącego si w tej poezji ruchu. Ruch jest niejako naturalnym stanem poezji. Do najważniejszych jego form należą: toczenie, okrążanie, obracanie, nawijanie (główne pytanie jak zatoczyć poemat na kołach?). Schemat koła zarysowuje się już w samej zasadzie obrazowania. Obok występującego powszechnie motywu koła odnaleźć możemy również płaszczyzny wertykalne, piony – dotyczy to najściślej podmiotowej kwestii poruszanej w poezji, tego co działa w niej w chwilach największego skupienia czy wyładowania energii.
Warto w tym okresie zwrócić uwagę na, jak to określił Artur Sandauer, „figurę eksplozywną”. Wiersze Przybosia charakteryzuje niecierpliwy, rozsadzający pośpiech istnienia, prześciganie samego siebie, prześciganie czasu – związane jest to z koncepcją istnienia eksplozywnego. Eksplozywność występuje w dwóch wariantach – potencjalnym i spełniającym się. Istnienie jest eksplodowaniem (eksplodują słoneczniki, wybucha chwila, eksploduje zorza, „jeszcze jeden dzień życia wypuściłem jak racę”, „Świat się spełni od razu, w błysku!”).Charakterystyka twórczości Juliana Przybosia do 1939
Jednak pod podziwem dla zdobyczy techniki często kryje się przerażenie nimi, obok apoteozy pracy występuje apoteoza męki, obok brygadzisty – ofiarnik, poza praktyczną pochwałą cywilizacji – pełna wewnętrznej szarpaniny problematyka metafizyczna. Motywy cierpienia, bólu, męki łączą się u Przybosia z wyobrażeniami pochodzącymi z kręgu religii chrześcijańskiej, zwłaszcza odwołują się do męki ukrzyżowania Chrystusa.
Następne lata przynoszą wiele wierszy wiejskich, co świadczy o docenieniu wartości wsi i życia na wsi. Kolejny etap twórczości to zwrot Przybosia ku pospolitości, brzydocie i grotesce. Są to wiersze z lat 1927-1928 (O grosz, ziemniaki, jadłospis), których część drukowana była w tomie sponad (1930). Karykatura miesza się tu z powagą, nastawiona jest na wartości estetyczne, na efekty mające na celu zaskoczenie czytelnika. W tomie sponad obok siebie współistnieją trzy różne koncepcje poezji: polisemia („sens poetycki jest wzmocniony, wieloraki”), groteska oraz wieloaspektowość podmiotu (m.in. podmiot istnieje w czasie teraźniejszym, a zarazem przyszłym, występuje podmiot wspominający, ale zarazem przeżywający „wtedy”). Poeta odchodzi od tematyki nowoczesnej techniki, pracy zbiorowej, jednak nadal pozostaje poetą energii, poetą nadmiaru i rozruchu.
Podstawowym elementem wyobraźni poetyckiej staje się koło. Jako – zamykający poetę widnokrąg – tworzy najczęstszą sytuację Przybosiowskiej liryki. Pojawia się jako punkt wyjścia rodzącego si w tej poezji ruchu. Ruch jest niejako naturalnym stanem poezji. Do najważniejszych jego form należą: toczenie, okrążanie, obracanie, nawijanie (główne pytanie jak zatoczyć poemat na kołach?). Schemat koła zarysowuje się już w samej zasadzie obrazowania. Obok występującego powszechnie motywu koła odnaleźć możemy również płaszczyzny wertykalne, piony – dotyczy to najściślej podmiotowej kwestii poruszanej w poezji, tego co działa w niej w chwilach największego skupienia czy wyładowania energii.
Tom sponad (1930) należy do jednych z najlepszych w twórczości Przybosia, a takie utwory jak: na kołach, wóz, gmachy, spojrzeć, krajobraz, na stałe weszły do kanonu polskiej poezji. Dokonuje się w nich przemiana energii technicznej w psychiczną, przeprowadzka z miasta na wieś. Tom w głąb las (1932) kontynuuje poezję rozległego krajobrazu, której zwolnione tempo, płynny ruch, złagodzony dynamizm, nie przeszkadzają manifestacjom poczucia mocy. W kolejnych tomach Przyboś doskonali metaforę, buduje wizję podmiotu – kreatora, który opisuje świat w trakcie stawania się. Poeta dynamizuje krajobraz, narzuca swoją wolę i emocje otaczającemu światu – wykorzystuje tzw. metaforę kreacyjną. Aktywną funkcję zaczyna pełnić układ graficzny. Dominuje naturalny rytm zdania, a wersy pokrywają się z jednostkami składniowymi. Aktywną rolę pełni interpunkcja, a wszystko służy zasadzie „najmniej słów”, ale jak najwięcej znaczeń – wieloznaczność. Jego styl jest eliptyczny, pojawiają się w nim miejsca „niedookreślone”, świadomie otwarte.
Lata trzydzieste cechuje natomiast „optymistyczny katastrofizm”. Po dojściu Hitlera do władzy cała Europa oczekuje wybuchu. Zasadniczą tematyką wierszy Przybosia staje się kontrast pomiędzy obecną statyką, a przyszłą eksplozją. Taką figurę można nazwać „eksplozywną” (Z Tatr, Chaty, Równanie serca). Ówczesna poezja opisuje przedmioty jako zdarzenia, stany – jako akcję, materię – jako energię, jakby cały świat był w przededniu wybuchu. Po nadchodzącej wojnie spodziewa się Przyboś ostatecznego i radosnego rozstrzygnięcia. Tom Równanie sercem (1938) przynosi dalsze potęgowanie akcentów rewolucyjnych, poeta wyczuwa niejako narastającą atmosferę przedwojennego napięcia (strajki włoskie, wojna w Hiszpanii), oczekiwania wybuchu, pożąda wręcz wyzwolenia energii. W tomie tym możemy wyróżnić cztery główne tematy:
strona: 1 2 3
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
