aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Współczesność
Analiza
Dokonawszy analizy złożonego z czterech nierównych części (pierwsza - jedenaście linijek, druga – osiem, trzecia – pięć, a czwarta – cztery wersy) wiersza Broniewskiego, należy zaliczyć go do prądu liryki patriotycznej. Ta klasyfikacja jest tylko ogólną, ponieważ w wierszu odnajdziemy wiele elementów zaczerpniętych na przykład z pieśni rewolucyjnej, hymnu narodowego, liryki proletariackiej.
Z kolei pod względem czysto formalnym „Bagnet na broń” to realizacja postulatów inwokacyjnej liryki apelu. Świadczy o tym nieskomplikowane, lecz misternie zestawione i emocjonalnie nacechowane słownictwo, widoczne we fragmencie inwokacji, gdy zagrzewający do obrony ojczyzny podmiot, zwracając się do poety, nazywa go „Ogniomistrzem i serc, i słów” lub powtarzające się trzykrotnie, tytułowe „Bagnet na broń!”, zaczerpnięte z wojskowego rozkazu.
Kolejnymi cechami liryku są nieregularność jego wersów, dowodząca tonicznej budowy oraz rozróżnienie adresatów na indywidualnego (spersonalizowane zakończenia czasowników oraz komendy skierowane od oddzielnych odbiorców: „dom, / ten, w którym mieszkasz – Polskę; ty, ze snu podnosząc skroń, / stań u drzwi”) oraz grupowego:
„ale krwi nie odmówi nikt:
wysączymy ją z piersi i z pieśni.
(…)
A gdyby umierać przyszło,
przypomnimy, co rzekł Cambronne,
i powiemy to samo nad Wisłą”.
Analizując płaszczyznę wykorzystania środków poetyckich, na pierwszy plan wysuwa się porównanie obleganej przez agresora Polski do domu pełnego nieproszonych, wrogo nastawionych gości, a Niemców – do podpalaczy nocą przychodzących pod drzwi.
W wierszu pełno jest słownictwa zaczerpniętego z wojska. Wśród militarnych epitetów („żelazne wojsko”, „więzienny chleb”, „strzelecki rów”), krótkich, wręcz skandowanych podczas marszu rzeczowników („grom”, „kolby”, „okrzyk”, „rozkaz”, „krew”), sugestywnych wykrzykników („Bagnet na broń!”, „kula w łeb!”, „Trzeba krwi!”), gwałtownych czasowników („podpalić” dom, „rzucą” grom, „runą” żelaznym wojskiem, „załomocą” kolbami w drzwi, „stań u drzwi” nocą, „wysączymy ją” – krew) oczywistym zdaje się być przekaz wiersza – wizja napaści na Polskę oraz odnalezienie się w nowej rzeczywistości, „Kiedy przyjdą podpalić dom, / Ten w którym mieszkasz – Polskę”.
strona: 1 2
Partner serwisu: 
kontakt | polityka cookies
Bagnet na broń - analiza i interpretacja
Analiza
Dokonawszy analizy złożonego z czterech nierównych części (pierwsza - jedenaście linijek, druga – osiem, trzecia – pięć, a czwarta – cztery wersy) wiersza Broniewskiego, należy zaliczyć go do prądu liryki patriotycznej. Ta klasyfikacja jest tylko ogólną, ponieważ w wierszu odnajdziemy wiele elementów zaczerpniętych na przykład z pieśni rewolucyjnej, hymnu narodowego, liryki proletariackiej.
Z kolei pod względem czysto formalnym „Bagnet na broń” to realizacja postulatów inwokacyjnej liryki apelu. Świadczy o tym nieskomplikowane, lecz misternie zestawione i emocjonalnie nacechowane słownictwo, widoczne we fragmencie inwokacji, gdy zagrzewający do obrony ojczyzny podmiot, zwracając się do poety, nazywa go „Ogniomistrzem i serc, i słów” lub powtarzające się trzykrotnie, tytułowe „Bagnet na broń!”, zaczerpnięte z wojskowego rozkazu.
Kolejnymi cechami liryku są nieregularność jego wersów, dowodząca tonicznej budowy oraz rozróżnienie adresatów na indywidualnego (spersonalizowane zakończenia czasowników oraz komendy skierowane od oddzielnych odbiorców: „dom, / ten, w którym mieszkasz – Polskę; ty, ze snu podnosząc skroń, / stań u drzwi”) oraz grupowego:
„ale krwi nie odmówi nikt:
wysączymy ją z piersi i z pieśni.
(…)
A gdyby umierać przyszło,
przypomnimy, co rzekł Cambronne,
i powiemy to samo nad Wisłą”.
Analizując płaszczyznę wykorzystania środków poetyckich, na pierwszy plan wysuwa się porównanie obleganej przez agresora Polski do domu pełnego nieproszonych, wrogo nastawionych gości, a Niemców – do podpalaczy nocą przychodzących pod drzwi.
W wierszu pełno jest słownictwa zaczerpniętego z wojska. Wśród militarnych epitetów („żelazne wojsko”, „więzienny chleb”, „strzelecki rów”), krótkich, wręcz skandowanych podczas marszu rzeczowników („grom”, „kolby”, „okrzyk”, „rozkaz”, „krew”), sugestywnych wykrzykników („Bagnet na broń!”, „kula w łeb!”, „Trzeba krwi!”), gwałtownych czasowników („podpalić” dom, „rzucą” grom, „runą” żelaznym wojskiem, „załomocą” kolbami w drzwi, „stań u drzwi” nocą, „wysączymy ją” – krew) oczywistym zdaje się być przekaz wiersza – wizja napaści na Polskę oraz odnalezienie się w nowej rzeczywistości, „Kiedy przyjdą podpalić dom, / Ten w którym mieszkasz – Polskę”.
strona: 1 2
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
