aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Współczesność
Swój wiersz „Niektórzy lubią poezję” Wisława Szymborska umieściła w tomie z 1993 roku, zatytułowanym „Koniec i początek”. Wiersz jest poetycką interpretacją popularnego hasła „Niektórzy lubią poezję”. Poetka przedstawia w nim swoje refleksje związane z odbiorem poezji przez czytelników oraz wygłasza sąd na temat zjawisk z zakresu życia literackiego, poddając je wartościowaniu i rozpatrując z subiektywnego punktu widzenia. Interpretacja wiersza wymaga odczytania go w różnorodnych kontekstach literackich
W swoim opracowaniu liryku Bogdan Zeler przeformułował jego tytuł w sposób, który jego zdaniem pełniej oddaje poruszoną problematykę. Według badacza twórczości Szymborskiej poetka chciała przekazać poprzez swój tekst spostrzeżenie, iż: „To dobrze, że istnieją ludzie, którzy lubią poezję, a więc potrafią ją zrozumieć i wartościować” (B. Zeler, „O poezji Wisławy Szymborskiej (opracowanie szkolne)”, Katowice 1996, s. 20).
Trzy zwrotki, na które podzielony jest tekst wiersza, rozważają składowe części jego tytułu: „Niektórzy lubią poezję”. Jak trafnie wyjaśnia to Zeler: „(…) pierwsze wersy są rozpisaniem kolejnych wyrazów, stanowiących tytułowe zdanie. Po nich następuje dalsza część, następuje dalsza część strofy, która sprawia wrażenie definicji tych słów” (B. Zeler, tamże, s. 20).
Analizowanie przez Szymborską w wierszu poszczególnych wyrazów, składających się na tytuł, skłania do zestawienia ich znaczenia ze słownikiem. Umożliwi to pełniejszą interpretację. Idąc za Zelerem, najlepiej sięgnąć po definicje podane przez największy „Słownik języka polskiego” pod redakcją Witolda Doroszewskiego.
„Niektórzy (…)”
Szymborska pisze:
„Niektórzy - czyli nie wszyscy.
Nawet nie większość wszystkich ale mniejszość
Nie licząc szkół, gdzie się musi, i samych poetów
Będzie tych osób chyba dwie na tysiąc”.
Słownik Doroszewskiego podaje: „Niektóry, tworzy wyrażenia oznaczające; część (przeważnie niewielką) zbioru zespołu, zakresu czego, przeciwstawioną innej części albo całości, wyróżnianą z tej całości, nie wszyscy, nie wszystko”.Niektórzy lubią poezję - interpretacja
Swój wiersz „Niektórzy lubią poezję” Wisława Szymborska umieściła w tomie z 1993 roku, zatytułowanym „Koniec i początek”. Wiersz jest poetycką interpretacją popularnego hasła „Niektórzy lubią poezję”. Poetka przedstawia w nim swoje refleksje związane z odbiorem poezji przez czytelników oraz wygłasza sąd na temat zjawisk z zakresu życia literackiego, poddając je wartościowaniu i rozpatrując z subiektywnego punktu widzenia. Interpretacja wiersza wymaga odczytania go w różnorodnych kontekstach literackich
W swoim opracowaniu liryku Bogdan Zeler przeformułował jego tytuł w sposób, który jego zdaniem pełniej oddaje poruszoną problematykę. Według badacza twórczości Szymborskiej poetka chciała przekazać poprzez swój tekst spostrzeżenie, iż: „To dobrze, że istnieją ludzie, którzy lubią poezję, a więc potrafią ją zrozumieć i wartościować” (B. Zeler, „O poezji Wisławy Szymborskiej (opracowanie szkolne)”, Katowice 1996, s. 20).
Trzy zwrotki, na które podzielony jest tekst wiersza, rozważają składowe części jego tytułu: „Niektórzy lubią poezję”. Jak trafnie wyjaśnia to Zeler: „(…) pierwsze wersy są rozpisaniem kolejnych wyrazów, stanowiących tytułowe zdanie. Po nich następuje dalsza część, następuje dalsza część strofy, która sprawia wrażenie definicji tych słów” (B. Zeler, tamże, s. 20).
Analizowanie przez Szymborską w wierszu poszczególnych wyrazów, składających się na tytuł, skłania do zestawienia ich znaczenia ze słownikiem. Umożliwi to pełniejszą interpretację. Idąc za Zelerem, najlepiej sięgnąć po definicje podane przez największy „Słownik języka polskiego” pod redakcją Witolda Doroszewskiego.
„Niektórzy (…)”
Szymborska pisze:
„Niektórzy - czyli nie wszyscy.
Nawet nie większość wszystkich ale mniejszość
Nie licząc szkół, gdzie się musi, i samych poetów
Będzie tych osób chyba dwie na tysiąc”.
Zwrotka ta jest informacją o ilości osób lubiących poezję. Zawężenie ich kręgu określeniem „niektórzy” ujawnia powszechnie znaną prawdę – poezja jest obiektem zainteresowania niewielu ludzi. Tym smutnym i gorzkim spostrzeżeniem podmiot liryczny rozpoczyna dokładniejszą analizę. Zauważa on najpierw, iż miłośnicy poezji nie stanowią większości ludzi, by szybko dodać, że to raczej ich mniejszość. Wiele osób deklaruje swoją sympatię dla tej dziedziny piśmiennictwa dlatego, że „musi”. Tezę potwierdza wzmianka o popularności poezji w wybranych miejscach i środowiskach: w szkołach, gdzie uczniowie są zmuszani do analizy wierszy oraz wśród samych poetów. Zwrotkę kończy spostrzeżenie, iż osób lubiących poezję, czyli poświęcających czas lekturze bezinteresownie i szczerze – są jedynie „dwie na tysiąc”. Ważne, by zwrócić uwagę, na brak oceniania przez podmiot, który: „(…) niczego nie sugeruje ani nie podpowiada, po prostu stwierdza, że poezja ma niewielu czytelników, ale to wcale nie wpływa na jej ocenę, nie przesądza o wartości” (U. Lementowicz, dz. cyt.).
„(…) lubią (…)”
U naszej Noblistki czytamy:
„Lubią - ale lubi się także rosół z makaronem
Lubi się komplementy i kolor niebieski
Lubi się stary szalik
lubi się stawiać na swoim
Lubi się głaskać psa”
U Doroszewskiego: „Lubić – mieć w czym upodobanie, znajdować w czymś przyjemność, mieć skłonność, pociąg do czegoś; czuć do kogo sympatię, być do kogo przywiązanym”.
strona: 1 2
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
