aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Współczesność
„Jest przecież Różewicz z okresu Niepokoju i Czerwonej rękawiczki, niemiłosiernie okaleczony przez szkolną heurezę i propagandowy mit jako wyraziciel, jeszcze do niedawna według języka tej propagandy, jedynego, „słusznego”, totalitarnego syndromu w wersji antyniemieckiej. W tym wypadku „rzeczywistość koncentracyjna” autora Czerwonej rękawiczki padała ofiarą niejednej manipulacji aż do swego rodzaju przesytu jego twórczością włącznie. Jest przemilczany Różewicz z okresu „socrealizmu”, a następnie twórcza z okresu lat sześćdziesiątych i późniejszych, w którego dziele, w tym także w poezji, pojawiła się problematyka krytyki współczesnej cywilizacji oraz kultury masowej” – słowa Piotra Kuncewicza, zaczerpnięte z rozdziału „Tadeusz Różewicz” (P. Kuncewicz, „Agonia i nadzieja”, t. 2: „Literatura polska od 1939”, Warszawa 1993, s. 94) najpełniej oddają światopogląd poety zarówno z czasów publikowania pierwszych tomów twórczości, jak i z późniejszych lat.
Liryk „Termopile polskie” pochodzi właśnie z przywołanego zbioru „Niepokój”. Różewicz sięgnął w nim po znany z rozmaitych legend i podań motyw bitwy pod Termopilami. W sierpniu 480 roku p.n.e. na przesmyku Termopile doszło do starcia wspieranych przez Spartan Greków z Persami. Ten epizod drugiej wojny perskiej, zakończony zgnieceniem przez grecką falę perskich wojsk (śmierć poniosło 6400 Persów), zapisał się w europejskiej kulturze jako symbol bohaterskiego męczeństwa Spartan i ich dożywotniej wierności wyznawanym ideałom. Stało się tak z racji śmierci prawie wszystkich żołnierzy, pochodzących ze Sparty.
Nasi przodkowie, zainspirowani doniosłymi wydarzeniami pod Termopilami, wykorzystali tą nazwę na określenie czterech ważnych bitew w historii Polski:
1. Bitwa pod Węgrowem, rozegrana 3 lutego 1863 roku. Ten epizod z powstania styczniowego, zakończony tryumfem Polaków, natchnął francuskiego poetę Augusta Barbiera do napisania wiersza „Atak pod Węgrowem”. Powstały zaledwie kilkanaście dni po bitwie – bo już 13 marca – tekst jest porównaniem natarcia polskich kosynierów na rosyjskie armaty do heroicznych walk starożytnych Spartan. Barbier bitwę pod Węgrowem ochrzcił mianem „Polskich Termopil”:
„I zajaśniały owe wielkie czyny,
Jakich nam dzieje przedstawiają całe
Gdy dwóchset młodzi, jak Termopil syny,
By resztę braci zasłonić się dało,
Mężnie na paszcze rzuca się armatnie
I tam znajduje swe chwile ostatnie”.
Sformułowanie „Polskie Termopile” stało się ogromnie popularne w całej ówczesnej Europie. Wiele lat później Kamil Cyprian Norwid użył go ponownie. Jego wiersz „Vanitas” jest zestawieniem postawy kosynierów i Spartan:
„Grek ma więcej świetnych w dziejach kart
Niż łez... w mogile -
U Polaka tyle Węgrów wart,
Tyle!... co Termopile...”.
W ślady Norwida poszła także Maria Konopnicka, która w 1904 roku napisała wiersz „Bój pod Węgrowem”:
„(…)
Obcy piewca cześć oddając
Takiej męstwa sile,
Nazwał bitwę pod Węgrowem
Polskie Termopile”
2. Bitwa pod Zadwórzem z 17 sierpnia 1920 roku, rozegrana w czasie wojny polsko-bolszewickiej. Do walki o całość ziem kresowych ustawił się batalion polskich wojsk. Ochotnicy, wywodzący się przede wszystkim z młodzieży, stanęli w obronie Lwowa (stąd ich nazwa – Obrońcy Lwowa). 330 polskich żołnierzy pod dowództwem kpt. Bolesława Zajączkowskiego zgodnie zagrodziło drogę oddziałom 1. Armii Konnej Siemiona Budionnego, rosyjskiego i radzieckiego dowódcy wojskowego, który w późniejszych latach pełnił ważne państwowe funkcje (m. in. I zastępca komisarza obrony ZSRR, Główny Inspektor Ministerstwa Obrony ZSRR, Marszałek Związku Radzieckiego w 1935, trzykrotny Bohater Związku Radzieckiego - lata 1958, 1963, 1968, deputowany i członek Prezydium Rady Najwyższej ZSRR). W wyniku zaciekłej walki pod Zadwórzem 318 Polaków poniosło śmierć, kilkunastu zostało rannych, kilku dostało się do niewoli, a kpt. Zajączkowski - nazywany notabene „polskim Leonidasem”, czyli postrzegany jako symbol bohaterstwa i poświęcenia w sytuacji bez wyjścia, popełnił z kilkoma żołnierzami samobójstwo. Mimo tych strat bolszewikom nie udało się zdobyć miasta.Termopile polskie - geneza
„Jest przecież Różewicz z okresu Niepokoju i Czerwonej rękawiczki, niemiłosiernie okaleczony przez szkolną heurezę i propagandowy mit jako wyraziciel, jeszcze do niedawna według języka tej propagandy, jedynego, „słusznego”, totalitarnego syndromu w wersji antyniemieckiej. W tym wypadku „rzeczywistość koncentracyjna” autora Czerwonej rękawiczki padała ofiarą niejednej manipulacji aż do swego rodzaju przesytu jego twórczością włącznie. Jest przemilczany Różewicz z okresu „socrealizmu”, a następnie twórcza z okresu lat sześćdziesiątych i późniejszych, w którego dziele, w tym także w poezji, pojawiła się problematyka krytyki współczesnej cywilizacji oraz kultury masowej” – słowa Piotra Kuncewicza, zaczerpnięte z rozdziału „Tadeusz Różewicz” (P. Kuncewicz, „Agonia i nadzieja”, t. 2: „Literatura polska od 1939”, Warszawa 1993, s. 94) najpełniej oddają światopogląd poety zarówno z czasów publikowania pierwszych tomów twórczości, jak i z późniejszych lat.
Liryk „Termopile polskie” pochodzi właśnie z przywołanego zbioru „Niepokój”. Różewicz sięgnął w nim po znany z rozmaitych legend i podań motyw bitwy pod Termopilami. W sierpniu 480 roku p.n.e. na przesmyku Termopile doszło do starcia wspieranych przez Spartan Greków z Persami. Ten epizod drugiej wojny perskiej, zakończony zgnieceniem przez grecką falę perskich wojsk (śmierć poniosło 6400 Persów), zapisał się w europejskiej kulturze jako symbol bohaterskiego męczeństwa Spartan i ich dożywotniej wierności wyznawanym ideałom. Stało się tak z racji śmierci prawie wszystkich żołnierzy, pochodzących ze Sparty.
Nasi przodkowie, zainspirowani doniosłymi wydarzeniami pod Termopilami, wykorzystali tą nazwę na określenie czterech ważnych bitew w historii Polski:
1. Bitwa pod Węgrowem, rozegrana 3 lutego 1863 roku. Ten epizod z powstania styczniowego, zakończony tryumfem Polaków, natchnął francuskiego poetę Augusta Barbiera do napisania wiersza „Atak pod Węgrowem”. Powstały zaledwie kilkanaście dni po bitwie – bo już 13 marca – tekst jest porównaniem natarcia polskich kosynierów na rosyjskie armaty do heroicznych walk starożytnych Spartan. Barbier bitwę pod Węgrowem ochrzcił mianem „Polskich Termopil”:
„I zajaśniały owe wielkie czyny,
Jakich nam dzieje przedstawiają całe
Gdy dwóchset młodzi, jak Termopil syny,
By resztę braci zasłonić się dało,
Mężnie na paszcze rzuca się armatnie
I tam znajduje swe chwile ostatnie”.
Sformułowanie „Polskie Termopile” stało się ogromnie popularne w całej ówczesnej Europie. Wiele lat później Kamil Cyprian Norwid użył go ponownie. Jego wiersz „Vanitas” jest zestawieniem postawy kosynierów i Spartan:
„Grek ma więcej świetnych w dziejach kart
Niż łez... w mogile -
U Polaka tyle Węgrów wart,
Tyle!... co Termopile...”.
W ślady Norwida poszła także Maria Konopnicka, która w 1904 roku napisała wiersz „Bój pod Węgrowem”:
„(…)
Obcy piewca cześć oddając
Takiej męstwa sile,
Nazwał bitwę pod Węgrowem
Polskie Termopile”
strona: 1 2 3
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
