aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Współczesność
„Spośród wielu cech charakteryzujących postawę poetycką Czesława Miłosza warto wymienić perfekcjonizm, szlachetność stylu i języka (chociaż pozorna prostota okazuje się często złudna), skłonność do ironicznego dystansu i autoironii, wielogłosowość i dyskursywność, upodobanie do filozoficznych, historycznych i metafizycznych refleksji. Klasyczność formy i klarowność kompozycji oraz głębokie zanurzenie w tradycji kulturowej poeta łączy z żarliwością tonu i żarem emocjonalnego zaangażowania. Często pesymistyczny i gorzki, nie waha się nigdy stanąć w obronie pokrzywdzonych – w tym sensie jest poetą przegranych” (Irena Nowacka, „Poezje Czesława Miłosza”, Lublin 2006).
Analizując kompozycję, użyte środki artystycznego wyrazu oraz kreację podmiotu lirycznego, który przyjmuje wiele ról (sędziego, oskarżyciela czy etyka), wiersz Czesława Miłosza „Który skrzywdziłeś” należy zaklasyfikować do moralitetu. Przemawia za tym jeszcze jeden argument – podjęte problemy, oscylujące wokół uniwersalnych i nietracących na ważności tematach i wartościach (skutki uczynionego zła, nieodwracalność kary, terror i jego konsekwencje).
Pod względem konstrukcji, a zwłaszcza podniosłego słownictwa („radzi”, „spisane będą”) oraz ukształtowania wierszowego (regularny 11-zgłoskowiec) cechą formalną wiersza jest także luźne - można nawet powiedzieć ironiczne – nawiązanie do popularnych w średniowieczu utworów okolicznościowych, w których dworzanie chwalili cnoty swoich królów (tzw. poezja dworska). W przypadku utworu „Który skrzywdziłeś” mamy wręcz odwrotnie – autor pragnie potępić, a nie gloryfikować postępowanie swojego władcy.
W podmiocie lirycznym należy rozpoznać zdającego sobie sprawę z ciążącego na nim obowiązku zdemaskowania despotycznego władcy poetę (liryka zwrotu do adresata, inwokacyjna, apelu). Przybrawszy rolę oskarżyciela, wypowiada się w imieniu całej zbiorowości ludzi pokrzywdzonych przez posiadającego władzę ciemiężyciela (chodzi nie tylko o konkretną osobę, lecz także o cały totalitarny system). Przyświecającą mu misyjność oraz świadomość czyhającego niebezpieczeństwa doskonale uwidocznia wers z trzeciej strofy, w której mówi:
„(…) Poeta pamięta
Możesz go zabić – narodzi się nowy”.
Adresatem słów pierwszoosobowego podmiotu jest osoba nie tylko posiadająca, ale i nadużywająca władzy w czysto prywatnych lub mających na celu umocnienie swojej pozycji celach (formy czasowników w drugiej osobie liczby pojedynczej, zaimki osobowe). Sformułowane przez podmiot ostrzeżenie przed nieuniknionymi konsekwencjami lekceważenia jednostki z czasem przechodzi w apel o szczerą samokrytykę oraz uczciwe przyjrzenie się postępowaniu poniżającego zwykłego człowieka dyktatora. Ta część wywodu poety jest złożona z pojedynczych, zwięzłych zdań, doskonale spełniających swoją rolę – zwrócenia uwagi na wzburzenie oraz kategoryczność i determinację poety:
„(…)Poeta pamięta
Możesz go zabić - narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy”.
Cały wiersz opiera się na apostrofach, które mają zmusić dyktatora - adresata monologu - do chwili refleksji:
„Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego
Choćby przed tobą wszyscy się skłoniliKtóry skrzywdziłeś - analiza
„Spośród wielu cech charakteryzujących postawę poetycką Czesława Miłosza warto wymienić perfekcjonizm, szlachetność stylu i języka (chociaż pozorna prostota okazuje się często złudna), skłonność do ironicznego dystansu i autoironii, wielogłosowość i dyskursywność, upodobanie do filozoficznych, historycznych i metafizycznych refleksji. Klasyczność formy i klarowność kompozycji oraz głębokie zanurzenie w tradycji kulturowej poeta łączy z żarliwością tonu i żarem emocjonalnego zaangażowania. Często pesymistyczny i gorzki, nie waha się nigdy stanąć w obronie pokrzywdzonych – w tym sensie jest poetą przegranych” (Irena Nowacka, „Poezje Czesława Miłosza”, Lublin 2006).
Analizując kompozycję, użyte środki artystycznego wyrazu oraz kreację podmiotu lirycznego, który przyjmuje wiele ról (sędziego, oskarżyciela czy etyka), wiersz Czesława Miłosza „Który skrzywdziłeś” należy zaklasyfikować do moralitetu. Przemawia za tym jeszcze jeden argument – podjęte problemy, oscylujące wokół uniwersalnych i nietracących na ważności tematach i wartościach (skutki uczynionego zła, nieodwracalność kary, terror i jego konsekwencje).
Pod względem konstrukcji, a zwłaszcza podniosłego słownictwa („radzi”, „spisane będą”) oraz ukształtowania wierszowego (regularny 11-zgłoskowiec) cechą formalną wiersza jest także luźne - można nawet powiedzieć ironiczne – nawiązanie do popularnych w średniowieczu utworów okolicznościowych, w których dworzanie chwalili cnoty swoich królów (tzw. poezja dworska). W przypadku utworu „Który skrzywdziłeś” mamy wręcz odwrotnie – autor pragnie potępić, a nie gloryfikować postępowanie swojego władcy.
W podmiocie lirycznym należy rozpoznać zdającego sobie sprawę z ciążącego na nim obowiązku zdemaskowania despotycznego władcy poetę (liryka zwrotu do adresata, inwokacyjna, apelu). Przybrawszy rolę oskarżyciela, wypowiada się w imieniu całej zbiorowości ludzi pokrzywdzonych przez posiadającego władzę ciemiężyciela (chodzi nie tylko o konkretną osobę, lecz także o cały totalitarny system). Przyświecającą mu misyjność oraz świadomość czyhającego niebezpieczeństwa doskonale uwidocznia wers z trzeciej strofy, w której mówi:
„(…) Poeta pamięta
Możesz go zabić – narodzi się nowy”.
Adresatem słów pierwszoosobowego podmiotu jest osoba nie tylko posiadająca, ale i nadużywająca władzy w czysto prywatnych lub mających na celu umocnienie swojej pozycji celach (formy czasowników w drugiej osobie liczby pojedynczej, zaimki osobowe). Sformułowane przez podmiot ostrzeżenie przed nieuniknionymi konsekwencjami lekceważenia jednostki z czasem przechodzi w apel o szczerą samokrytykę oraz uczciwe przyjrzenie się postępowaniu poniżającego zwykłego człowieka dyktatora. Ta część wywodu poety jest złożona z pojedynczych, zwięzłych zdań, doskonale spełniających swoją rolę – zwrócenia uwagi na wzburzenie oraz kategoryczność i determinację poety:
„(…)Poeta pamięta
Możesz go zabić - narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy”.
Cały wiersz opiera się na apostrofach, które mają zmusić dyktatora - adresata monologu - do chwili refleksji:
„Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na twoją cześć kując,
Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,
Nie bądź bezpieczny (…)”.
Warto zwrócić także na ciekawe i celowe wykorzystanie wyrazu „choćby”, ukazującego w całej pełni pozorność i powierzchowność władzy wodza.
Tekst składa się z czterech strof - pierwsza liczy pięć wersów, a każda następna jest o jedną linijkę krótsza, przez co wiersz przypomina sonet (brak ostatniego wersu).
strona: 1 2
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
