aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Współczesność
„Idź wyprostowany” - nie daj się zastraszyć i nie ulegaj presji społeczeństwa;
„Bądź odważny” – pojawia się aż dwa razy i kładzie nacisk na kierowanie się w życiu śmiałością i walecznością;
„Trzeba dać świadectwo” – należy walczyć z kłamstwem, hipokryzją, zafałszowaną historią;
„Strzeż się dumy niepotrzebnej” - nie zatracaj się w chwilowych sukcesach, bo możesz stać się wyniosły i stracić autentyczność;
„Strzeż się oschłości serca” – unikaj zachowań egoistycznych, samolubnych i nie ulegaj lenistwu;
„Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz” - oceniaj swoje zachowanie z dozą samokrytyki, wówczas nie ulegniesz fałszywym pochlebstwom;
„Kochaj źródło zaranne” – zapoznaj się z genezą świata zapisaną w Biblii, poducz się z historii i przyrody;
„Czuwaj” – bądź zawsze gotowy do walki i nikomu nie ufaj;
„Wstań i idź” - nie daj się zwieść fałszywcom i pozornym przyjaciołom;
„Powtarzaj wielkie zaklęcia ludzkości bajki i legendy” – rozwija się, kształć, poszerzaj wiedzę i odkrywaj nowe dziedziny;
„Powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem” – inspiruj się dziełami największych myślicieli świata i czerp z nich najważniejsze rzeczy, których następnie wyucz się na pamięć;
„Bądź wierny” – powierz swoje życie wielkim sprawom, oddaj się walce o prawdę i szczerość w przekazach historycznych.
„Herbert przekazuje poprzez usta Pana Cogito uwspółcześniony dekalog, w którym formułuje stanowcze nakazy. Uzupełnia je argumentacją i serią przestróg. Rozkazuje przyjąć określone stanowisko, ale zaraz ujawnia groźne konsekwencje. Nie narzuca kierunku działania, ale pozostawia czytelnikowi możliwość samodzielnego wyboru. Wyraźnie jednak sygnalizuje, która droga jest naprawdę wartościowa (…)„Przesłanie Pana Cogito" na tle innych utworów Herberta odznacza się dużą nieustraszonością podmiotu mówiącego. Każe stanowczo, zdecydowanie przeciwdziałać, nie poddawać się złu, ale zwyciężać je siłą płynącą z chwalebnej, wzniosłej przeszłości” – doskonałym podsumowaniem części dotyczącej dekalogu Pana Cogito są słowa Urszuli Lementowicz.
Cechą formalną liryku Herberta jest jego nieregularna budowa. W czternastu strofach występują różne liczby wersów (kolejno: 2, 2, 2, 2, 2, 4, 2, 3, 5, 2, 4, 2, 3, 1), niescalone rymami, stałą ilością sylab czy nierozgraniczone znakami interpunkcyjnymi(tylko raz zastosował dwukropek i kilka myślników). Podmiot notuje swoje myśli w systemie wiersza wolnego, co z pewnością nie ułatwia jego percepcji.Przesłanie Pana Cogito - analiza
„Herbert przekazuje poprzez usta Pana Cogito uwspółcześniony dekalog, w którym formułuje stanowcze nakazy. Uzupełnia je argumentacją i serią przestróg. Rozkazuje przyjąć określone stanowisko, ale zaraz ujawnia groźne konsekwencje. Nie narzuca kierunku działania, ale pozostawia czytelnikowi możliwość samodzielnego wyboru. Wyraźnie jednak sygnalizuje, która droga jest naprawdę wartościowa (…)„Przesłanie Pana Cogito" na tle innych utworów Herberta odznacza się dużą nieustraszonością podmiotu mówiącego. Każe stanowczo, zdecydowanie przeciwdziałać, nie poddawać się złu, ale zwyciężać je siłą płynącą z chwalebnej, wzniosłej przeszłości” – doskonałym podsumowaniem części dotyczącej dekalogu Pana Cogito są słowa Urszuli Lementowicz.
Pięć pierwszych, zbudowanych dystychem strof sprawia wrażenie, jakby były wypowiedziane szybko i na jednym oddechu. Pośpiech i nagromadzenie nakazów mogą być wymuszone poruszanymi w nich ważnymi kwestiami:
„ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo”.
Szósta zwrotka rozszerza się na cztery wersy i daje początek bardziej szczegółowemu wyłożeniu sensu imperatywów, kontynuowanemu już do końca:
„niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys”.
Prócz epitetów (np. „ciemny kres nicości”, „ostatnia droga”, „ostateczny rachunek”) wiersz jest pełen innych środków poetyckiego wyrazu. Aby uplastycznić swój pogląd o mizerności efektu ciężkiej pracy, jaką człowiek wkłada każdego dnia w rozwiązywanie swoich codziennych problemów, Herbert przywołał obraz Izraelitów idących przez pustynię i ginących w drodze:
strona: 1 2 3
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
