aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Współczesność
„odszedł Dawid (…) i schronił się w jaskini Adullam. (…) I zgromadzili się wokół niego wszyscy ludzie uciśnieni i wszyscy zadłużeni oraz wszyscy rozgoryczeni”.
Najbardziej znaną jaskinią w historii jest oczywiście ta z „Republiki” Platona, będąca symbolem „znikomości wiedzy ludzkiej, mizernych perspektyw poznania”, znakiem odbicia i cienia „idei”, które błędnie postrzegamy zmysłami jako rzeczywistość. Filozof opisał to miejsce uniemożliwiające poznanie świata przez człowieka słowami: „Wyobrażam sobie ludzi żyjących w (…) jaskini (…) od dzieciństwa przykutych do miejsca (…) nie mogących obejrzeć się za siebie (…) daleko za nimi płonie ogień, na którego tle poruszają się postacie (…) więźniowie widzą tylko ich cienie na ścianie przed sobą”.
Stworzona przez Szymborską jaskinia przynosi – odwrotnie niż w przywołanych przypadkach – „sens”. Idąc za spostrzeżeniem Zelera, takie odczytanie jaskini rysuje przed czytelnikiem dwie drogi: „albo ów sens będziemy rozumieli jako istotę rzeczy i wówczas mamy do czynienia z odrzuceniem tradycji Platona, albo sens odnajdziemy w jego myśli, że wszystko jest jedynie niepewnym odbiciem, złudzeniem. Wtedy jednak pod znakiem zapytania staną takie kategorie, o których traktuje wiersz, jak słuszność, zrozumienie, oczywistość, pewność niewzruszona” (Bogdan Zeler, „O poezji Wisławy Szymborskiej (opracowanie szkolne)”, Katowice 1996).
Wracając do przechadzki po wyspie, odkręciwszy głowę w drugą stronę ujrzymy:
„jezioro Głębokiego Przekonania.
Z dna odrywa się prawda i lekko na wierzch wypływa”.
Nad doliną góruje „Pewność Niewzruszona”, ze szczytu której roztacza się Istota Rzeczy. Choć tak wiele na wyspie jest magicznych miejsc, mimo chwilowej obecności człowieka, pozostaje ona bezludna:
„a widoczne po brzegach drobne ślady stóp
bez wyjątku zwrócone są w kierunku morza.
Jak gdyby tylko odchodzono stąd
i bezpowrotnie zanurzano się w topieli.
Ludzie nie chcą mieszkać w miejscu, gdzie zyskują wszechobecną i niezaprzeczalną pewności, gdzie otrzymują całkowite zrozumienie, gdzie spływa na nich niepodważalna wiedza i oczywistość. Świadomość, iż wszystko już wiedzą, że wszystko zostało odkryte i zbadane okazuje się nie do zniesieni: „Życie na wyspie, w świecie, który zdawał się rozstrzygać wszelkie ludzkie wątpliwości, ułatwiać wybory moralne, nieść odpowiedź na pytania o sens ludzkiej egzystencji, okazało się niemożliwe” (B. Zeler, dz. cyt.). Utopia - interpretacja i analiza
„odszedł Dawid (…) i schronił się w jaskini Adullam. (…) I zgromadzili się wokół niego wszyscy ludzie uciśnieni i wszyscy zadłużeni oraz wszyscy rozgoryczeni”.
Najbardziej znaną jaskinią w historii jest oczywiście ta z „Republiki” Platona, będąca symbolem „znikomości wiedzy ludzkiej, mizernych perspektyw poznania”, znakiem odbicia i cienia „idei”, które błędnie postrzegamy zmysłami jako rzeczywistość. Filozof opisał to miejsce uniemożliwiające poznanie świata przez człowieka słowami: „Wyobrażam sobie ludzi żyjących w (…) jaskini (…) od dzieciństwa przykutych do miejsca (…) nie mogących obejrzeć się za siebie (…) daleko za nimi płonie ogień, na którego tle poruszają się postacie (…) więźniowie widzą tylko ich cienie na ścianie przed sobą”.
Stworzona przez Szymborską jaskinia przynosi – odwrotnie niż w przywołanych przypadkach – „sens”. Idąc za spostrzeżeniem Zelera, takie odczytanie jaskini rysuje przed czytelnikiem dwie drogi: „albo ów sens będziemy rozumieli jako istotę rzeczy i wówczas mamy do czynienia z odrzuceniem tradycji Platona, albo sens odnajdziemy w jego myśli, że wszystko jest jedynie niepewnym odbiciem, złudzeniem. Wtedy jednak pod znakiem zapytania staną takie kategorie, o których traktuje wiersz, jak słuszność, zrozumienie, oczywistość, pewność niewzruszona” (Bogdan Zeler, „O poezji Wisławy Szymborskiej (opracowanie szkolne)”, Katowice 1996).
Wracając do przechadzki po wyspie, odkręciwszy głowę w drugą stronę ujrzymy:
„jezioro Głębokiego Przekonania.
Z dna odrywa się prawda i lekko na wierzch wypływa”.
Nad doliną góruje „Pewność Niewzruszona”, ze szczytu której roztacza się Istota Rzeczy. Choć tak wiele na wyspie jest magicznych miejsc, mimo chwilowej obecności człowieka, pozostaje ona bezludna:
„a widoczne po brzegach drobne ślady stóp
bez wyjątku zwrócone są w kierunku morza.
Jak gdyby tylko odchodzono stąd
i bezpowrotnie zanurzano się w topieli.
Ostatni wers dowodzi, iż idealny świat istnieje tylko w naszych marzeniach, człowiek zanurza się „w życiu nie do pojęcia”. Rzeczywistość jest skomplikowana, jednostka w rozmaitych ideologiach wciąż poszukuje odpowiedzi na odwieczne pytania o sens świata. Z drugiej strony ciągłe poszukiwanie napędza go do działania, określa sens jego istnienia, urozmaica je i sprawia, że doświadcza życia i prawdy w całej ich krasie, na drodze prób i błędów.
Prócz warstwy znaczeniowej, ważny w „Utopii” jest także sposób przedstawienia podejmowanych problemów. Tytułowa wyspa została przedstawiona z iście topograficznymi szczegółami, godnymi przewodnika turystycznego. Szymborska sięgnęła po wiele określeń, precyzujący pejzaż wyspy i czyniącym jej istnienie prawdopodobnym: „krzaki”, „drzewo”, „źródło”, „las”, „jaskinia”, „jezioro”, „dolina”, „szczyt”.
Oddzielną grupę tworzy słownictwo związane z określeniem „wszystko się wyjaśnia” i odnoszące się – zdaniem Bogdana Zelera, autora opracowania „O poezji Wisławy Szymborskiej (opracowanie szkolne)” (Katowice 1996), do sfery ludzkiego poznania . Składają się na nią wszystkie wyrazy wyróżnione dużymi literami: „drzewo Słusznego Domysłu”, „drzewo Zrozumienia”, „Ach Więc To Tak”, „Dolina Oczywistości”, „jezioro Głębokiego Przekonania”, „Pewność Niewzruszona”, „Istota Rzeczy”.
strona: 1 2 3
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
