aa
aaaJesteś w: Ostatni dzwonek -> Współczesność
W finale wiersza okazuje się, iż najlepszym rozwiązaniem sytuacji, w jakiej znalazł się despotyczny władca, będzie odebranie sobie życia:
„Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta”.
Jeśli zdecydowałby się na taki drastyczny kok, być może wówczas dowiódłby szczerości swego żalu czy autentyczności skruchy za popełnione czyny.
Wiersz „Który skrzywdziłeś” nie jest wymierzony w jakiegoś konkretnego władcę. W uwiecznionej przez Miłosza władzy możemy odczytać nie tylko przywileje monarchów czy prezydentów, lecz także pewne cechy charakteru, zapewniające niektórym osobom psychiczną przewagę nad innymi. Podmiot liryczny zwraca się zatem do każdego człowieka, który posiada władzę nad słabszymi, „prostymi” jednostkami i wykorzystuje ją, aby czynić zło. W takim kontekście tekst można nazwać manifestem piętnującym postępowanie ludzi, którzy za największy cel życia stawiają sobie bezwarunkowe podporządkowanie drugiego człowieka, nie zważając na jego godność czy prawo do samostanowienia.
Z opisującego rządy tyrana wiersza, pretendującego do miana studium totalitarnych działań despoty, wypływa jednak optymistyczne, pełne nadziei i wiary w wartość, w odwagę człowieka przesłanie – zawsze znajdzie się „poeta”, który stanie na straży moralności, a władca poniesie zasłużoną karę za działania wywołujące ludzkie cierpienie. Zdaniem podmiotu krzywda wyrządzona bezbronnemu człowiekowi to największa zbrodnia, a uniknięcie kary czy przebaczenie jest niemożliwe. Miłosz ukazał, iż władza despotyczna zawsze obraca się przeciwko tym, którzy ją dzierżą.
„Który skrzywdziłeś” to także – prócz swoistej analizy totalitaryzmu, ukazania ponadczasowego problemu relacji władza–obywatel czy refleksji na temat nieuchronności kary – poetycka realizacja motywu roli poety. Miłosz po raz kolejny opowiedział się za tezą o ogromnej odpowiedzialności ciążącej na poecie (zwłaszcza w trudnych czasach wojennych i powojennych). Jego zdaniem wieszcz pełni zarówno rolę oskarżyciela tyrana (słowa „Nie bądź bezpieczny”), jak i obrońcy moralności czy etyki. Jest stróżem prawa i porządku w dosłownym i metaforycznym znaczeniu:
„(…) Poeta pamięta.
Możesz go zabić - narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy”.
strona: 1 2
Partner serwisu: 
kontakt | polityka cookies
Który skrzywdziłeś - interpretacja
W finale wiersza okazuje się, iż najlepszym rozwiązaniem sytuacji, w jakiej znalazł się despotyczny władca, będzie odebranie sobie życia:
„Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta”.
Jeśli zdecydowałby się na taki drastyczny kok, być może wówczas dowiódłby szczerości swego żalu czy autentyczności skruchy za popełnione czyny.
Wiersz „Który skrzywdziłeś” nie jest wymierzony w jakiegoś konkretnego władcę. W uwiecznionej przez Miłosza władzy możemy odczytać nie tylko przywileje monarchów czy prezydentów, lecz także pewne cechy charakteru, zapewniające niektórym osobom psychiczną przewagę nad innymi. Podmiot liryczny zwraca się zatem do każdego człowieka, który posiada władzę nad słabszymi, „prostymi” jednostkami i wykorzystuje ją, aby czynić zło. W takim kontekście tekst można nazwać manifestem piętnującym postępowanie ludzi, którzy za największy cel życia stawiają sobie bezwarunkowe podporządkowanie drugiego człowieka, nie zważając na jego godność czy prawo do samostanowienia.
Z opisującego rządy tyrana wiersza, pretendującego do miana studium totalitarnych działań despoty, wypływa jednak optymistyczne, pełne nadziei i wiary w wartość, w odwagę człowieka przesłanie – zawsze znajdzie się „poeta”, który stanie na straży moralności, a władca poniesie zasłużoną karę za działania wywołujące ludzkie cierpienie. Zdaniem podmiotu krzywda wyrządzona bezbronnemu człowiekowi to największa zbrodnia, a uniknięcie kary czy przebaczenie jest niemożliwe. Miłosz ukazał, iż władza despotyczna zawsze obraca się przeciwko tym, którzy ją dzierżą.
„Który skrzywdziłeś” to także – prócz swoistej analizy totalitaryzmu, ukazania ponadczasowego problemu relacji władza–obywatel czy refleksji na temat nieuchronności kary – poetycka realizacja motywu roli poety. Miłosz po raz kolejny opowiedział się za tezą o ogromnej odpowiedzialności ciążącej na poecie (zwłaszcza w trudnych czasach wojennych i powojennych). Jego zdaniem wieszcz pełni zarówno rolę oskarżyciela tyrana (słowa „Nie bądź bezpieczny”), jak i obrońcy moralności czy etyki. Jest stróżem prawa i porządku w dosłownym i metaforycznym znaczeniu:
„(…) Poeta pamięta.
Możesz go zabić - narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy”.
strona: 1 2
Zobacz inne artykuły:
kontakt | polityka cookies
